zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plFilmRecenzje › 14. Festiwal Filmowy Millenium Docs Against Gravity: Oderwij się! /relacja/

14. Festiwal Filmowy Millenium Docs Against Gravity: Oderwij się! /relacja/

 

Za nami 14. edycja Festiwalu Filmowego Millenium Docs Against Gravity. Wielkie święto filmu dokumentalnego ogarnęło swoim zasięgiem jednocześnie aż 5 miast: Warszawę, Wrocław, Gdynię, Bydgoszcz i Lublin.

Ponad 140 filmów non-fiction, spotkania z twórcami, debaty i akademia dokumentalna – Festiwal Filmowy Docs Against Gravity ponownie nie zawiódł, oferując gościom różnorodność wydarzeń i filmowych niespodzianek.

Poprzednie, świetnie dopracowane edycje festiwalu sprawiły, że kinomani przez cały rok czekają niecierpliwie na końcówkę maja, by dać się porwać w wir niezapomnianych, filmowych wrażeń. Podobnie jak w poprzednich latach, wrocławska odsłona wydarzenia zgromadziła w Dolnośląskim Centrum Filmowym sale pełne widzów.

Otwarcie z przytupem

Filmem otwarcia wrocławskiej edycji Festiwalu Filmowego Millenium Docs Against Gravity był oscarowy obraz Raoula Pecka pt. "Nie jestem twoim murzynem", opowiadający historię segregacji rasowej, prześladowań i walki o prawa Afroamerykanów w USA.

W 1979 roku afroamerykański powieściopisarz i eseista James Baldwin napisał list do swojego agenta literackiego, w którym przedstawił projekt, nad którym wówczas pracował – książkę "Remember This House". Była to historia życia i następujących po sobie zabójstw trzech wybitnych osobowości amerykańskiego ruchu antyrasistowskiego, które trwale zmieniły społeczny i polityczny krajobraz USA: Medgara Eversa, Malcolma X i Martina Luthera Kinga. Baldwin nie dokończył książki przed swoją śmiercią w 1987 roku. Pozostawił zaledwie trzydzieści stron, a spadkobiercy pisarza powierzyli rękopis reżyserowi Raoulowi Peckowi.

Twórca filmu "Nie jestem twoim murzynem" postanowił sfinalizować zarysowaną w książce Baldwina historię, tworząc zbudowaną wokół jego słów filmową podróż przez historię Afroamerykanów. Film jest epicką opowieścią o irracjonalnym stosunku do "Innego" i daleko wykracza poza ramy historii o konflikcie rasowym w USA.

 

Film "Nie jestem twoim murzynem" był nominowany do Oscara w kategorii Najlepszy Pełnometrażowy Film Dokumentalny.

Sekcje bez grawitacji

Tegoroczny program został podzielony na 14 sekcji tematycznych, a wśród nich znalazła się grupa filmów zakwalifikowanych do festiwalowego konkursu. O Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego w wysokości 3000 euro walczyło 14 filmów, m.in. nowe filmy Ulricha Seidla ("Safari") i Siergieja Łoźnicy ("Austerlitz"), nominowany do Oscara obraz "Nie jestem twoim murzynem" Raoula Pecka czy wstrząsający "Ostatni w Aleppo" Ferasa Fayyada. W finałowej czternastce znalazła się też antygrawitacyjna komedia "Amatorzy w kosmosie" Maxa Kestnera, opowiadający o zmieniającej się Europie "Dobry listonosz" Tonislawa Hristowa i poruszający portret charyzmatycznego niemieckiego artysty i teoretyka sztuki Josepha Beuysa ("Beuys. Sztuka to rewolucja" w reżyserii Andresa Veiela).

Jury w  składzie Agnieszka Wolny-Hamkało, Robert Gonera i Konrad Imiela doceniła film Tonislawa Hristowa "Dobry listonosz". Bohaterami filmu są mieszkańcy małego miasteczka w Bułgarii na granicy z Turcją, którzy stoją przed decyzją przyjęcia do siebie uchodźców. Wioska, której przygląda się reżyser, w dobie kryzysu migracyjnego znajduje się na szlaku wędrówek ludzi szukających azylu w Europie. Ivan, tytułowy bohater, w osiedleniu przybyszy zza granicy widzi szansę dla rozwoju miejscowości, z której wyjechali prawie wszyscy młodzi ludzie – nie wszyscy mieszkańcy podzielają jednak jego perspektywę.

Jury nagrodziło "Dobrego listonosza" za umiejętne zogniskowanie w jednym obrazie najważniejszych problemów współczesnego świata: niechęci do uchodźców, mechanizmów populizmu, wymierania wsi, arogancji władzy, starzejącego się społeczeństwa, ubóstwa, problemów przygranicznych społeczności. 

Jury doceniło wymiar krytyczny filmu, ale i jego doskonałą realizację w ramach gatunku, łączenie publicystyki z literacką przypowieścią, tonu anegdotycznego z realizmem. Dziękując za nagrodę, reżyser Tonislav Hristov wspomniał, że zdjęcia do jego kolejnego filmu realizowane były m.in. w dolnośląskim Zamku Czocha.


Honorową nagrodę specjalną jurorzy przyznali filmowi "Ostatni w Aleppo" za silny, radykalny, boleśnie prawdziwy głos, który powinni usłyszeć wszyscy; za wstrząsający dokument, pokazujący ludzkie okrucieństwo i odwagę, głupotę i szlachetność; za pokazanie tego, od czego najchętniej odwracamy oczy. 

"Ostatni w Aleppo" to obraz przedstawiający wolontariuszy Białych Hełmów przeszukujących gruzy zniszczonego w wyniku konfliktu zbrojnego syryjskiego miasta. Khaled, Mahmoud i Subhi mają nadzieję na odnalezienie żywych osób.


Wrocławska edycja 14. Festiwalu Filmowego Millenium Docs Against Gravity odbyła się w dniach 12-21 maja.

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety! Muzyka / Aktualności
    Niezwykła teatralno- muzyczna instalacja, której brzmienie nadaje sama publiczność! Mamy podwójne zaproszenie na spotkanie z Domem Dźwięku w...
    Bulwar(t) nad Zalewem Nowohuckim. Lato pod znakiem kultury i rekreacji
    W Nowej Hucie wakacje zaczynają się już teraz! Już 9 czerwca rusza wielki plenerowy maraton wydarzeń. 7 dni w tygodniu, od rana do wieczora,...
    Obraz Matejki sprzedany za ponad trzy i pół miliona złotych. Nowy rekord polskiego rynku sztuki!
    Takiej licytacji nie było od lat. Na Aukcji Sztuki Dawnej w DESA Unicum obraz "Zabicie Wapowskiego” Jana Matejki zyskał rekordową sumę.
    Festiwal Miłosza w Krakowie. Zacznij od swoich ulic! /zdjęcia/ We Wear Culture - największa wirtualna wystawa poświęcona modzie!
    Tagi