zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plFilmArtykuły › 2016 w kulturze: Najlepsze polskie filmy roku

2016 w kulturze: Najlepsze polskie filmy roku

Najlepsze fillmy


Ruszamy z kulturalnym podsumowaniem roku. Na początek - najlepsze polskie filmy, które trafiły w ciągu ostatnich 12 miesięcy na ekrany kin. 

 

MOJE CÓRKI KROWY

Reż. Kinga Dębska

W obsadzie: Agata Kulesza, Gabriela Muskała, Marian Dziędziel

Premiera: 8 stycznia, dystr. Kino Świat

 

Starość, choroba, nieułożone życie uczuciowe. Zakres tematów poruszanych w filmie Kingi Dębskiej wpędziłby w przygnębienie niejednego widza. Tymczasem reżyserka nie tylko uniknęła szantażu emocjonalnego, ale przede wszystkim stworzyła afirmatywną opowieść o boksowaniu się z życiem i oswajaniu śmierci. Nawet, jeśli rozczarowującą mało wyrazistym finałem, to rekompensującą go znakomitym aktorstwem. Obok doskonałego siostrzanego duetu Agata Kulesza - Gabriela Muskała, uwagę zwraca tu Marian Dziędziel. W poruszającej, niemal behawioralnej roli umierającego ojca.

Pisaliśmy w recenzji:

Tym, co wyróżnia film Dębskiej jest niewątpliwie atmosfera. Daleka od przygnębiającego naturalizmu czy groteskowej demaskacji. Dębska przygląda się swoim bohaterkom z czułością, wyrozumiałością, anielską wręcz cierpliwością. W postaciach Marty i Kasi widać co prawda karykaturalne rysy. Pierwsza to nieco rozkapryszona serialowa aktorka, wiecznie bez faceta i z kolejnym papierosem między ujęciami. Druga z kolei jest nauczycielką- trzpiotką, która nie potrafi zagonić męża do pracy. W obu przypadkach elementy humorystyczne wzbogacają wizerunek postaci. Dębska pokazuje, iż ekstremalne emocje towarzyszące chorobie bliskich, są swoistym jednostkowym katharsis.


 

 

#WSZYSTKOGRA

Reż. Agnieszka Glińska

W obsadzie: Kinga Preis, Stanisława Celińska, Sebastian Fabijański, Antoni Pawlicki

Premiera: 6 maja, dystr. Next Film

 

Po 1989 roku kino muzyczne nie miało jakoś szczęścia do polskiej kinematografii. O produkcjach typu "Przygoda z piosenką" widzowie mogli tylko pomarzyć. Traktowany po macoszemu gatunek postanowiła odrestaurować Agnieszka Glińska. Wybitna reżyserka teatralna, która z pomocą m.in. Ilony Łepkowskiej porwała się na najprawdziwszy musical. Ze ścieżką dźwiękową obejmującą nieoczywiste interpretacje znanych przebojów ostatniego półwiecza. Śpiewane partie aktorów, wymyślna choreografia i atrakcyjnymi wizualnie plenery - zgodnie z tytułem, w bajecznie kolorowym filmie Glińskiej "#WszystkoGra". Całość stanowi zarazem oryginalne wyznanie miłości do Warszawy. Stolicy, która stanowi efektowne tło dla obyczajowych perypetii trzech pokoleń kobiet.

Pisaliśmy w recenzji:

Zdjęcia, których autorem jest znakomity operator Paweł Edelman, są jednym z głównych atutów filmu. Znakomicie skomponowane kadry, sielskie plenery, kamera czule towarzyszy głównym bohaterom, prezentując ich z ciepłym humorem, który przenika cały film, muzyka nadaje rytm obrazom, a przy tym wszystkim niesie nienachalne przesłanie, w którym walor społeczny splata się osobistą historią bohaterek.   


 

OSTATNIA RODZINA

Reż. Jan Matuszyński

W obsadzie: Andrzej Seweryn, Dawid Ogrodnik, Aleksandra Konieczna

Premiera: 30 września, dystr. Kino Świat

 

Przystępując do realizacji swojego fabularnego debiutu, Jan Matuszyński mierzył się nie z jedną, lecz dwiema legendami. Geniuszem współczesnego malarstwa, ale i kultową postacią dorastającej w PRL-u młodzieży. Zdzisław i Tomasz Beksińscy stanowili temat wdzięczny, lecz niebezpieczny. Zdaniem wielu osób, Matuszyński przedobrzył. Powstał jednak film znakomity. Zapraszający do jądra egzystencjalnej ciemności, kreślący małą, rodzinną apokalipsę. "Ostatnia rodzina" porusza tym bardziej, iż reżyser nie ograniczył się tylko do narracji wielkich osobowości. Obok relacji ojciec- syn uwzględnił równie niezwykłą postać żony artysty. Studium rodzinnej tragedii nie robiłoby jednak takiego wrażenia, gdyby nie gra obsady. "Ostatnia rodzina" to na swój sposób aktorski koncert tria Andrzej Seweryn - Dawid Ogrodnik - Aleksandra Konieczna.

Pisaliśmy w recenzji:

Z racji tego, że Zdzisław Beksiński był ogarnięty obsesyjnym filmowaniem nawet najbardziej prozaicznych momentów z życia rodzinnego, scenarzysta Robert Bolesto musiał spędzić wiele lat na przeglądaniu i analizowaniu pozostawionych przez niego materiałów. Zarejestrowane na taśmach i kliszach sceny rozmów czy wydarzeń obnażyły słabości poszczególnych członków tej rodziny. Oglądając ten film odnosi się wrażenie, że dla Zdzisława ukrywającego się po drugiej stronie kamery jest to najbardziej osobisty kontakt z Tomkiem i Zosią, na jaki go stać. Scena, w której oboje z żoną rozmawiają ze sobą za pośrednictwem kamer daje wyobrażenie o dzielącej ich emocjonalnej przepaści.


 

WOŁYŃ

Reż. Wojciech Smarzowski

W obsadzie: Arkadiusz Jakubik, Michalina Łabacz, Vasil Vasylyk, Jacek Braciak

Premiera: 7 października, dystr. Forum Film Poland

 

To był film niejako na publiczne zamówienie. Wyczekiwany od dawna, mający przywrócić pamięć jednego z najtragiczniejszych epizodów w historii Kresów. Zadania podjął się jednak reżyser, który nigdy nie interesowała prosta, czarno- biała optyka. Wojciech Smarzowski potraktował rzeź wołyńską jako kolejny pretekst do wiwisekcji ludzkiej duszy. Tym razem ukazywanej przez pryzmat sąsiedzkiego ludobójstwa i hekatomby ogarniającej niegdyś idylliczny świat. "Wołyń" to film, który ogląda się często przy zamkniętych oczach. Porażający dosłowną inscenizacją terroru i przemocy. Epitafium dla świata, który został wdeptany w ziemię, ale też przestroga przed eskalacją nienawiści. Apel o pojednanie między potomkami oprawców oraz ofiar.

Pisaliśmy w recenzji:

Świat filmu Smarzowskiego ma cechy dychotomiczne: jedni wierzą jeszcze w wartości takie jak honor, wierność, miłość i uczciwość, ale nadchodzi cywilizacja śmierci – jej zwiastunami są hitlerowcy, komuniści, ukraińscy nacjonaliści. Rozpętuje się prawdziwe pandemonium. Najpierw mordowani są powracający z przegranej kampanii wrześniowej żołnierze, potem także cywile. Dla stworzenia państwa ukraińskiego większość jego obywateli kolaboruje to z komunistami, to z hitlerowcami, a ich żądza mordu i okrucieństwo, z jakim znęcają się nad niewinnymi, w tym nad dziećmi, może być porównywalna jedynie z wydarzeniami, które w 1994 roku rozegrały się w Rwandzie.


 

 

JESTEM MORDERCĄ

Reż. Maciej Pieprzyca

W obsadzie: Mirosław Haniszewski, Arkadiusz Jakubik, Piotr Adamczyk

Premiera: 4 listopada, dystr. Next Film

 

Polacy nie gęsi, swoich seryjnych morderców mają. A ci coraz częściej trafiają na duże ekrany. "Jestem mordercą" to kolejny po "Czerwonym pająku" film odnoszący się do PRL-owskiej "kryminalistyki". Maciej Pieprzyca przypomina głośną sprawę Wampira z Zagłębia. Terroryzującego Górny Śląsk mordercę, którego tożsamość... No właśnie, coś, co zapowiada się na klasyczny thriller Pieprzyca przekształca w sensacyjny moralitet. Pokazując, jak pokazowe śledztwo zmienia samego śledczego. I prowokuje do działań, które skłaniają do bardziej symbolicznej interpretacji tytułu filmu. "Jestem mordercą" to zarazem dzieło doskonale oddające realia Polski Ludowej, z wyrazistą rolą nieopatrzonego jeszcze Mirosława Haniszewskiego, trzymające w napięciu do końca.

Pisaliśmy w recenzji:

Film Pieprzycy ogląda się dobrze, gdyż jest niejednoznaczny. Historia śledztwa została podana ciekawie, pełno tutaj i ludzkich tragedii i poczucia humoru. Reżyser pokazuje, że nawet w najbardziej ponurej historii, nierzadko można znaleźć coś po prostu komicznego. Choć miłośnicy klimatów a'la Smarzowski mogą uznać kryminał Pieprzycy za zbyt letni, za mało mroczny i ponury.

 

 

 

ZA NIEBIESKIMI DRZWIAMI

Reż. Mariusz Palej

W obsadzie: Dominik Kowalczyk, Ewa Błaszczyk, Teresa Lipowska, Michał Żebrowski

Premiera: 4 listopada, dystr. Mówi Serwis

 

Czy starsze dzieci są skazane na dyktat hollywoodzkiego kina familijnego i krzykliwych animacji? Ekranizacja prozy Marcina Szczygielskiego to prawdziwy ewenement w ofercie polskiej kinematografii. Film, który bazując na elementach kina rozrywkowego, przemyca ważką treść. Dotyczącą samotności i stawienia czoła własnym lękom. Reżyser Mariusz Palej z rozmachem, na jaki pozwala mu budżet, kreuje na poły baśniową krainę dziecięcej wyobraźni. Ostrożnie szafując efektami specjalnymi, które potrafią zrobić spore wrażenie. "Za niebieskimi drzwiami" przypomina nieco pamiętną "Salę samobójców". I pod względem technicznym i tematycznym. To bowiem oddanie głosu tym, których emocje filmowcy często bagatelizują jako histeryczny odprysk okresu dojrzewania. U Paleja nikt dziecięcych fobii nie wyśmieje, ani nie pomniejszy.

Pisaliśmy w recenzji:  

Twórcy filmu potraktowali młodego widza całkiem serio. Zastosowali efekty, które wrażenie zrobią nawet na tych, którzy mają za sobą serię wszystkie części "Harry’ego Pottera". Tutaj też naprawdę jest się czego bać i co przeżywać. Najpierw sama scena wypadku – bardzo sugestywna, potem spotkanie z gburowatą ciotką Agatą i przeprowadzka do starego pensjonatu w Wielkim Klifie, a wreszcie opuszczone miasto i postać Krwawca. No i najmocniejsze ze straszydeł - postać przemienionej ciotki chodzącej po suficie. Może śnić się po nocach.

 

 

WSZYSTKIE NIEPRZESPANE NOCE

Reż. Michał Marczak

W obsadzie: Krzysztof Bagiński, Michał Huszcza, Eva Lebeuf

Premiera: 4 listopada, dystr.Kino Świat

 

Chłopak zrywa z dziewczyną, przeprowadza się do kolegi i obaj ruszają w imprezowy ciąg. Zarys historii, która posiada potencjał co najwyżej na krótkometrażówkę. Dokumentalista Michał Marczak na bazie hedonistycznych przeżyć wykroił jednak przekonującą fabułę. Przekonującą choćby natężeniem emocjonalnym i pokoleniowym przekazem. "Wszystkie nieprzespane noce" to anty-manifest generacji, która dla jednych będzie hipsterską Warszawką, dla drugich - wspólnotą wrażliwych jednostek szukających swojego miejsca na Ziemi. Bez względu na to, jak oceniać działania bohaterów, Marczak zachwyca warsztatowym "dopięciem" tematyki. Na wzór cinema- verite miesza to, co fabularne z tym, co dokumentalne. Pozwalając widzom niemal odczuć kolejne stopnie delirycznego wtajemniczenia. Narzucając hipnotyczny rytm, od którego trudno się uwolnić.

Pisaliśmy w recenzji:

Reżyser świetnie uchwycił zeitgeist współczesnych lat młodzieńczych i nie stworzył z tego kolejnej miałkiej opowiastki o nieodpowiedzialnej młodzieży, która imprezuje i ponosi tego konsekwencję. Stworzył niebanalną opowieść o nieodpowiedzialnej młodzieży. Młodzieży, która imprezuje, ponosi konsekwencje i właściwie popełnia te same błędy, która krytykuje wszystko wokół, wraz ze sobą, która poszukuje miłości, przyjaźni, wrażeń i ogólnie próbuje sobie poukładać w głowie co, gdzie i jak.


 

ZAĆMA

Reż. Ryszard Bugajski

W obsadzie: Maria Mamona, Janusz Gajos, Małgorzata Zajączkowska

Premiera: 26 listopada, dystr. Kino Świat

 

Ryszard Bugajski zatoczył koło i powrócił do tematyki swojego najważniejszego filmu - "Przesłuchanie". Powrócił w przewrotny sposób, który mógł rozdrażnić niektórych dekomunizatorów. Zamiast prostego oskarżenia aparatu represji, Bugajski zadaje trudne pytania o przebaczenie i nawrócenie. Również w duchowym zakresie. "Zaćma" to swoista gra o zbawienie Krwawej Luny. Sadystycznej pani prokurator, która pod koniec życia postanowiła żałować za swoje grzechy. Na ile szczerze? Bugajski odsłania jej dzieciństwo, młodzieńcze lektury, samotność oraz wewnętrzną przemianę. To film bardziej subtelnej psychologii niż dramatycznej psychodramy. Rozpisany na doskonałe kreacje aktorskie Marii Mamony i Janusza Gajosa.

Pisaliśmy w recenzji:

Świat filmu "Zaćma” jest… ciemny. Małe pokoje przesłuchań za chwilę zmienione są na małe pokoje klasztorne – wielkie od ciszy. Ciemność skupienia nad modlitwą, przechodzi w ciszę podczas przesłuchań – tę ciszę, gdy nieugięte ofiary Julii Bristygier decydowały się milczeć. Trudno mi znaleźć jednoznaczne tłumaczenie tytułu, dlatego idąc dalej… Ociemniały dom w Górkach, niewidomy ksiądz. A przede wszystkim – metafora ukazana w imaginacjach głównej bohaterki, którą nawiedzają pełne religijnej czci fantomy o Jezusie.   

 

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • skoro 'jestem mordercą', to czemu nie 'prosta historia o morderstwie'? skoro '#wszystkogra' (najgorszy film) to czemu nie także 'planeta singli', tak bardzo chwalona nawet przez filmweb i lansowana przez tvn? co na przykład z 'baby bump' (skoro powiły się te okropnie nudne 'wszystkie nieprzespane noce'), albo z 'walserem' (hi hi)? były przecież inne świetne filmy, oprócz zasłużonej 'ostatniej rodziny' i 'wołynia', np. 'niewinne'. ehhhh

    • chociaż w sumie 'walser' i 'planeta singli' mogłyby się znaleźć w liście najgorszych polskich filmów roku, zaraz obok 'smoleńska'

    • Wszystko jest kwestią gustu. Jednemu podoba się to, drugiemu co innego.

  • Dobrze, że pojawił się taki ranking, bo można zweryfikować swe subiektywne oceny polskich filmów. Jak dla mnie zasłużenie na liście znalazły się dwa filmy: "Ostatnia rodzina" i "Moje córki krowy". Reszta mocno dyskusyjna.

  • Dobrze jest przejrzeć taki ranking i sprawdzić, co już się obejrzało, a czego nie.

  • Zdecydowanie najlepszym filmem wśród przedstawionych jest ,,Wołyń''. Inne niestety nie dorastają mu nawet do pięt. Szkoda, że naprawdę dobrych polskich filmów z roku na rok ukazuje się coraz mniej.

    • Kazdy ma prawo do wlasnej opinii,ale jezeli ktos naprawde sledzi dokonania polskiej kinematografii,to musi sie zgodzic z glosami wielu polskich krytykow twierdzacych,ze ostatnie lata to jednak zwyzka jakosci polskiego filmu.

  • Dawno nie było tak dobrego roku w polskim kinie. Większość zaprezentowanych filmów to dzieła wybitne które na długo pozostaną w naszej pamięci. Szczególnie polecam film Ostatnia rodzina i Wołyń.

  • Polskie kino pokazało wielką klasę w ubiegłym roku. Ale skąd w zestawieniu znalazł się film "#wszystkogra" to naprawdę nie wiem ...

    • Tez sie mocno dziwie.Jak na polskie warunki,to rzadko spotykany filmowy gatunek,ale nie przeklada sie to na jego wartosc artystyczna.

  • Moim skromnym zdaniem, jestem w stanie w zgodzić się z wybranych filmów, jednak prym wśród nich wiodą Ostatnia rodzina, Jestem mordercą i Wołyń, choć brakuje mi dokumentu Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham.

  • Jak każdy ranking, ma prawo do subiektywności wyboru pozycji. Kilka tytułów znam dobrze i szanuję ("Wołyń", "Moje córki Krowy", "Ostatnia rodzina"), kilku nie miałam okazji poznać mimo że bardzo bym chciała ("Jestem mordercą"), a kilku nie znam, co mam nadzieję szybko nadrobię

  • Ni ogladalam z tych propozycji tylko wołynia i podejrzewam juz nie objerze. w moim zestawieniu wygrwa "Moje górki krowy" taki strasznie zyciowy gfilm, ukazujacy "patologie" typowej poslkiej rodziny. Jezeli chodzi o ostatnia rodzine to jeste jeden z lepszych filmów ostatnich lat, jezleli chodzi o polskie kino ( wygrwa z nim tylko rewers czy ida) Boze taki debiut,, dłonie same składaja sie do oklasków.

  • Nie zgadzam sie ze wszystkimi wyborami tego podsumowania,ale takie zestawienia to subiektywny wybor.Dla mnie najlepszym filmem byl "Wolyn" wyrezyserowany przez Wojciecha Smarzowskiego.Bardzo dobra byla rowniez "Komunia" Anny Zameckiej

  • Nie widzialem:"Wszystkich nieprzespanych nocy", "#Wszystkogra" i "Za niebieskimi drzwiami",wiec moze sa one lepsze od "Zjednoczoych stanow miłosci”,czy "Placu zabaw".Tylko dlaczego nie ma na liscie kandydujacych do Oscara"Powidokow"-:)

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
'Tango Sentimental – Piazzola i Przyjaciele': argentyńskie tango na Bielańskiej Scenie Muzycznej Muzyka / Aktualności
Mazowiecki Teatr Muzyczny kontynuuje serię koncertów przeznaczonych dla prawdziwych koneserów muzyki. Tym razem 25 marca na Bielańskiej...
Tydzień Kina Hiszpańskiego: Jota Carlosa Saury /konkurs/
W krakowskim Kinie Pod Baranami startuje święto kina hiszpańskiego. Mamy dla Was podwójną wejściówkę na projekcję nowego filmu mistrza Carlosa...
Marcin Dorociński wystąpi w komedii!
"Małżeńskie porachunki" to brawurowa komedia z Marcinem Dorocińskim w przebojowej roli zabójcy na zlecenie! Film trafi do kin 7 kwietnia....
'Kopciuszek' w Narodowym Starym Teatrze: Anna Smolar nie tylko dla dorosłych /zdjęcia/ 'Nazwę Cię – Kościuszko': Pierwsza w Polsce wystawa amerykańskim tropem Naczelnika
Tagi