zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plTeatrRecenzje › '3 x Mrożek' w warszawskim Teatrze Polskim: Mrożek wiecznie żywy /recenzja spektaklu/

'3 x Mrożek' w warszawskim Teatrze Polskim: Mrożek wiecznie żywy /recenzja spektaklu/

fot. Krzysztof Bieliński / Teatr Polski w Warszawie

Teatr Polski w Warszawie uczcił 104 urodziny Sławomira Mrożka spektaklem ”3 x Mrożek”. Scenie Kameralnej nadano imię pisarza, który swoje największe triumfy święcił właśnie tutaj.

29 stycznia, Teatr Polski w Warszawie obchodził swoje 104 urodziny. Z tej okazji przygotowano premierę spektaklu „3 x Mrożek” składającego się z trzech jednoaktówek autora ”Tanga”. Tego samego dnia, tuż po premierze, odbyły się oficjalne uroczystości nadania Scenie Kameralnej Teatru Polskiego imienia Sławomira Mrożka. W tym niezwykłym wydarzeniu wzięły udział żona i córka pisarza, który właśnie w Teatrze Polskim święcił swoje największe triumfy w okresie dyrekcji Kazimierza Dejmka. Specjalnie na tę okoliczność, w foyer Sceny Kameralnej, została również otwarta wystawa poświęcona twórczości Sławomira Mrożka. Teatr Polski nazywano ”domem Mrożka” – określenie to pojawiło się jeszcze za dyrekcji Kazimierza Dejmka, który w październiku 1981 roku wystawił na scenie ”Ambasadora”, z Tadeuszem Łomnickim i Stanisławem Zaczykiem w rolach głównych. Spektakl zdjęty przez cenzurę w grudniu tego samego roku, wznowił Dejmek w 1987 roku już w zmienionej obsadzie. Do 1993 roku wystawiono łącznie osiem tytułów Mrożka.

fot. Krzysztof Bieliński / Teatr Polski w Warszawie

Gdzie jest Karol?

Teatr Polski zorganizował, na początku tego roku, ”Karnawał z Mrożkiem” i w ramach tego wydarzenia odbyła się premiera trzech jednoaktówek autora ”Emigrantów”. Dyrektor, Andrzej Seweryn, zaprosił do realizacji przedstawień trzech różnych reżyserów.

 Pierwszym przedstawieniem, otwierającym wieczór, jest ”Karol” w reżyserii Jerzego Schejbala – opowieść o niecodziennej wizycie u Okulisty (Adam Biedrzycki). Pewnego dnia do gabinetu przychodzi Wnuk (Krzysztof Kwiatkowski) ze swoim Dziadkiem (Jacek Fedorowicz) i obaj szukają niejakiego Karola. Problem w tym, że Dziadek, ze względu na swój wiek, słabo widzi, a tylko on jest w stanie rozpoznać tajemniczego mężczyznę. Strzałem w dziesiątkę okazało się obsadzenie w roli Dziadka, Jacka Fedorowicza, który doskonale zagrał tę postać. Godne podziwu są nie tylko jego umiejętności aktorskie, ale i satyryczne. Ciekawa rola Fedorowicza została dopełniona przez, towarzyszących aktorowi na scenie, Krzysztofa Kwiatkowskiego i Adama Biedrzyckiego. To wszystko razem złożyło się na bardzo dobry spektakl.

 

fot. Krzysztof Bieliński / Teatr Polski w Warszawie

Kogo dzisiaj zjemy?

”Na pełnym morzu” to druga jednoaktówka Mrożka, wystawiana w Polskim, której bohaterami są trzej rozbitkowie dryfujący na tratwie. Zapasy żywności już się skończyły, a panowie zaczynają być głodni. Dochodzą do wniosku, że jeden z nich ma się poświęcić i musi stać się posiłkiem dla pozostałej dwójki, tylko który? Mały (Paweł Krucz), Średni (Dominik Łoś) i Gruby (Wojciech Czerwiński) postanawiają kierować się zasadami demokracji i przeprowadzić wybory, po czym zaczynają się wiecowe przemówienia każdego z nich. Reżyser Szymon Kuśmider przedstawił trzech ludzi o różnych poglądach politycznych, ale wszyscy bez wyjątku chcą przetrwać. Panowie mydlą sobie nawzajem oczy pustymi frazesami, a wszystko tylko po to, aby zwyciężyć i nie zostać zjedzonym. Gruby i Średni są starsi i bardziej doświadczeni, postanawiają więc zawrzeć sojusz i nakłonić trzeciego rozbitka, żeby się poświęcił i pozwolił im przetrwać, ale Mały nie ma zamiaru tak łatwo się poddawać. Zaczyna się prawdziwa walka o przetrwanie, w której nie liczy się siła fizyczna, ale siła argumentu. Mistrzowskie dialogi i ciekawa choreografia uzupełniająca całość, która przekłada się na najlepszą inscenizację spośród trzech jednoaktówek Mrożka.

fot. Krzysztof Bieliński / Teatr Polski w Warszawie

Mrożek wiecznie żywy

Na koniec - ”Zabawa” w reżyserii Piotra Cyrwusa, porównywana przez wielu badaczy literatury do ”Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Trzech parobków (Tomasz Błasiak, Maksymilian Rogacki, Andrzej Mastalerz) chce dostać się na zabawę. Mężczyźni, choć całkowicie różni, pragną za wszelką cenę zrealizować swoje postanowienia i znaleźć powód do świętowania. Czują się wyobcowani, gorsi, nie wiedzą, dlaczego nikt nie zaprosił ich na imprezę. Ich niemoc przeradza się w chęć niszczenia tego, co znajduje się dookoła nich. Dochodzą do ostateczności - do próby samobójczej. W dobitny sposób została pokazana ludzka niemoc.

Reżyser doskonale oddał pustkę, nicość i poczucie beznadziejności, bo jak się okazuje – za  drzwiami nie ma zabawy. Obsada tych trzech jednoaktówek pokazała, jak znakomity jest zespół aktorski Teatru Polskiego i jakie ma w swoich szeregach perełki.

Krótkie dramaty Sławomira Mrożka, choć pisane na początku lat sześćdziesiątych, są wciąż aktualne. Doskonałe dialogi, typowo Mrożkowski humor, niezapowiedziane zwroty akcji, a i tematyka wydaje się wciąż żywa. Mimo że wszystkie sceny są fikcyjne,  to jednak wydają się niebezpiecznie prawdziwe. W Teatrze Polskim znów, zupełnie jak przed laty, wybrzmiał głos Mrożka, dlatego nie można tego spektaklu przeoczyć. 


Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Letnie Tanie Kinobranie - Prawdziwe życie /konkurs/ Film / Premiery
    Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia...
    Letnie Tanie Kinobranie - tydzień 2: Kobieta i życie /konkurs/
    Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia filmowych zaległości. I mamy dla Was podwójne...
    Letnie Tanie Kinobranie: Żyć znaczy kochać /konkurs/
    Wspólnie z krakowskim Kinem Pod Baranami zapraszamy na wakacyjną sesję "filmoznawczą". Wielkie filmy za małe pieniądze. Mamy dla Was podwójne...
    Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety! Bulwar(t) nad Zalewem Nowohuckim. Lato pod znakiem kultury i rekreacji
    Tagi