zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja
Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych

Beksiński - prace na papierze

Zdzisław Beksiński.html
Rys. Zdzisław Beksiński
Ponad 60 rysunków i kilka monotypii Zdzisława Beksińskiego można oglądać w Galerii Sztuki Współczesnej w Ostrowie Wielkopolskim na wystawie "Beksiński - prace na papierze 1957-1962".

Zdzisław Beksiński należał do najbardziej cenionych polskich twórców. Znany jest jako malarz i autor grafiki komputerowej. Zostawił po sobie także tysiące dzieł wykonanych w różnych technikach - fotografie, rzeźby, rysunki, fotomontaże. Został zamordowany w swoim mieszkaniu w Warszawie w 2005 roku.

- Prace pokazane w Ostrowie odnaleziono kilka lat temu. Są to szkice rysunków z wczesnego okresu pracy artysty jeszcze jako fotografika. Podarowane przez Beksińskiego przyjacielowi z USA, zostały przywiezione do Polski i sprzedane w antykwariacie mieszkańcowi Poznania - mówi Cezary Janiszewski, dyrektor ostrowskiej galerii.

Na ekspozycji zgromadzono rysunki i szkice rysunków oraz kilka grafik. Część z nich ma podpisy Beksińskiego, część nie. Tylko niektóre prace mają daty powstania. Przedstawiają zwierzęta i
różne stwory. - Są nienazwane, niedookreślone. Odbiorca powinien sam dopisać sobie ich treść i historię - mówi Janiszewski.

Ekspozycję można oglądać do 7 czerwca. 

Napisz artykul
Artykuły powiązane
Komentarze
    Co jest grane ?
     
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Na salonach: Wielka mistyfikacja ESEJE 2.0 / Artykuły
    Przykładne małżeństwo Beyoncé i Jaya Z okazało się typowym, amerykańskim "bullshitem", George Michael zniknął z życia publicznego, a Pussy...
    Konkurs książkowy: 'Chłopak z Warszawy'
    W związku z przypadającą w tym roku okrągłą 70. rocznicą Powstania Warszawskiego proponujemy bezcenne wspomnienia uczestnika tych wydarzeń,...
    Pogłówkuj w sieci!
    Zweryfikuj wiedzę o internecie, zdobądź certyfikat i zyskaj po kilkaset punktów do Klubu Kulturaonline.pl. Zapraszamy na bezpłatną platformę...
    Na co do kina? Ze sceny: Gogol Bordello i Joshua Bell
    Tagi