zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plMuzykaRecenzje › Bovska 'Pysk': Kosmos, magia i uroki /recenzja płyty/

Bovska 'Pysk': Kosmos, magia i uroki /recenzja płyty/

 Bovska, Pysk, Warner Music Poland


Bovska, artystka okrzyknięta jednym z najważniejszych debiutów 2016 roku, powróciła, i to całkiem szybko, z nową płytą – "Pysk".

Kto to Bovska?

Tak naprawdę nazywa się Magda Grabowska-Wacławek. Śpiewa, pisze, komponuje. Jest absolwentką Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina oraz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Rok temu ukazał się jej debiutancki album zatytułowany „Kaktus”. Nagrania trafiały do sprzedaży nakładem własnym w dystrybucji Warner Music Poland. Niedługo trzeba było czekać, by tytułowy singiel uzyskał status złotej płyty, a sama Bovska została obsypana wieloma nominacjami do prestiżowych nagród: otrzymała nominację do MTV Europe Music Award w kategorii Najlepszy polski wykonawca, a w 2017 została nominowana do Fryderyków 2017 w kategorii Fonograficzny debiut roku.

Haj i cyrk

Nowy album Bovskiej, "Pysk", to połączenie intrygującego już wokalu z lekkim, ale też czasem i mocnym uderzeniem beatu. Materiał to 12 utworów, a singlami promującymipłytę są kawałki "Haj" oraz piosenka "Cyrk", do której nakręcono teledysk, będący metaforyczną podróżą po kolorowym, cyrkowym świecie, w którym wszystko jest możliwe. Na końcu warto zaznaczyć, że płyta "Pysk" powstała we współpracy z Janem Smoczyńskim, pianistą, kompozytorem, ale także producentem muzycznym. I tak jak pierwsza płyta była odkryciem naprawdę fascynującej, trudnej do wpisania w jakieś konkretne ramy artystki, tak "Pysk" jest potwierdzeniem, rozszerzeniem i pogłębieniem tej opinii.

Eksperyment z elektroniką

Na albumie dzieje się kosmos, magia i uroki. Choć niewątpliwie nie jest to propozycja dla każdego. "Kaktus" przyciągał szeroką publiczność, natomiast "Pysk" nie jest typową, melodyjną płytą do posłuchania dla każdego. Tu trzeba każdy utwór dokładnie przesłuchać, bo refreny nie wpadają szybko w ucho, gatunki się zacierają, granice między nimi są płynne, a wokalistka eksperymentuje z elektroniką. Album jest swego rodzaju abstrakcją – począwszy od okładki do piosenek, dzięki czemu całość idealnie ze sobą współgra. Nie jest to łatwa muzyka, dlatego będzie to rodzaj sprawdzianu dla fanów Bovskiej.

 

 
 

Stan skupienia

Artystka o nowej płycie i samym procesie tworzenia mówiła w wywiadzie dla Onetu:

Za każdym razem wydaje mi się, że po napisaniu jednej piosenki, kolejnej już nie napiszę. Że to wszystko przypadkiem, psim swędem. A potem znowu coś przychodzi i jest. Nie chcę przez to powiedzieć, że to jakaś nadzwyczajna wena, bo uważam, że nie ma niczego takiego. Wręcz przeciwnie. To bierze się ze stanu skupienia i koncentracji. I w taki stan trzeba się po prostu wprowadzić.

Droga do eksperymentu

Magdalena Grabowska-Wacławek w swoim warsztacie muzycznym ma nie tylko piękny, kobiecy i subtelny głos, ale też świetną dykcję (patrz: "Cyrk", w zasadzie większość fraz nie należy do łatwych, a już na pewno: Jak rasowa klacz, co kłąb ma miękki/kształcę umiejętność woltyżerki). Przykładu nie trzeba szukać daleko. Wystarczy odsłuchać „Wek” i zobaczyć, co oprócz śpiewania potrafi Bovska. W tej kompozycji usłyszymy rapowany refren. I to całkiem niezły.

Bovska wybiła się na polskiej scenie muzycznej – teraz może eksperymentować, co wydaje się jej fascynacją i motorem napędzającym każdy kolejny utwór. Z pewnością zaskoczy nas w przyszłości i odsłoni jeszcze inny kawałek swojej artystycznej duszy.

Artykuł powstał w ramach programu praktyk w Kulturaonline.pl.

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety! Muzyka / Aktualności
    Niezwykła teatralno- muzyczna instalacja, której brzmienie nadaje sama publiczność! Mamy podwójne zaproszenie na spotkanie z Domem Dźwięku w...
    Bulwar(t) nad Zalewem Nowohuckim. Lato pod znakiem kultury i rekreacji
    W Nowej Hucie wakacje zaczynają się już teraz! Już 9 czerwca rusza wielki plenerowy maraton wydarzeń. 7 dni w tygodniu, od rana do wieczora,...
    Obraz Matejki sprzedany za ponad trzy i pół miliona złotych. Nowy rekord polskiego rynku sztuki!
    Takiej licytacji nie było od lat. Na Aukcji Sztuki Dawnej w DESA Unicum obraz "Zabicie Wapowskiego” Jana Matejki zyskał rekordową sumę.
    Festiwal Miłosza w Krakowie. Zacznij od swoich ulic! /zdjęcia/ We Wear Culture - największa wirtualna wystawa poświęcona modzie!
    Tagi