zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plTeatrPremiery › 'Cesarz Kaligula' w Teatrze Bagatela: Ingmar Villqist na planie filmowym /zdjęcia/

'Cesarz Kaligula' w Teatrze Bagatela: Ingmar Villqist na planie filmowym /zdjęcia/

[wszystkie zdjęcia: próba prasowa - Łukasz Badula]

Kaligula dla dorosłych, ale w ujęciu, które polemizuje z czarną legendą. Ingmar Villquist wraca na scenę i do Krakowa z czterogodzinnym widowiskiem o rzymskim cesarzu. 

Trwają zdjęcia do filmu o Kaliguli. Ale nie chodzi o pamiętną, niesławną, skandalizującą produkcję Tinto Brassa. Choć owa pornobiografia może stanowić ważny kontekst dla tego, co dzieje się w nowej sztuce Ingmara Villqista. Film z Malcolmem McDowellem jest bowiem koronnym przykładem zawłaszczenia malowniczej postaci historycznej przez kulturę masową. Zawłaszczenia tendencyjnego, które nie zawsze liczy się z faktami. Pokazywany na ekranie Kaligula - hedonista, kabotyn, libertyn, to w dużej mierze kreacja niż rekonstrukcja. W swojej sztuce Villqist chce odkłamać wizerunek bohatera. Jego "Cesarz Kaligula" jest przywróceniem pewnych proporcji w myśleniu o młodym cesarzu, ale i ogólną refleksją nad mechanizmami władzy.

Villqist alias Jarosław Świerszcz to jeden z najbardziej poczytnych zagranicą polskich dramaturgów, ale też reżyser teatralny oraz, od niedawna, filmowy. "Cesarz Kaligula" może zaskoczyć miłośników jego "skandynawskich" w duchu psychodram a'la "Beztlenowce". To rozgrywane w wielu płaszczyznach czasowych, stawiająca na dużą obsadę i trwająca 4 godziny inscenizacja. Pochodzący z Chorzowa wraca nią do współpracy z krakowskim Teatrem Bagatela, gdzie realizował m.in. "Lot nad kukułczym gniazdem". "Cesarz Kaligula" to jego w pełni autorskie dzieło, poparte lekturą licznych dokumentów i świadectw historycznych. Dodatkową perspektywą stanowi tutaj rzeczywistość planu filmowego, na którym rozgrywana jest historia tytułowego bohatera.

Według autora i reżysera, Kaligula był wręcz skazany na "karierę" w zbiorowej wyobraźni:

Są takie postacie, które doskonale wpisują się w przestrzeń popkulturową, odpowiadają na społeczne zapotrzebowanie, jak powinien wyglądać tyran i despota, niezależnie od czasu historycznego, w którym przyszło mu panować. Kaligula jest jedną z takich postaci. Zarzucano mu kazirodztwo, choć nie ma na to dowodów. Następnie władca- morderca, choć wydawał wyroki śmierci na swoich przeciwników politycznych, zaczynając od tych, którzy zamordowali jego najbliższą rodzinę. Można by powiedzieć - nic dziwnego, gdyż bez względu na to, jak nazywał się cesarz, zawsze wyglądało to identycznie. Kaligula był także młody, utalentowany, żył krótko; taki lot ćmy do świecy. Skupiał na sobie niesamowite zainteresowanie, dzisiaj powiedzielibyśmy - medialne, w jego czasach przekładało się na to, że powstawały o nim niezliczone pisma, paszkwile, rysunki ścienne oraz, to co zawsze funkcjonowało najlepiej, plotki. Był kontestowany przez plebs, ale i Senekę, którego z całego serca nie cierpiał. Nie kazał jednak go zabić. Oczywiście był także jako młody mężczyzna kochany przez kobiety. Miał wszelkie dane, które pozwalają na włączenie do powszechnej świadomości.

Nowy "Kaligula" oczywiście uwzględnia całą sferę politycznych machinacji i cesarskiego despotyzmu:

Staramy się pokazać, że to młodzieniec, który próbuje zmierzyć się z tym, co jest mu dane przez historię i los. Koncentrujemy się także na tym, jak wyglądał proces budowania czegoś, co dzisiaj nazwalibyśmy czarnym PR-em. Skoro nie można usunąć kogoś, kogo chronią potężne oddziały gwardzistów, trzeba wymyślić coś, co mu zaszkodzi. Co by nie powiedział, jest obracane przeciwko niemu. Ale to tylko jeden nurt. Drugi to hodowanie szaleńca. Cokolwiek by zrobił, jest chwalenie, podkręcanie, podbijanie bębenka, sugerowanie tego, co mógłby jeszcze dokonać. Każdy władca, któremu tak przyklaskują, się w tym zatraci.

W obsadzie spektaklu występują m.in. Michał Kościuk, Urszula Grabowska, Mateusz Bieryt, Paweł Sanakiewicz i Anna Rokita. Za kostiumy i scenografię odpowiada Agata Stańczyk, muzykę przygotował Bartłomiej Woźniak. Prapremiera już 17 marca na Scenie przy Sarego 7. Spektakl tylko dla widzów dorosłych!

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Letnie Tanie Kinobranie - Młode życie /konkurs/ Film / Aktualności
    Lato w pełni, a 11. Letnie Tanie Kinobranie jest już na półmetku. Mamy dla Was podwójne zaproszenie na jeden z seansów.
    Letnie Tanie Kinobranie - Prawdziwe życie /konkurs/
    Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia...
    Letnie Tanie Kinobranie - tydzień 2: Kobieta i życie /konkurs/
    Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia filmowych zaległości. I mamy dla Was podwójne...
    Letnie Tanie Kinobranie: Żyć znaczy kochać /konkurs/ Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety!
    Tagi