Czarownica z Radosnej: Bajka dla dużych dziewczynek
Niewiastę dzielną któż znajdzie? Odpowiedź na to biblijne pytanie już znamy. Wystarczy zajrzeć do debiutanckiej powieści Zofii Staniszewskiej "Czarownica z Radosnej". W niewielkiej wsi, gdzieś na końcu świata, mieszka jedna taka. A że czasami zajmuje się magią? No cóż, nikt przecież nie jest doskonały.
![]() |
| Zofia Staniszewska, "Czarownica z Radosnej". Red Horse 2008 |
Tytułowa czarownica to trzydziestokilkuletnia Jagoda – wdowa, samotnie wychowująca dwójkę dzieci. Pracuje w szkolnej bibliotece i hoduje konie, w wolnych chwilach uprawia też białą magię, zupełnie nieszkodliwą dla bliźnich. Sadzi drzewa życia, rozmawia z ptakami, wpatruje się w gwiazdy i tańcuje na Polanie Mgieł. Nie stroni przy tym od zwyczajnego życia na wsi, nawiązując bliskie relacje z jej mieszkańcami. Jej magiczne zdolności wydają się zupełnie oczywiste i naturalne. Dzięki nim Jagoda osiąga stan względnej harmonii. Chociaż w jej poukładanym (mimo wszystko) świecie brakuje jednak czarów działających najmocniej - miłości.
Mnie w tej książce urzekły nie tyle perypetie bohaterki (wątek miłosny wydał mi się nieco banalny), lecz bardziej to, co dzieje się w tle. Czas w Radosnej płynie jakby innym rytmem, niespiesznie, spokojnie. Obraz wsi - choć miejscami boleśnie prawdziwy - jest w gruncie rzeczy pozytywny i szalenie barwny. Pełno tu ciekawych postaci, rodem z ludowych legend, jak Babucha, która swoją kozę uważa za święte stworzenie czy Pomylony Mirek rozmawiający z Bogiem i Najświętszą Panienką. Autorce udało się przedstawić ich w sposób wiarygodny. Nie brakuje też współczesnych bohaterów, jak wścibska Ryśkowa, radny parający się podejrzanymi interesami czy zawistni o unijne dopłaty rolnicy. Na dokładkę pazerność, fałszywa religijności i domniemane objawienia, czyli nasza polska wieś w pigułce. A jednak ludzie na swój sposób są tutaj szczęśliwi, nawet jeżeli nie zdają sobie z tego sprawy.
![]() |
| Il. Red Horse |
A wracają do biblijnego zdania. Nie ulega wątpliwości, że Jagoda należy do kategorii "niewiast dzielnych". Sama troszczy się o dzieci, utrzymuje dom, stadninę koni, znajduje czas na gotowanie i wypieki, medytację, spotkania z przyjaciółmi i opowiadanie bajek. Ech, pozazdrościć tylko...
Pani Zofio, gratulujemy udanego debiutu!
KONKURS
Do rozdania mamy trzy egzemplarze książki "Czarownica z Radosnej". Aby wygrać jeden z nich, wystarczy na adres redakcja@kulturaonline.pl przesłać maila. W temacie proszę wpisać KONKURS CZAROWNICA Z RADOSNEJ, a w treści imię i nazwisko oraz adres do korespondencji. Na maile czekamy do 15 października. Zwycięzców wylosujemy spośród wszystkich osób, które do nas napiszą (otrzymają maila potwierdzającego wygraną).
Napisz artykul









