zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plFilmArtykuły › Dlaczego Borat mówi po polsku?

Dlaczego Borat mówi po polsku?

Borat.html

 fot. Cinepix

Kilka miesięcy po premierze głośnego filmu brytyjskiego komika Sashy Barona Cohena trudno znaleźć wśród znajomych kogoś, kto - nawet jeżeli nie oglądał "Borata" - nie słyszał o postaci kazachskiego dziennikarza. Niezależnie od tego, czy kupuje się humor proponowany w filmie, czy nie - Borata znać po prostu wypada.

Cohen stworzył tę postać kilka lat temu. Pokraczny dziennikarz z Kazachstanu regularnie pojawiał się w jego telewizyjnym show. Szybko przebił popularnością pozostałe alter ego brytyjskiego komika - nieudacznego rapera o ksywce Ali G i austriackiego reportera, geja Bruno

W ubiegłym roku na ekrany kin trafił pełnometrażowy film "Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej". I rozpętało się piekło. Cohen/Borat przejechał się dokładnie po wszystkich. Pod płaszczykiem błahej komedyjki z wąsatym prostakiem w roli głównej przemycił prawdziwą bombę, która wysadziła w powietrze wiele złudzeń Amerykanów, ze szczególnym naciskiem na te dotyczące poprawności politycznej.

Polacy - podobnie jak reszta części świata, do której dotarł "Borat" - podzielili się na tych za i na tych przeciw. Ale nad Wisłą nie rozprawiano tylko o jakości żartów kazachskiego reportera. Zaraz po premierze filmu w dyskusji - przynajmniej tej internetowej - pojawił się wątek: dlaczego Borat mówi po polsku? I nadal wzbudza duże emocje.

Borat szczególnie dobrze przyswoił sobie dwa zwroty - dziękuje (w jego wykonaniu - dzienkuje) i jak się masz (jagshemash). Oba służą mu zazwyczaj przy powitaniu lub pożegnaniu, o czym dobrze wiedzą ci, którzy mieli okazję zobaczyć przynajmniej jeden odcinek telewizyjnego show Cohena.

 Borat idzie na randkę

Borat lubi zaczynać od zwrotu jak się masz. Fragment telewizyjnego programu satyrycznego z Boratem.

Ale dziękuję i jak się masz to wcale nie koniec możliwości językowych Borata. W jednej z wyciętych z pełnometrażowego filmu scen Kazach odmawia (odśpiewuje?) modlitwę przed posiłkiem. W jej tekście wyraźnie słychać m.in. powtrzające się zdanie: Szatan nie mówi po angielsku.  

 Borat śpiewa po polsku

Scena wycięta z filmu "Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej".

Skąd to upodobanie do języka polskiego? To kolejny pretekst do obnażenia niewiedzy Amerykanów (i nie tylko) na temat innych narodowości. Kazach? Rosjanin? Polak? Czech? Przecież to jedno i to samo.

W rzeczywistości język, jakim Borat posługuje się w programach telewizyjnych i filmie, to wypadkowa kulejącego angielskiego, hebrajskiego i właśnie polskiego. Fakt, że nikt z jego rozmówców (a większość z nich to w filmie autentyczni, nieświadomi komediowej kreacji Amerykanie) nie zwraca na to uwagi, nie świadczy źle o Cohenie/Boracie, tylko o nich samych.

Dzienkuje.



Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Borat mówi jeszcze "Moge załozyc ci domofon". Po za tym to nie jest "Szatan nie mówi.." ale "Przepraszam że nie mowie po angielsku"

    • dobra pamięć

  • dobra komedia!

  • beznadziejna

  • To nie tylko komedia :) jest zawarte wiele prawd, których nikt by nie powiedział w inny sposób, np. to że żydzi zaatakowali 11 września co jest akurat prawdą!!!

  • Uśmiałam się oglądając :)

  • ale obciachowe "gatki"

  • zupełnie nie rozumiem zachywu tym filmem

  • Dla mnie to filmowa porażka ;/ Przy tym nawet śmiać się nie mogłam, bo było takie beznadziejne.

  • Film nieśmieszny, pokazuje co ten głupi zachód myśli o Polsce. Teksty po Polsku są specjalnie, cel - jak zwykle, obrazić Polskę. Niestety, ludzie w ameryce dalej myślą że tu niedźwiedzie chodzą po ulicach, załatwiamy się na polu, i nie ma samochodów. Zdziwiliby się jakby zobaczyli - mamy tu miasta, uniwersytety, uczonych technikę i kulturę. Za czasów komuny z której się wszyscy śmiali produkowaliśmy własne komputery, samochody i wiele innych rzeczy. Wstyd, moda na obrażanie Polski ciągle żywa. Myślę, że Ci którzy obrażają Polskę powinni zwrócić swoje oczy w kierunku izraela, na ten pasterski naród który do niedawna pasł tam kozy.

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
'Nastoletnia panna młoda', 'Rausz', 'Podróż w stronę czerwieni' /Nowości w Klubie Kulturaonline.pl 24.05.2016/ Literatura / Nowości wydawnicze
Tym razem mamy dla Was propozycje od wydawnictwa Muza, m.in. bestseller autorstwa Cathy Glass i kronikę podróży przez pustynne góry Zagros.
Wacław Szpakowski 'Linie rytmiczne' - wystawa w Muzeum Miejskim Wrocławia
Wystawa odkrywająca na nowo powstałą w pierwszej połowie XX wieku twórczość wrocławskiego artysty – Wacława Szpakowskiego już na...
'Piękna i bestia': Emma Watson w nowym filmie Disneya
Po 25 latach Disney odświeża niezapomnianą animację, stawiając tym razem na wersję fabularną. Do sieci trafił długo wyczekiwany zwiastun z...
John Carpenter przygotuje jubileuszową odsłonę Halloween! Paweł Mykietyn: Prawykonanie nowego utworu kompozytora /relacja/
Tagi