zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja
Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych

Dziady na raty i w całości

Nie ma sezonu bez nowej interpretacji "Dziadów". Mickiewiczowski dramat pełni dla polskiego teatru funkcję i oczyszczającą i rewitalizacyjną. Pozwalając na gruncie romantycznego kanonu, budować spektakle nowatorskie, awangardowe, ale też skupione na doraźnej publicystyce. Nie dziwi więc decyzja dyrekcji Teatru Polskiego we Wrocławiu, która właśnie "Dziadami" chce skrócić oczekiwanie na rok 2016. Czyli moment, gdy stolica Dolnego Śląska stanie się również Europejską Stolicą Kultury. "Dziady" to dzieło istotnie pokazowe. Pytanie tylko, w jakim trybie aktualizowane. 
 
.html
 Bartosz Porczyk w "AmbaSSadzie", czy rola Gustawa przyniesie mu uznanie?/mat.prasowe
Mimo stałej obecności "Dziadów" na polskich deskach, wrocławska inscenizacja jawi się przedsięwzięciem bezprecedensowym. W 2016 roku jednego wieczoru zostaną wystawione bowiem wszystkie części dramatu. Łącznie z balladą "Upiór" czy "Dziadami. Widowiskiem". Za całość odpowiada Michał Zadara - reżyser od projektów na pograniczu teatru i multimediów. Wystawiał już "Księdza Marka", "Fedrę" czy "Kartotekę", ale w swoim dorobku ma również operę ("Oresteia") czy happeningowe projekty z Barbarą Wysocką ("Jezus Chrystus Zbawiciel", "Chopin bez fortepianu"). Ostatnio zadziwił publiczność "10 politycznymi piosenkami".  Spektaklem dokumentalnym o emigrantach, zatrudnionych w warszawskich budkach z kebabem. 
 
Zadara nie ujawnia na razie szczegółów własnej wizji "Dziadów". Wiadomo natomiast, że "Dziady" będą dla Teatru Polskiego sporym wyzwaniem. Przede wszystkim podczas wspomnianego "łączonego" pokazu w ramach ESK. Efekty pracy Zadary będzie można jednak zobaczyć jeszcze przed 2016 rokiem. Chociaż na raty. 15 lutego przyszłego roku premiera pierwszej odsłony projektu - uwzględniającego część I, II i IV oraz wspomnianego "Upiora". W roli Gustawa wystąpi Bartosz Porczyk. Poza nim na scenie pojawią się m.in. Sylwia Boroń, Anna Ilczuk, Mariusz Kiljan i Cezary Łukasiewicz. Ważną rolę ma odgrywać w spektaklu muzyka Wojciecha Krzaka i Mai Kleszcz. Byłych muzyków Kapeli ze Wsi Warszawa, którzy kontynuują karierę pod nazwą IncarNations.
 
Próby do spektaklu rozpoczęły się 3 grudnia.


KULTURA ONLINE W TEMACIE
inne realizacje "Dziadów"
  • inscenizacja Kazimierza Dejmka z 1968 roku - Reżyser, sam ateista i komunista, wystawił dramat Mickiewicza u stóp ołtarza i wypełnił go religijną muzyką. Po czterech pierwszych przedstawieniach poinformowano go, że spektakl może być grany tylko raz w tygodniu, młodzieży szkolnej nie wolno sprzedawać więcej niż 100 biletów po cenach normalnych, a reżyser ma odnotowywać reakcje publiczności - więcej tutaj.
  • przedstawienie Lecha Raczaka z legnickiego Teatru im. Modrzejewskiej - Najbardziej urzekł mnie klimat spektaklu – transowy dance makabre spowity we mgle, niczym cmentarny koszmar o zmroku. Sugestywnie wspomagany pełną napięcia muzyką Lecha Jankowskiego. Prawdziwa noc żywych trupów, podczas której diabły nosiły koronkowe gorsety i kabaretki, a duchy zmarłych wiły się po scenie niczym w "Tańcu wampirów" - więcej tutaj.
  • spektakl Pawła Wodzińskiego z Teatru Polskiego w Bydgoszczy - Dzieło Mickiewicza zostało znacznie okrojone (brak części IV) i wpisane we współczesną scenerię. Zabieg wskazany, jeśli pamiętać krępującą tradycję inscenizacji Swinarskiego czy Grzegorzewskiego. Wodziński nie czując na plecach oddechu mistrzów, wybiera ponowoczesne śmietnisko. Dlatego Konrad używa dyktafonu, a w chwili opętania bredzi np. o Justinie Bieberze. - więcej tutaj.
 


 





Napisz artykul
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Dodam, że w 1978 roku oraz w 1982 roku Kazimierz Braun wystawił "Dziady" we Wrocławskim Teatrze Współczesnym. Część zatytułowana "Obrzęd" odbywała się w przestrzeni Muzeum Architektury, a całość była prezentowana przez dwa dni.

  • Wybór Bartosza Porczyka do roli Gustawa uważam za bardzo trafny. Aktor ma na swoim koncie sporo udanych ról zarówno telewizyjnych, jak i teatralnych. Uważam go za jednego z przedstawicieli nowego pokolenia aktorów, którym warto się przyjrzeć.

  • Mam gleboka nadzieje,ze o wrocławskiej inscenizacji "Dziadow" Adama Mickiewicza będzie się mowilo glownie z powodow artystycznych,a nie tylko z racji wystawienia wszystkich części tego dramatu

Co jest grane ?
 
Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Alfred Lenica: 'Z pracowni” artysty Plastyka / Wystawy
Wrocławskie Muzeum Narodowe pokaże dorobek Alfreda Lenicy – taszysty i abstrakcjonisty. To pierwsza od lat tak obszerna ekspozycja prac...
K. Piskorski: Najciekawsze rzeczy biorą się z ryzyka
Recenzujemy "Cienioryt" i rozmawiamy z autorem powieści. Pisarzem i twórcą gier fabularnych, po raz trzeci nominowanym do prestiżowej Nagrody...
Festiwal pana Jasia od bajkowego nastroju
Premiera wspomnieniowej książki, spotkania z ludźmi kina i sceny, koncerty m.in. Lao Che oraz torby i T-shirty z nadrukiem. Mińsk Mazowiecki...
Hammerklavier: Muzyczna podróż w czasie 'Pełna chata' powróci?
Tagi