zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plFilmAktualności › Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie: Kino jest muzyką! /relacja- zdjęcia- wideo/

Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie: Kino jest muzyką! /relacja- zdjęcia- wideo/

[wszystkie zdjęcia: mat. prasowe KBF]

“Gwiezdne wojny” i “La La Land”, serialowe tematy i muzyka z kasowych filmów, gala w koncertowej hali i… potańcówka pod dworcem. Na kilka dni Kraków znowu połączył kinomanów z melomanami.

Pierwsze symptomy pojawiły się około 10 lat temu. To przede wszystkim odczucie silnej dekoncentracji w sali kinowej. Niemożliwość skupienia się na fabule i jednocześnie obsesyjne wyszukiwanie wszelkich melodii i rytmów w dźwiękowym tle. A potem wyobrażanie sobie, jak to wszystko zabrzmiałoby na żywo. Z orkiestrą i pod batutą kompozytora. Ta swoista mania muzyczno- filmowych natręctw, w przeciągu ostatniej dekady zebrała obfite żniwo. W ramach terapii należy raz w roku udać się do tam, gdzie to całe szaleństwo wzięło początek. Do Krakowa. Na Festiwal Muzyki Filmowej. Miejsce spotkań wszystkich maniaków wszystkiego, co w kinie gra i śpiewa.


Percepcyjny luksus

Na przestrzeni 10 lat Festiwal Muzyki Filmowej zdołał odcisnąć piętno na świadomości rodzimych kinomanów. To właśnie krakowska impreza w dużym stopniu odpowiada za zmianę potocznego myślenia o ścieżkach dźwiękowych. Chodzi nie tylko o uznanie wkładu kompozytorskiego, ale przede wszystkim traktowanie muzyki do filmów jako autonomicznej twórczej kreacji. Na krakowskim festiwalu ścieżki dźwiękowe są bowiem prezentowane w pełnej, symfonicznej oprawie. Aranżowane i wykonywane z pietyzmem równym klasyce muzyki poważnej.

Ten aspekt wykonawczy podkreślał na konferencji otwierającej tegoroczny festiwal Jan A.P. Kaczmarek. Widzowie mogą usłyszeć na żywo orkiestrę i chór. Docenić rozmach, którego słuchając płyt lub będąc w kinie nie są świadomi. Percepcyjny luksus nie do przecenienia, zwłaszcza w epoce digitalizacji, mechanizacji, ale i kompresji dźwięków. 

Takie podejście budzi szacunek i samych kompozytorów. Festiwal Muzyki Filmowej ze skromnego, lokalnego przedsięwzięcia szybko przeistoczył się w spektakularne wydarzenie kulturalne o randze światowej. Co roku ściąga pod Wawelem czołowych twórców ścieżek dźwiękowych. Laureatów Oscarów i Złotych Globów, którzy właśnie tą, a nie inną imprezę obierają za miejsce koncertowych premier własnych dokonań.


Od serialu do blockbustera

Na jubileuszowej edycji pojawiło się wiele takich sensacyjnych pierwszych wykonań. Najwięcej niespodzianek przyniosła urodzinowa gala, zorganizowana w TAURON Arena. Obok sztandarowych tematów z “Gwiezdnych wojen”, “Władcy pierścieni” czy “Incepcji”, przy orkiestrze Akademii Beethovenowskiej wystąpili znamienici goście zza granicy.

Brain Tyler przypomniał, że nawet odsądczane od czci i chwały hollywoodzkie blockbustery typu “Wojownicze żółwie ninja”, “Szybcy i wściekli” czy “Power Rangers” mogą posiadać muzyczną, porywającą duszę. Z kolei Sean Collery na przykładzie ścieżki dźwiękowej do serialu “Homeland” pokazał, iż jazzowe inspiracje mogą doskonale współgrać z ilustracyjną muzyką. Kulminacją premierowych wrażeń było, pierwsze na świecie, wykonanie na żywo równie jazzowej, dynamicznej i melodyjnej suity z Oscarowego “La La Land” autorstwa Justina Hurwitza.


Teraz Polska

Urodzinowa edycja festiwalu była okazją także do pochwalenia się polskim wkładem w dziedznę muzyki filmowej. FMF dostrzega wybitne osiągnięcia rodzimych kompozytorów, ale też kibicuje obiecującym talentom. Sporo wzruszeń przyniosła wizyta Abla Korzeniowskiego - rodowitego krakowianina, który obecnie pisze ścieżki dźwiękowe do hollywoodzkich produkcji. Korzeniowski zaprezentował swe kompozycje i na monograficznym koncercie i na jubileuszowej gali.

Na drugim z tych wydarzeń pojawili się obok niego inni utalentowani twórcy z Polski. Maciej Zieliński (“Sługi boże”) i (mający bułgarskie korzenie) Atanas Valkov (suita z serialu “Belfer”) zachwycili wyważoną dramaturgią oraz bogatą aranżacją swoich kompozycji. Być może za jakiś czas dołączy do nich tegoroczny laureat festiwalowej nagrody FMF Young Talent Award - Paweł Górniak.


“Titanic” z Edytą Górniak i potańcówka z Giorgio Moroderem

Emocjami i bogactwem dźwięków z urodzinowej, trwającej blisko 4 godziny gali, festiwal mógłby obdzielić kilka innych muzycznych imprez. A przecież sobotni koncert w TAURON Arenie był tylko jedną z kilku atrakcji jubileuszowej edycji. Spragnieni wrażeń filmowych mogli wybierać spośród dwóch efektownych projekcji z muzyką na żywo.

W ICE Kraków wyświetlono po raz pierwszy odrestaurowaną kopię “Niekończącej się historii”. Obecny na sali wybitny niemiecki kompozytor i jazzman Klaus Doldinger nie krył zachwytu. Tak okazale jego ścieżka dźwiękowa nie prezentowała się nigdy wcześniej. Nie mniej potężne wrażenie zrobił seans “Titanica”, zwieńczony “My Heart Will Go On” w wykonaniu Edyty Górniak. Fanów bardziej kameralnych spotkań z X muzą, zachwycił natomiast wirtuozerski występ pianisty Jeana-Michela Bernarda, mieszającego własne kompozycje filmowe z klasyką m.in. Williamsa i Gershwina.

Krakowskim festiwalem przez blisko tydzień żyła kilkunastotysięczna publiczność. Bilety rozeszły się błyskawicznie na długo przed startem imprezy. Organizatorzy na urodziny przygotowali jednak niespodziankę także dla osób bez wejściówek.

W piątkowy wieczór pod Dworcem Głównym zainstalowano ogromną scenę z konsoletami dj’skimi i aparaturą do mappingu. W plenerze odbyła się największa filmowa dyskoteka z udziałem nie byle kogo, bo samego Giorgio Morodera. Laureat Oscara i odkrywca m.in. Donny Summer miksował na żywo własne i cudze przeboje. Nie zapominając o hitach typu “What a Feeling” czy “Take My Breath Away”. Porywające uzupełnienie imprezy, która wciąż głęboko uzależnia. Wszystko jest filmową muzyką - brzmiało hasło urodzinowej edycji. Więcej! Kino jest muzyką!

10. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie trwał od 17 do 23 maja.


Zobacz filmowe podsumowania kolejnych dni festiwalu



Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Świetna impreza dla fanów muzyki filmowej, tegoroczny festiwal był wyjątkowo udany, dużo cudownych muzycznych tematów .

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Letnie Tanie Kinobranie - Młode życie /konkurs/ Film / Aktualności
Lato w pełni, a 11. Letnie Tanie Kinobranie jest już na półmetku. Mamy dla Was podwójne zaproszenie na jeden z seansów.
Letnie Tanie Kinobranie - Prawdziwe życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia...
Letnie Tanie Kinobranie - tydzień 2: Kobieta i życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia filmowych zaległości. I mamy dla Was podwójne...
Letnie Tanie Kinobranie: Żyć znaczy kochać /konkurs/ Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety!
Tagi