Zobacz listę gratisów, jakie mamy do rozdania! logowanierejestracja
MuzykaFilmLiteraturaTeatrPlastykaDesignWokół kulturyDebiutyGaleriePod naszym patronatem
Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych

Filiżanka z Marilyn Monroe

.html
 Miłe w dotyku kubki Barbary Schmidt.
W kanadyjskim Gardiner Museum skończyła się właśnie wystawa "Object Factory". Warto o niej wspomnieć nie tylko dlatego, że stworzyła panoramę zjawisk we współczesnej ceramice, ale też dlatego, że jej kuratorami byli Marek Cecuła – jeden z najbardziej cenionych polskich ceramików i Daga Kopala - projektanci ze studia Modus Design, działającego w Polsce i USA.

W założeniu kuratorów "Object Factory" miała być wizualną i intelektualną ramą, umożliwiającą zrozumienie przemian w podejściu do ceramiki we współczesnej sztuce i wzornictwie. Prezentowane eksponaty ilustrowały jej przeobrażenia i ekspansję w codziennym życiu, nowe technologie, innowacyjne, ceramiczne oświetlenie, efekty współpracy projektantów z rzemieślnikami, a także sposób, w jaki designerzy dążą do przekształcenia masowej, anonimowej produkcji w oryginalne dzieła sztuki (zwłaszcza z kategorii tzw. ready-made oraz recycling art – sztuki wykorzystującej istniejące obiekty i przywracającej do życia te, które uznano za niepotrzebne).

.html
 Żyrandol z potłuczonej porcelany i sztućców Ingo Maurera.
Kuratorzy wybrali ponad 200 obiektów, reprezentujących dominujące w świecie ceramiki środki wyrazu i tendencje stylistyczne. Proste, kojarzące się z japońskim minimalizmem formy zestawu śniadaniowego Petera Schmidta dzieliły więc przestrzeń z ironicznie nawiązującymi do stylu rokoka naczyniami "Madame Pompadour" autorstwa Cindy Sherman (amerykańskiej artystki, kojarzonej głównie z nurtem feministycznym) i spektakularnym żyrandolem Ingo Maurera – "Porca Miseria!". Jego abażur, wykonany z potłuczonej porcelany stołowej i sztućców, wygląda jak "stop-klatka", utrwalająca moment eksplozji w kuchennej szafie.

Tradycyjne formy sąsiadowały z naczyniami poddanymi dekonstrukcji, minimalizm – z bogatymi zdobieniami, a odwołania do przeszłości – z nowoczesną technologią. Wyraźnie zaznaczył swoją obecność nurt łączenia ceramiki z innymi materiałami, np. drewnem (jak w przypadku "P-Type Coffee Set" Masahiro Moriego z Japonii), metalem czy nawet syntetycznym pluszem. Tego ostatniego użyła niemiecka projektantka Barbara Schmidt w zestawie "Five Senses Mugs with Touch! Surface", dodając do porcelanowych kubków miłe w dotyku, różnokolorowe uszka.

.html
 Esther Derkx i jej porcelana z wizerunkiem Marilyn Monroe i innych kobiet.
Ciekawą grupę stanowiły obiekty, wywodzące się z popularnych ostatnio nurtów ready made i recycling art, zwłaszcza te, w których artyści świadomie sięgnęli po estetykę kiczu. Świetnym przykładem jest tu, zaprojektowany przez białoruską projektantkę Vikę Mitrichenkę porcelanowy serwis "Grandmothers treasure", czyli babciny skarb. Powstał on przez zestawienie elementów zastaw stołowych "na specjalne okazje", m.in. filiżanek o różnych kształtach i dekoracjach, półmiska z namalowanym krokodylem i cukierniczki, której pokrywka wyposażona jest w uchwyt w kształcie małpiej głowy. Holenderka Esther Derkx zaproponowała z kolei połączenie tradycji z popkulturą. Jej "Improved! Crocery, cup and saucer" to stare filiżanki z podstawkami, pokryte nową dekoracją – metodą sitodruku naniesiono na nie przedstawienia kobiet (przede wszystkim Marylin Monroe w różnych ujęciach) i umięśnionych mężczyzn.

Zgromadzone na wystawie "Object Factory" przedmioty pokazują, że ceramika jest niezwykle wdzięcznym, dającym wielkie możliwości medium i polem nieustannych artystycznych eksperymentów. Ich efektem jest często postawienie pod znakiem zapytania faktycznej użytkowości obiektów, umiejscowienie ich na pograniczu designu i sztuki, a nawet sprowadzenie do form abstrakcyjnych.


.html
 Marek Cecuła, kurator wystawy.
O współczesnej ceramice rozmawiamy z kuratorem wystawy, Markiem Cecułą.


Jaka jest, według Pana, przyszłość ceramiki użytkowej? Czy można stwierdzić, w jakim kierunku zmierza?

- Najnowsze działania w ceramice użytkowej są zainspirowane wielkim zasięgiem i energią dzisiejszego designu. Jest to "uroczyste" pożegnanie z tradycją, która staje się teraz surowcem dla współczesnych produktów ceramicznych. Drwina z klasyki oraz banalnego, mieszczańskiego gustu jest tematem wielu prac, niezależnie od kraju i kultury.

Dzisiejsi designerzy dzielą się na dwie grupy. Pierwsza to projektanci współpracujący z przemysłem ceramicznym, tworzący nową, współczesną estetykę formy (używając nowych technologii i komputerowego modelowania 3D - Rapid Prototyping). Dekoracja ceramiki także wyszła poza ramy konwencjonalnego upiększania. Techniki komputerowe otwierają szerokie, twórcze możliwości: fotorealistyczne motywy, manipulacja wizerunkiem i kolorystyką, łączenie formy z dekoracją, by stworzyć współczesny OBIEKT. 

.html
 - Dzisiejszy obiekt ceramiczny to pojemnik na idee - mówi Marek Cecuła.
W drugiej grupie znajdujemy wielu projektantów (szczególnie z Holandii), przetwarzających istniejącą porcelanę przemysłową (ready made) na nowy produkt, którego funkcja jest wymieniona na koncept. Dzisiejszy ceramiczny obiekt to "pojemnik na idee", w którym sentymentalizm miesza się teraźniejszością. 

Jakie tendencje we współczesnej ceramice przemysłowej są najbardziej wyraźne? Czy można wskazać na jakieś różnice "narodowe"?

- W przemysłowej ceramice te różnice coraz bardziej zanikają, gdyż prawie wszystkie fabryki większość swojego asortymentu produkują w Chinach. Zauważalne są też zmiany w funkcjonujących jeszcze manufakturach europejskich, polegające na współpracy z designerami nowej generacji. Fabryki porcelany zaczęły budować swój kapitał na fenomenie autorstwa i popularności współczesnego designu. Współczesne tendencje w projektowaniu ceramiki ukazane są na wystawie "Object Factory" w sześciu sekcjach. Zaczynają się od funkcjonalnej porcelany przemysłowej (Rosenthal Porcelain, Royal Copenhagen, Sevre) i zmierzają w stronę obiektów coraz mniej użytkowych, w których dominują manipulacje formą i dekoracją.

Którzy współcześni projektanci ceramiki są, według Pana, najbardziej godni uwagi?

- Hela Jongerius, Ted Notten, Piet Stockmans i Maxim Velcovski oraz grupy designerskie: Droog Design, Studio Job i Tonfisk.

A jak na tle projektantów z innych państw wypadają polscy twórcy?

- W Polsce wzornictwo ceramiczne dopiero się budzi z letargu tradycyjno-formalnego. Jest to w dużej mierze kwestia edukacji i wiąże się z bardzo późnym lub nawet jeszcze w Polsce nie istniejącym podziałem na wzornictwo przemysłowe (Industrial Design) i wzornictwo produktu (Product Design), który jest podstawą i wiodącym źródłem współczesnego designu.

 
Dziękuję za rozmowę.   

Napisz artykul
Artykuły powiązane

Komentarze doFiliżanka z Marilyn MonroeSkomentuj artykuł

Tytuł:
Komentarz:
Autor: E-mail:
Przepisz kod: kod captcha ...tutaj:
Brak komentarzy w artykule
Co jest grane ?
 
Reklama Wideo
Uwaga! Twoja przegladarka ma wylaczony JavaScript albo nie obsluguje Flash, uaktualnij przegladarke by moc ogladac film!
Bilety online
Zamów bilety online
Ostatnio dodane artykuły
Incepcyjna Kultura OnCast Film / Artykuły
Z okazji premiery zagadkowej fabuły Christophera Nolana, szukamy jej literackich kontekstów, przypominamy domniemany filmowy pierwowzór i...
Kulturalne menu
Nie wiesz, co zrobić z wolnym czasem w weekend? Zajrzyj do naszego menu i zobacz, które z kulturalnych nowości polecamy w sposób szczególny.
Kochany Jim: Irlandzkie demony
Wstrząsająca śmierć trzech kobiet, namiętna miłość do złowieszczego Jima i irlandzki anturaż z siąpiącym wiecznie deszczem oraz złowieszczą...
Klaus Maria Brandauer we Wrocławiu Tom Cruise parodiuje sam siebie
Reklama
Tagi