zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plPlastykaAktualności › Galeryjne grządki pod dzierżawę!

Galeryjne grządki pod dzierżawę!

Marzysz o własnym ogródku? Uprawiaj go przy galerii sztuki. Realizując kolejny społeczny projekt Elżbiety Jabłońskiej. 
 
.html
 Logo akcji Jabłońskiej/profil Facebookowy
Niewiele przedstawicielek polskiej sztuki współczesnej może powiedzieć, iż trafiły ze swą twórczością pod strzechę. W przypadku Elżbiety Jabłońskiej to jednak jak najbardziej świadomy wybór.  Pochodząca z Olsztyna artystka z premedytacją schodzi na najbardziej "przyziemny" pułap sztuki. W przypadku jej ostatniego projektu - przyziemny  dosłownie.  
 
Jabłońska zdobyła rozgłos jako Supermatka, w przebraniu komiksowych superbohaterów fotografując się z własnym synem Antosiem. Nośne wizualnie billboardy prowokowały refleksję m.in. nad przypisaną kobietom funkcją strażniczki ogniska domowego.  Ale to nie jedyny przykład zaangażowanego przekazu Jabłońskiej.  
 
Artystka słynie z działań nacechowanych charytatywnie.  Pod hasłem "Przez żołądek do serca" dokarmiała publiczność własnoręcznie przygotowanymi specjałami kuchni. Poza posiłkami służyła też pomocą materialną. W ramach pracy "Pomaganie" zrzekła się galeryjnego honorarium, zlecając bezrobotnej mieszkance Łodzi wyhaftowanie desperackiej prośby o pomoc. Podczas krakowskiej wystawy "Święto Kobiet", wspólnie z bezdomnymi tworzyła origami. Zaprosiła też samotne matki z dziećmi na oprowadzanie po Muzeum Narodowym w Krakowie.
 
Działania Jabłońskiej są zakrojone na szeroką skalę, często mają więcej wspólnego ze społecznikostwem niż artystycznym konceptem. Mimo tego, trudno odmówić im ironicznej wymowy.  Tak jest z "Nieużytkami sztuki". Kolejnym z serii społecznych przedsięwzięć artystki, w którym pyta o powinności sztuki współczesnej. Choćby o to, na ile galerie wykorzystują należącą do nich powierzchnię? Czy jej użytkowanie przynosi wymierne efekty? Co sztuka może coś realnie dać społeczeństwu i wpłynąć na wygląd najbliższego otoczenia?
 
.html
BWA w Tarnowie - jedno zmiejsc, przed którym pojawiła się charakterystyczna tabliczka o dzierżawie/profil Facebookowy
Pytania, które mogłyby stanowić genezę reakcyjnej prowokacji, u Jabłońskiej służą konstruktywnym i pragmatycznym wnioskom. Artystka zamiast pomstować na marnotrawienie publicznych środków, zachęca do… uprawy ogródków i warzyw. Wokół galerii znajduje się przecież wiele niezagospodarowanej przestrzeni. Przestrzeni, z którą placówki mogą coś zrobić. Choćby przekształcić w kolorowe ogródki. A do opieki nad nimi zaprasić np. osoby niepełnosprawne,  bezrobotne, a także dzieci.
 
To propozycja zaangażowania publiczności w proces interwencji w przestrzeni nie tylko miasta, lecz również sztuki, czego następstwem może być zmiana nastawienia do sztuki współczesnej, zbliżenie do instytucji sztuki, zniesienie bariery między oficjalną instytucją kultury a mieszkańcami - można przeczytać w zapowiedzi projektu. Udostępnienie terenu należącego do galerii czy muzeów, poprzedzone częściową rewitalizacją, mieszkańcom, sąsiadom, publiczności, może stać się w efekcie początkiem procesu kreowania nowej przestrzeni spotkania, opierającego się na wymianie, sprzyjającej współpracy, współodpowiedzialności w działaniu.
 
Jabłońskiej udało się zarazić pomysłem wiele rodzimych galerii. Grządki pod uprawę udostępniły już m.in. zielonogórske i olsztyńskie BWA, stołeczna Królikarnia, lubelska Galeria Labirynt,  białostocka Galeria Arsenał, Muzeum Współczesne Wrocław oraz BWA w Tarnowie. Bezpłatnej dzierżawie towarzyszy specjalny dokument prawny, który określa zasady użytkowania wynajmowanego terenu. Po to, aby uprawa była zgodna ze specyfiką danego miejsca. 
 
Całej akcji towarzyszy witryna internetowa, która startuje 10 kwietnia. Więcej informacji o postępach projektu na profilu Facebookowym tutaj.    







Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Bardzo niecodzienna inicjatywa i trochę szokująca. Ludzie posadzą warzywa, co niektórzy będą je pielić i podlewać, a co potem ze zbiorami? O ile warzywa zdążą dojrzeć

  • Pewnie mozna zapytac:dlaczego same placowki kulturalne nie moga zadbac o estetyke swojego otoczenia? Jak widac latwiej poszukac darmowej sily roboczej,ktora rozwiaze za nie te problemy. ;)

  • Fajnie sie czyta informacje mowiaca o tworcy,ktory nie stawia wylacznie na szokowanie widza i wzbudzanie w nim kontrowersji.Ciekawe tylko ile czasu przetrwaja takie ogrodki?

  • Pomysł bardzo bardzo mnie się podoba taka inicjatywa myślę, że zjednoczy ludzi razem coś tworzą i patrzą jakie są tej pracy efekty tylko mam nadzieję, że nikt tego nie zniszczy.

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety! Muzyka / Aktualności
Niezwykła teatralno- muzyczna instalacja, której brzmienie nadaje sama publiczność! Mamy podwójne zaproszenie na spotkanie z Domem Dźwięku w...
Bulwar(t) nad Zalewem Nowohuckim. Lato pod znakiem kultury i rekreacji
W Nowej Hucie wakacje zaczynają się już teraz! Już 9 czerwca rusza wielki plenerowy maraton wydarzeń. 7 dni w tygodniu, od rana do wieczora,...
Obraz Matejki sprzedany za ponad trzy i pół miliona złotych. Nowy rekord polskiego rynku sztuki!
Takiej licytacji nie było od lat. Na Aukcji Sztuki Dawnej w DESA Unicum obraz "Zabicie Wapowskiego” Jana Matejki zyskał rekordową sumę.
Festiwal Miłosza w Krakowie. Zacznij od swoich ulic! /zdjęcia/ We Wear Culture - największa wirtualna wystawa poświęcona modzie!
Tagi