zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plMuzykaRecenzje › Gorczycki: (Nie)znany mistrz polskiego baroku

Gorczycki: (Nie)znany mistrz polskiego baroku

Nazwisko i muzykę Jana Sebastiana Bacha znamy wszyscy. Szkoda, że o rodzimym mistrzu baroku – Grzegorzu Gerwazym Gorczyckim wiemy wciąż niewiele. Wrocławski dyrygent Andrzej Kosendiak pragnie to zmienić.

Okładka drugiego już albumu z muzyką Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, NFM 2014

Na rynku ukazał się właśnie drugi album z utworami wybitnego krakowskiego kompozytora i kapłana zarazem, którego życie i naprawdę bogata działalność przypadły na lata 1665-1734. Pierwszy krążek z m.in. Missa Rorate i Completorium trafił do sprzedaży dwa lata temu i cieszył się ogromnym powodzeniem. Najnowszy m.in. z Missa Paschalis i Conductus Funebris został nagrany latem tego roku i jest już dostępny dla melomanów.

Andrzej Kosendiak, dyrygent, dyrektor Narodowego Forum Muzyki i wrocławskiego festiwalu Wratislavia Cantans jest jednocześnie pomysłodawcą projektu rejestracji wielkich dzieł religijnych Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego. Na obydwu albumach znalazły się, w jego opinii, najbardziej reprezentatywne utwory krakowskiego mistrza. – Jeśli zestawimy dwie płyty zobaczymy Gorczyckiego jako praktyka, kompozytora świetnie poruszającego się w obrębie tego, co wówczas było nowe i modne, jak i twórcę gruntownie wykształconego na wzorach dawnej polifonii – zwraca uwagę Andrzej Kosendiak. Do którego z wielkich mistrzów europejskich tamtego czasu można byłoby porównać Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego? – Nie lubię takich etykiet, ale jeśli miałbym porównywać Gorczyckiego do kogokolwiek, to do Jana Sebastiana Bacha. Nie ze względu na podobieństwa ich utworów, ale na spójność pomiędzy tym, kim byli, a dziełami, jakie stworzyli – przyznaje Andrzej Kosendiak.

Andrzej Kosendiak dyryguje dziełami Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego podczas festiwalu Wratislavia Cantans/fot. Adam Rajczyba Jr

Muzyk i animator wrocławskiego życia muzycznego wypełnia dwiema płytami z imponującą spuścizną Gorczyckiego lukę i zapewne zawstydza wiele rodzimych zespołów specjalizujących się w muzyce dawnej. Nie tylko pieczołowitością, z jaką pracuje, ale także potrzebą sięgania po polską klasykę, której jest głodny i spragniony, czemu właściwie nie należy się dziwić. Nagrań Gorczyckiego jest w Polsce niewiele, większość dokonana przed laty. Tymczasem wrocławscy wykonawcy nie tylko dostrzegli wielki potencjał drzemiący w utworach księdza i kompozytora z przełomu XVV i XVIII wieku, ale pragną, by ich fascynacja udzieliła się publiczności. Tak już się dzieje. Na tegorocznym koncercie w ramach festiwalu Wratislavia Cantans koncert z muzyką Gorczyckiego był oblegany i okazał się jednym z najbardziej wartościowych. A kiedy śpiewaczka Aldona Bartnik pokazała swoim holenderskim profesorom nagranie Gorczyckiego nie mogli nadziwić się, z jak wielkiej klasy i zupełnie sobie nieznanym kompozytorem mają do czynienia. Wielka w tym zasługa świetnego zespołu wykonawczego, który brał udział w przygotowaniu obydwu krążków.

Aldona Bartnik i Matthew Venner śpiewają utwory Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego/fot. Adam Rajczyba Jr

Do pracy nad dziełami Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego zgromadził znakomitą obsadę tak wokalną, jak i instrumentalną (trzon tej drugiej stanowili muzycy prężnie działającej w stolicy Dolnego Śląska Wrocławskiej Orkiestry Barokowej). Wśród solistów śpiewaków doskonałe wrażenie pozostawia sopranistka Aldona Bartnik. Brała udział także w poprzedniej sesji nagraniowej z utworami Gorczyckiego, a wiosną tego roku wypatrzył i zaangażował do własnych projektów także sam Philippe Herreweghe. To chyba najlepsza z możliwych rekomendacja i zapewne dobra wróżba na przyszłą drogę artystyczną. Znani także z poprzedniej płyty śpiewacy, zwłaszcza kontratenor Matthew Venner, tenor Maciej Gocman, czy bas Tomáš Král otrzymali dodatkowe „wsparcie”. W Missa Rorate II (cyklu sześciu motetów) słyszymy świetnego basa Jaromíra Noska, natomiast w Litaniae de Providentia Divina (Litania do Bożej Opatrzności) sopranistkę Agnieszkę Ryman. Uważnie towarzyszą solistom muzycy z Wrocławskiej Orkiestry Barokowej i zaproszeni instrumentaliści, zwłaszcza z obsady dętej (brzmiącej na płycie fantastycznie).

Album zaprojektowano pieczołowicie, a w książeczce (dwujęzycznej) melomani znajdą nie tylko informacje o kompozytorze i dokładne opisy prezentowanych dzieł, także przetłumaczone łacińskie teksty. Warto je poznać, ale nade wszystko zanurzyć się w muzykę. Dla wielu obcą, choć rodem znad Wisły.   

Illuxit Sol z pierwszego albumu z muzyką G.G.Gorczyckiego‚ 
 

  

 

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Mam nadzieję, że Polacy, którzy tak często powołują się na idee patriotyczne, przypomną sobie o postaci Gorczyckiego - moim zdaniem naprawdę warto. Album dwujęzyczny był świetnym pomysłem.

  • Jezeli tylko bede mial kiedys taka mozliwosc,to chocby wylacznie z czystej ciekawosci chcialbym uslyszec chocby jeden z utworow skomponowanych przez Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego.

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Letnie Tanie Kinobranie - Prawdziwe życie /konkurs/ Film / Premiery
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia...
Letnie Tanie Kinobranie - tydzień 2: Kobieta i życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia filmowych zaległości. I mamy dla Was podwójne...
Letnie Tanie Kinobranie: Żyć znaczy kochać /konkurs/
Wspólnie z krakowskim Kinem Pod Baranami zapraszamy na wakacyjną sesję "filmoznawczą". Wielkie filmy za małe pieniądze. Mamy dla Was podwójne...
Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety! Bulwar(t) nad Zalewem Nowohuckim. Lato pod znakiem kultury i rekreacji
Tagi