zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plWokół kulturyArtykuły › Grace Coddington odchodzi z Vogue'a

Grace Coddington odchodzi z Vogue'a

Grace Coddington/mat. pras.

 

Po 27 latach współpracy legendarna Grace Coddington odchodzi z amerykańskiego "Vogue'a". Nie oznacza to jednak, że była dyrektor kreatywna zamierza pożegnać się ze światem wielkiej mody. Wręcz przeciwnie.

Zdaniem wielu znawców mody, Grace Coddington nigdy nie była tylko zwykłą stylistką - trybikiem w maszynie magazynu, który od lat dyktuje trendy. Była jego duszą - artystką kompletną, bez której "Vogue" z pewnością nie będzie już taki sam. I choć decyzja Walijki o odejściu ze stanowiska jest z pewnością bardzo zaskakująca, jako iż jej nazwisko właściwie od zawsze było kojarzone z tym wpływowym czasopismem, to jednak wcale nie oznacza, że zamierza udawać się na emeryturę.

 

Stylizacje Grace Coddington dla "Vogue'a"/mat. pras.

 

Jak podkreśla sama zainteresowana, rezygnacja umożliwi jej udział w wielu projektach, na które do tej pory zawsze brakowało czasu. Co więcej, Coddington wciąż będzie brać udział przy wybranych sesjach dla "Vogue'a", niewykluczone też, że będzie działać pod własnym nazwiskiem. A na to czeka wielu koneserów mody, z którą związana jest przez całe swoje życie. Karierę rozpoczęła jeszcze jako nastolatka, a już pod koniec lat sześćdziesiątych dostała pierwszą pracę w magazynie, który zdecydowała się opuścić dopiero teraz.

 

Stylizacje Grace Coddington dla "Vogue'a"/mat. pras.

 

Swoją decyzję tłumaczy coraz większą niechęcią wobec szufladkowania swojej osoby wyłącznie w kategorii stylistki pracującej na planie zdjęciowym. Aby tego uniknąć, niedawno podpisała kontrakt z prestiżową agencją Great Bowery, która od tej pory będzie ją reprezentować i otwierać pole do popisu na nowych, niezbadanych dotąd obszarach. Brzmi to nieco tajemniczo, jednak w przypadku "rudej Grace" możemy być pewni, że blamażu nie będzie.

 

Młoda Coddington na okładce "Vogue'a" z 1962 roku/mat. arch.

 

Przez większość swojej kariery Coddington pozostawała w cieniu - opinia publiczną mogła poznać ją bliżej dopiero kilka lat temu, dzięki rewelacyjnemu filmowi dokumentalnemu "Wrześniowe Wydanie" w reżyserii R.J. Cutlera, do obejrzenia którego serdecznie Was zachęcamy. To będzie dobrą rozgrzewką przed jej filmową biografią z prawdziwego zdarzenia, którą w najbliższej przyszłości zamierza zrealizować Sony Pictures.

 

 

 

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Z przyjemnością obejrzę 'Wrześniowe wydanie", bo lubię takie filmy. Ale ta kobieta chyba już powinna pomyśleć o spokojnej starości, ale nie pchać się do dalszych projektów. Trzeba ustąpić miejsca młłodym duzszom, przecież zrobiła już w świecie mody tak wiele. Przy okazji - pięknie wygląda na tej okładce.

  • Widze niewatpliwy atut tego materialu-przynajmniej dowiedzialem sie z niego o istnieniu kogos takiego jak Grace Coddington. :) Czy te "nowe, niezbadane dotad obszay",to nie aby podboj kosmosu? :)

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Komentarz(e) tygodnia [30.05.2016] ESEJE 2.0 / Artykuły
Nagradzamy ciekawe wpisy naszych czytelników. Za ubiegły tydzień dodatkowe punkty otrzymują trzy osoby.
Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie: Od Warsa do Edyty Górniak /relacja/
Czy da się scratchować przy "Ach śpij kochanie"? Po co na scenie maszyna do pisania? Jak po latach brzmi przebój z "Pocahontas"? Odpowiedzi...
'Lato nad jeziorem', 'Biała róża', 'Niezwyciężony', 'Odkąd cię nie ma' /Nowości w Klubie Kulturaonline.pl 30.05.2016/
W kolejnym, specjalnym wydaniu Klubu Kulturaonline.pl mamy dla nowości od Wydawnictwa Jaguar – literaturę kobiecą i młodzieżową.
Poczuj literaturę wszystkimi zmysłami w Elblągu 'Obrzydliwcy' w Teatrze Dramatycznym, czyli co trzeba wiedzieć o mężczyznach /recenzja spektaklu/
Tagi