zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plWokół kulturyArtykuły › Idzie nowe: Moda na internetowe trolle

Idzie nowe: Moda na internetowe trolle

.html
Zjawisko trollingu w internecie skutecznie zawładnęło wyobraźnią Polaków
Głośno się zrobiło niedawno (który to już raz z kolei?) o Arnoldzie Buzdyganie, jednym z najbardziej znanych i kontrowersyjnych uczestników dyskusji w polskim internecie. Doczekał się nawet swojego hasła w Wikipedii. Został tam nazwany "trollem", za co ten pozwał stowarzyszenie prowadzące Wikipedię. I dobrze, ma prawo chronić swój wizerunek - komentowali ludzie na forach internetowych.

Od razu przypomniały mi się (nie tylko mi zresztą) inne legendy internetu: Czuły Wojtek, Jaś Śmietana (komentują teksty na Onecie) czy Tajna Polska (z literackiego bloga Kumple). Słyną ze swoich dowcipnych i absurdalnych komentarzy, jakie wypisują podczas dyskusji internetowych, niejednokrotnie sprowadzając je na inne tory, czym irytują innych komentantorów. Innymi słowy - trolle na forum.

Czuły Wojtek i Jaś Śmietana doczekali się nawet "własnych" blogów, gdzie baczni obserwatorzy życia internetowego zamieszczają co ciekawsze wypowiedzi obu panów (a może pań?) z takimi już dzisiaj legendarnymi bon motami, jak na przykład Czułego Wojtka wyznanie (pisownia oryginalna została zachowana): JAkie stosujecie sztóczki?? Ja polewam mojom ksienrzniczkę urynom a czasem lepszym winem tym za słote 2,50. Warto dodać - wypowiedź dotyczyła wątku o dobrze przyjętym filmie "Sztuczki" Jakimowskiego.

To nie wszystko - o Czułym Wojtku napisano już nawet kilka prasowych artykułów. Jedni twierdzą, że jest emerytem, który ma czas, by cały dzień siedzieć przed komputerem, inni podejrzewają, że jest studentem, który świadomie prowokuje ludzi w sieci. Sam Czuły Wojtek nie ma zamiaru nikomu ułatwiać dochodzenia - raz stwierdził, że kobiet miał w swoim bujnym życiu 114, by zaraz potem celowo zmylić trop, mówiąc, że sam jest 40-letnią kobietą.

.html
Trolle dobrze czują się nie tylko w sieci - zaczyna się o nich pisać w mainstreamowych mediach

Modzie na Czułego nie sprzeciwiają się przedstawiciele Onetu i sami z ciekawością przyglądają się jego internetowej sławie: - Komentator o nicku czuly_wojtek rozpoczął swoją działalność na naszym portalu w czerwcu 2006 roku - opowiadała Anna Szczygieł "Nowej Trybunie Opolskiej". - Tylko przez pierwszych siedem miesięcy napisał blisko 10 tysięcy postów, co zdecydowanie uczyniło go jednym z najbardziej aktywnych forumowiczów.

Warto dodać, że Czuły Wojtek robi masę błędów ortograficznych, za co teoretycznie zgodnie z regulaminem mógłby zostać z forum usunięty, jednak dostał dyspensę. Powód? -Wiadomo, że są prowokatorami i że taki wypracowali sobie styl - twierdzi Szczygieł.

Zgrywa? Czy może niezbyt sprawnie posługujący się piórem (a raczej klawiaturą) internauta, który podchodzi do swoich wynurzeń śmiertelnie poważnie? Nie wiadomo. Pewne jest jedno - po nich pojawią następni i następni, a amatorów ich radosnej twórczości nie zabraknie.

"Dentro de Besty" wydawnictwa Ha!Art czy płyta Pogodno "Opherapholia" inspirowane były inną, równie legendarną, internetową postacią Jana Dzbana. Chociaż trudno go porównywać do internetowych trolli, z ww. postaciami łączy go zawrotna sława w internecie i ukrywanie swojej prawdziwej tożsamości. Jego teksty powstały w latach 1994-1998 w Szczecinie i były drukowane w artzinie "Dentro" kserowanym w nakładzie 11 egz. dla kilkunastu znajomych artysty/artystki. Po 1998 roku trafiły do sieci, gdzie zdobyły sobie prawdziwą sławę. Opowiastki o "Obcym" w polskiej wersji czy kpina ze Świetlickiego stały się kultowe i były czytane przez tysiące internautów.

Jan Dzban, Dentro.html
Jan Dzban "Dentro", Ha!Art 2005
O tym autorze również nic nie wiadomo: czy jest kobietą, czy mężczyzną, ani ile ma lat i gdzie mieszka. Autor - jak sam przyznał w ponoć autentycznym wywiadzie udzielonym wydawnictwu Ha!Art - tym samym dystansuje się do tego, co obecnie dzieje się w mediach: kultu wizerunku, twarzy i obrazka. Sarka na strategie marketingowo-promocyjne.

- Obserwuję zjawisko dominacji w mediach autorów, którzy za wszelką cenę chcą się przebić, osiągać, zdobywać i ze swojej tożsamości, to znaczy nazwiska, pseudonimu, twarzy, stylu itd., zrobili jakąś prawie korporacyjną markę albo maskę i starają się ten wizerunek promować, praktycznie jak towar albo usługi - twierdzi Dzban w wywiadzie. - To jest tak przytłaczające zjawisko, że ludzie, którzy klikając trafiają na stronę dentro zakładają automatycznie, że Jan Dzban, nawet jeśli to jest pseudonim, jest również jakąś marką czy nazwą ułatwiającą indeksowanie, zapamiętywanie i promocję - dodaje.

Jednocześnie wydawca Dzbana słusznie zauważył, że takie postępowanie może być postrzegane jako alternatywna metoda zaistnienia na rynku poprzez swoistą nieobecność. Czy tak jest w istocie, czy nie - Jan Dzban, Czuły Wojtek i inni, podobni im internetowi dziwacy, sprzeciwiając się czynieniu z nazwiska i osobowości marki, swoimi absurdalnymi notkami i przybranymi pseudonimami stworzyli własną. Rozpoznawalną markę anonimowych internetowych prowokatorów.



Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Wojtkowi raz usunieto komentarz ze tego co wywnioskowałem raz

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety! Muzyka / Aktualności
Niezwykła teatralno- muzyczna instalacja, której brzmienie nadaje sama publiczność! Mamy podwójne zaproszenie na spotkanie z Domem Dźwięku w...
Bulwar(t) nad Zalewem Nowohuckim. Lato pod znakiem kultury i rekreacji
W Nowej Hucie wakacje zaczynają się już teraz! Już 9 czerwca rusza wielki plenerowy maraton wydarzeń. 7 dni w tygodniu, od rana do wieczora,...
Obraz Matejki sprzedany za ponad trzy i pół miliona złotych. Nowy rekord polskiego rynku sztuki!
Takiej licytacji nie było od lat. Na Aukcji Sztuki Dawnej w DESA Unicum obraz "Zabicie Wapowskiego” Jana Matejki zyskał rekordową sumę.
Festiwal Miłosza w Krakowie. Zacznij od swoich ulic! /zdjęcia/ We Wear Culture - największa wirtualna wystawa poświęcona modzie!
Tagi