zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plTaniecRecenzje › Izadora Weiss w Teatrze Wielkim

Izadora Weiss w Teatrze Wielkim

Warszawski Teatr Wielki – Opera Narodowa już po raz piąty zaprosił miłośników współczesnego tańca na przegląd najciekawszych spektakli baletowych polskich i zagranicznych choreografów, czyli na Dni Sztuki Tańca.

Baletowy świat oczami Krzysztofa Pastora

V Dni Sztuki Tańca to wspaniałe wydarzenie kulturalne. Dyrektor Polskiego Baletu Narodowego Krzysztof Pastor zadbał i w tym roku o wysoki poziom festiwalu. Na scenie od 6 do 14 listopada publiczność miała okazję zobaczyć osiem wyselekcjonowanych spektakli ,między którymi znalazła się najnowsza propozycja szwedzkiego Culberg Ballet "Plateau Effect" w choreografii Jefty van Dinthera oraz Litewskiego Baletu Narodowego, którego początki sięgają XVI wieku (!). Ten ostatni zaprezentował dwa spektakle "Ciurlionis" z choreografią Roberta Bondara oraz "Barbara Radziwiłłówna" w choreografii Anżeliki Choliny, który ma być kulturalnym łącznikiem między Polską i Litwą.

.html
Barbara Radziwiłłówna / Litewskiego Baletu Narodowego

Choć stosunki polsko-litewskie nie zawsze układają się wzorowo, to jednak w świecie sztuki panuje przyjaźń i wzajemny szacunek. Po wizycie litewskich gości Polski Balet Narodowy odwiedzi Wilno. Artyści zaprezentują publiczności doskonale przyjęty przez prasę spektakl "Echa czasu". Wieczór baletowy zaproponowany przez stronę polską składa się z trzech części: 1. CENTURY ROLLS z choreografią Ashley’a Page’a i muzyką Johna Adamsa, 2. MOVING ROOMS z choreografią Krzysztofa Pastora i muzyką Alfreda Schnittkego i Henryka Mikołaja Góreckiego, 3. ARTIFACT SUITE z choreografią Williama Forsythe i  muzyką Johanna Sebastiana Bacha i Evy Crossman-Hecht.

Z polskich spektakli zaprezentowanych podczas V Dni Sztuki Tańca zobaczyć mogliśmy bydgoski Balet Opery Nova ze spektaklem "1st Flash" w choreografii Jormy Elo, Kielecki Teatr Tańca ze "Świętem Wiosny" w choreografii Angelina Preljocaja oraz dwie choreografie Izadory Weiss z Bałtyckiego Teatru Tańca: "Sen Nocy Letniej" oraz "Święto Wiosny". Przed nami jeszcze cztery pokazy spektaklu "Sen Nocy Letniej" w choreografii Johna Neumana z Polskiego Baletu Narodowego (14,15,16 listopada).

Izadora Weiss na V Dniach Sztuki Tańca

.html
"Sen Nocy Letniej" do muzyki Gorana Bregovića / Opera Bałtycka

Izadora Weiss jest jedną z ciekawszych choreografek na współczesnej scenie w Polsce. Już jej pierwszy spektakl realizowany w Teatrze Wielkim w Poznaniu "Sen nocy letniej" zyskał uznanie krytyki. Od tego czasu artystka była coraz bardziej ceniona nie tylko w kraju, ale też w USA, Francji, Niemczech, Luxemburgu, Holandii, Irlandii, Holandii i Finlandii. Po tych sukcesach zaprezentowała jedną ze swoich ważniejszych choreografii w spektaklu do Pierwszego Koncertu Skrzypcowego Krzysztofa Pendereckiego. To dzieło zyskało jej uznanie Jiřía Kyliána, który zaprosił ją do Nederlands Dance Theater na staż. Artystka współpracuje obecnie z Operą Bałtycką. Słynie z ciekawego doboru muzyki, w którą wplata wyjątkową narrację tańca. Ma na swoim koncie spektakle m.in. na bazie muzyki Nigela Kennedy’ego, Michała Lorenca, Lisy Gerrard, Alessandra Marcello, ale także Vivaldiego i Bacha.

Podczas V Dni Sztuki Tańca Izadora Weiss zaprezentowała swoje dwie choreografie. Pierwszą z nich to kolejna jej interpretacja Snu Nocy Letniej Williama Szekspira. Artystka zdecydowała się pokazać nie tylko to co zabawne w tej najpopularniejszej komedii najsłynniejszego dramatopisarza wszechczasów.

Sen w rytmie Bregovića

Sen Nocy Letniejwielokrotnie gościł na scenach teatralnych, był interpretowany przez grupy baletowe, a także ekranizowany. Z jednej strony to zabawna historia o zazdrości, miłości, nieporozumieniach, z drugiej pełna magii i ciepła opowieść o losach ludzi zakochanych, a jednocześnie przesiąknięta jest erotyzmem, seksualnością, które podkreślają okoliczności w jakich główne wątki się rozgrywają.

.html
"Sen Nocy Letniej" do muzyki Gorana Bregovića / Opera Bałtycka

Izadora Weiss doskonale zaobserwowała, że sztukę przesiąkają emocje i skrajne uczucia. Nawiązanie do mitu o Tezeuszu i Hipolicie oraz umieszczenie dwóch par kochanków w magicznym lesie przez renesansowego autora daje jasne sugestie dotyczące ładunku sensualnego. Choreografka zdecydowała się na pokazanie tej naturalności i pasji uczuć za pomocą muzyki Gorana Bregovica. Doskonale wplata w opowieść serbskie utwory znane widzowi w polskiej wersji i filmów Kusturicy takich jak "Czas Cyganów", "Underground" oraz "Królowa Margot" Patrice Chéreau . Choreografka dopasowuje je do sytuacji np. w scenie kiedy Demetriusz i Lizander zaczarowani przez Puka zaczynają starać się o Helenę na co patrzy rozżalona i zdezorientowana Hermia słuszymy "Ruzica si bila" (Kiedyś byłam Różą), w której pojawia się tekst "Bóg mi daje, bóg mi odbiera, kiedyś byłam różą, lecz nie jestem teraz".


 

Weiss potrafi pokazać swoimi układami tanecznymi całą gamę emocji od poczucia odrzucenia u Hermii i Heleny, przez ich miłość do kochanków, zazdrość, walkę Hermii i Heleny o względy mężczyzn, rozpacz porzuconej Hermii, po radość szczęśliwego zakończenia. Weiss pokazuje też parę królewską w namiętnym pełnym pasji tańcu, podkreślając ich uczucia czerwienią strojów. W świecie ludzi nie braknie oczywiście i zabawnych aktorów, którzy przybywają ze swoim spektaklem na wesele ze swoją sztuką o Tyzbe i Piramie rozmawiającymi przez mur.

 
 

Świat duszków pokazany jest jako zwiewny i delikatny, co podkreśla także błękit strojów tancerzy. Wyróżnia się na tym tle Puk, którego gra Sayaka Haruna, tworząca najciekawszą kreację w całym spektaklu. Jest zabawna, zwiewna, zadziorna, figlarna, ma w sobie wszystkie cechy literackiego duszka. W ciekawy sposób pokazane są także relacje między Tytanią a zamienionym w osła Podszewką oraz Oberonem. Ich ulotność i magię podkreśla także dobór muzyki, w której znajdziemy więcej ambientowych interpretacji. Tytania i Podeszewka dzięki temu bardziej wzruszają , natomiast Oberon jest jeszcze z innej bajki. Grający króla duszków Ireneusz Stencel z opadającymi na twarz białymi włosami wygląda trochę jak postać rycerza z mangi, podkreśla to także wachlarz, którym operuje jak rodzajem broni. Dodatkowo jego ruchy są bardzo ograniczone przez wysokie koturny, na których trudno nawet chodzić, a co dopiero tańczyć. Daje to jego postaci dość komiczny rys.

Dwa światy spotykają się w szalonym radosnym tańcu na weselu, na którym nie może zabraknąć oczywiście najbardziej znanej z wesel polskich piosenki „Prawy do lewego”. Oberon oczywiście ze względu na majestat, a raczej koturny wyłączony jest z zabawy.

Okrutny święto wiosny

.html
"Święto Wiosny" / Opera Bałtycka

Drugim spektaklem zaprezentowanym przez Izadorę Weiss był jeden z najbardziej znanych baletów Igora Strawińskiego "Święto Wiosny". Kompozytor pokazał w nim barbarzyński i brutalny obrzęd, podczas którego składano ofiarę z dziewicy. Zespół Opery Bałtyckiej pokazał Święto Wiosny w bardzo współczesnej odsłonie. Odkrywa ile pierwotnego okrucieństwa wciąż drzemie w ludzkiej naturze. Przedstawiany w konwencji castingu przeprowadzanego przez grupę mężczyzn balet, oddaje wszystkie aspekty krwawego obrzędu.

.html
"Święto Wiosny" / Opera Bałtycka

Tancerze są też bardzo dobrze przygotowani aktorsko, co widać po mimice ich twarzy (zwłaszcza kobiecych), które pokazywane są na zbliżeniach w tle na telebimie. Weiss oddała swoją choreografią rozpacz, walkę o życie, choć nierówną i beznadziejną, samotność i poczucie porzucenie, bezwzględny świat mężczyzn, strach i jednoczesną odwagę ofiary.

Taka interpretacja dzieła Stawińskiego to nie tylko dobrze technicznie zrobiony spektakl, świetne figury artystyczne, czy dowód na to jak sprawny i zgrany jest zespół baletowy. To sztuka z przesłaniem objawiającym się w niemym krzyku, protest przeciwko przemocy, brutalności i dominacji fizycznie silniejszych mężczyzn nad kobietami, które walczą o przetrwanie. Weiss pokazuje różne typy kobiece, które na różne sposoby próbują wyrwać się z męskiej pętli: siłą, prośbą, rozpaczą, podporządkowaniem. Ta różnorodność dobrze zarysowanych charakterów sprawia, że opowieść choreografki dotyka widzów, wstrząsa nimi i nie pozwala im zachować zimnej krwi czy obojętności wobec tego co widzą na scenie.      







Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Dni Sztuki Tańca to dla mnie prawdziwy rarytas. Nie dość, że taniec współczesny, to jeszcze na deskach Opery Narodowej. Szkoda, że nie udało mi się wziąć udziału w tej imprezie.

  • Atutem Dni Sztuki Tańca-zresztą jak wszystkich tego rodzaju przegladow-jest możliwość zobaczenia w jednym miejscu najciekawszych prezentacji .Niewatpliwym plusem byl udział tworcow zagranicznych.

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Najciekawsze zamki w Polsce: Tworzymy ranking ESEJE 2.0 / Artykuły
Wakacje to czas podróży, przygód i rozwiązywania historycznych zagadek, dlatego chcielibyśmy stworzyć ranking najciekawszych zamków na mapie...
'Quiero Creedence', czyli Creedence Clearwater Revival w wersji latynoskiej /odsłuch płyty/
Wielkie przeboje rockowej legendy w nietypowych wykonaniach gwiazd latynoskiej muzyki. Posłuchajcie rewelacyjnej płyty "Quiero Creedence".
Komentarze tygodnia [25.07.2016]
Nagradzamy ciekawe wpisy naszych czytelników. I zwiększamy punktację! Za ubiegły tydzień dodatkowe punkty otrzymują cztery osoby.
Richard Branson stworzył ranking książek Centrum Dialogu Przełomy, oddział Muzeum Narodowego w Szczecinie /nominacja w plebiscycie 'Najlepsze muzea multimedialne'/
Tagi