zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plTeatrPremiery › Jan Klata żegna się ze Starym Teatrem: 'Wesele' w stylu nekro-folk /zdjęcia/

Jan Klata żegna się ze Starym Teatrem: 'Wesele' w stylu nekro-folk /zdjęcia/

[wszystkie zdjęcia - próba prasowa: Tomasz Cichocki]

Inscenizacja Wyspiańskiego będzie ostatnim spektaklem reżysera jako dyrektora Narodowego Starego Teatru. Minister Piotr Gliński zamierza powołać na stanowisko bliżej nieznanego w środowisku Marka Mikosa.

Sądząc z ilości kamer telewizyjnych, żadna z premier krakowskiej sceny nie budziła jeszcze takiego medialnego zainteresowania. Powody wzmożonej frekwencji na próbie "Wesela" są jednak pozaartystyczne. Akurat, kiedy na scenie przy Jagiellońskiej miało odbyć się spotkanie poświęcone sztuce, media obiegła zgoła sensacyjna wiadomość. Jan Klata nie będzie już dyrektorem Narodowego Starego Teatru. Komisja konkursowa, która miała wyłonić kandydata na to stanowisko, rekomendowała inną osobę. Za Klatą głosowały tylko dwie osoby (związani z teatrem Radosław Krzyżowski i Roman Kulawski). Najwięcej głosów zdobył zaś Marek Mikos. I to właśnie jego kandydaturę zaakceptował minister kultury i sztuki Piotr Gliński. "Wesele" w Starym niespodziewanie zamienia się zatem, co podchwyciło wielu dziennikarzy, w swoistą stypę. Spektakl, którym Klata żegna się z krakowską sceną. W bardzo gorzkiej tonacji.

Oblegany przez dziennikarzy Jan Klata/fot. Ł. Badula

Jest to kolejny teatr zniszczony przez profesora Glińskiego - powiedział podczas wtorkowej próby Klata. Mocne słowa wynikają nie tylko z osobistej goryczy, ale też świadomości tego, iż zmarnowany został budowany przez 4 lata potencjał zespołu. Klata budził jako dyrektor spore kontrowersje, zgromadził jednak wokół siebie i znaczących twórców teatralnych (Krzysztof Garbaczewski, Michał Liber, Strzępka- Demirski, Anna Augustynowicz) i grupę docenianych aktorów i aktorek. Takie realizacje Starego Teatru jak "Wszystko powiem Bogu" czy "Wróg ludu" święciły triumfy nie tylko pod Wawelem, ale na festiwalach oraz gościnnych występach na terenie całej Polski. Również za dyrekcji Klaty udało się sfinalizować imponujący projekt interaktywnego muzeum MICET, które zostało udostępnione teatralnej widowni. Decyzja ministra Glińskiego sugeruje jednak, iż ów cały dorobek nie był aż tak istotny. Stąd i smutne analogie do sytuacji we Wrocławiu. Gdzie Teatr Polski z czołowej instytucji scenicznej stał się de facto placówką z "widmowym" repertuarem. Czy taki los czeka i krakowską scenę narodową?

Nieunikniona logika "dobrej zmiany" da o sobie znać - podsumował Klata, pytany na próbie o przyszłość krakowskiej sceny. Teatr jest w tak znakomitej kondycji artystycznej, finansowej, frekwencyjnej itd., że chętnych na to, aby być narzędziem "dobrej zmiany" nie brakuje. Obawy te są motywowane po części i zaskakującym nazwiskiem następcy Klaty. Mikos to osoba niekojarzona ze środowiskiem teatralnym. Dziennikarz przez lata związany z krakowską "Gazetą Wyborczą", a ostatnio szefujący ośrodkowi TVP w Kielcach. Co równie zaskakujące, asystentem Mikosa na stanowisku dyrektora artystycznego ma być Michał Gieleta. Reżyser operowy pracujący na co dzień w Wielkiej Brytanii.

Klata zaznacza jednak, iż w tej chwili liczą się nie dywagacje, ale bieżąca misja teatru. Związana w tym momencie z piątkową premierą "Wesela". To, raczej nietypowe dla reżysera, spotkanie z wybitną lekturą. Adaptacja autora, do którego, jak sam przyznaje, musiał dojrzeć. "Wesele" ma być "gęste" zarówno pod względem retorycznym, jak i muzycznym. Właśnie kwestię muzyczności dramatu podkreślał Klata w rozmowie z dziennikarzami. Jako kapela weselna wystąpi śląska, death-metalowa formacja Furia. Ich styl określany mianem nekrofolku okazał się proroczym hasłem w kontekście obecnej sytuacji przy Jagiellońskiej. Stypa jak stypa, ale podobno wszystkie bilety na weekendowe pokazy zostały wyprzedane.

Premiera spektaklu 12 maja. W obsadzie m.in Juliusz Chrząstowski, Beata Paluch, Radosław Krzyżowski, Monika Frajczyk, Jaśmina Polak, Bartosz Bielenia, Katarzyna Krzanowska, Anna Dymna, Krzysztof Zawadzki oraz gościnnie w rolach Stańczyków - Jan Peszek i Edward Linde- Lubaszenko. Za scenografię odpowiada Justyna Łagowska.

   

 

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Big Book Festival już za miesiąc. Usiądź przy Okrągłym Stole i obejrzyj mecz o bibliotekę Literatura / Aktualności
    Opuszczony kompleks szkół w centrum Warszawy jako czytelnicza akademia. Jeden z najmłodszych i najszybciej rozwijających się festiwali...
    Włosy The Beatles zlicytowane!
    10 tys. euro. Tyle zapłacono za włosy czterech Beatlesów, ścięte w roku... 1964! Kosmyki którego z muzyków okazały się najcenniejsze?
    Międzygalaktyczny Zlot Superbohaterów przenosi się do Katowic
    Weź bądź w Katowicach! Dziwnie Fajne wydarzenie po raz pierwszy w stolicy Górnego Śląska. To aż trzy dni koncertów, warsztatów i akcji w...
    Luis Nubiola w Nosalowym Dworze. Wygraj bilety! 'Z biegiem lat, z biegiem dni [gdzie jest Pepi]' w Teatrze Słowackiego: Prawdziwych cyganerii już nie ma /recenzja spektaklu/
    Tagi