zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plMuzykaRecenzje › Karmel, który koi duszę

Karmel, który koi duszę

.html
 Kings Of Caramel. /fot. za Myspace
W "Królach Karmelu" można się zakochać. Ta płyta jest jak leniwe, letnie popołudnie. Człowiek nigdzie się nie spieszy, leży sobie na trawce i myśli o niebieskich migdałach. 

Miło, prawda? Szczególnie, kiedy za oknem szaro, zimno i plucha. Kings Of Caramel - pod tym słodkim kryptonimem schowali się muzycy znani z zespołu Ścianka: Maciej Cieślak, tym razem jako pianista i perkusista oraz Michał Biela, gitarzysta i wokalista. W Kings Of Caramel pokazali jednak inną twarz - pozytywną i nastrojową. W trójmiejskiej formacji znalaleźli też swoje miejsce: prześliczna wiolonczelistka - Karolina Rec oraz basita Bogusław Szarmach, pomysłodawca całego projektu.

Pod względem edycyjnym płyta "Kings Of Caramel" to prawdziwy majstersztyk. Wystarczy spojrzeć na samą okładkę z zabawnym ludzikiem w typie plastelinowego Wallace'a i Gromita, a już człowiek się uśmiecha. Zawartość krążka jest równie sympatyczna. Senne, elektroakustyczne brzmienia przenoszą nas w zupełnie inny świat. Świat dziecięcej beztroski i fantazji, wolny od szaleńczego tempa i agresji dorosłości.

.html
 Kings Of Caramel, "Kings Of Caramel", wyd. My Shit In Your Coffee 2008.

Muzyka sączy się leniwie, jakby nigdzie jej się nie spieszyło. Do tego dochodzą jeszcze wysmakowane aranże. W "Dolphines In Wales" pojawia się pianino, figlarna gitara akustyczna, puzon, wiolonczela, czasem delikatne dzwoneczki. Przyjemne, kolorowe brzmienia, idealny balsam na skołatane nerwy. 

Nawet "Terroryści miłości" są tu lekko zaspani. Podobnie jest w instrumentalnym kawałku "What's That" i balladzie "My Height". You stole my heart, my heart away/ And now I'm gone, I'm gone... - śpiewa Michał Biela swoim ciepłym, "karmelowym" głosem, przypominającym trochę wokal Toma Yorka

Kings Of Caramel to dla mnie słoneczny odpowiednik mroźnego Sigur Ros. Gdzieniegdzie słychać tu śpiew ptaków, odgłosy podwórka, nieco garażowy sznyt. W sumie ma się wrażenie jakby przez przypadek, mimochodem, powstało małe dzieło sztuki. Muzyka, która koi duszę.

Utworów z płyty "Kings Of Caramel" można posłuchać tutaj. 





Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Letnie Tanie Kinobranie - Prawdziwe życie /konkurs/ Film / Premiery
    Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia...
    Letnie Tanie Kinobranie - tydzień 2: Kobieta i życie /konkurs/
    Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia filmowych zaległości. I mamy dla Was podwójne...
    Letnie Tanie Kinobranie: Żyć znaczy kochać /konkurs/
    Wspólnie z krakowskim Kinem Pod Baranami zapraszamy na wakacyjną sesję "filmoznawczą". Wielkie filmy za małe pieniądze. Mamy dla Was podwójne...
    Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety! Bulwar(t) nad Zalewem Nowohuckim. Lato pod znakiem kultury i rekreacji
    Tagi