Książka nowej generacji
Do faktu, iż literatura powoli wyzwala się spod dyktatu swego pierwotnego nośnika, trudno przywyknąć, ale wydawcy robią wszystko, aby ów proces pożegnania z książką był jak najmniej bolesny. Pomysł studia Apt pod nazwą Enhaced Editions znamionuje rewolucję, która bierze pod uwagę przyzwyczajenia tradycjonalistów. Inna sprawa, że robi to z myślą o telefonie komórkowym I-Phone, będącym chyba ostatnim narzędziem, kojarzącym się z literackimi lekturami.![]() |
| Okładka audiobooka "The Death..." |
Wersje Enhaced Editions mają zatem zawierać w sobie również dźwiękowe zapisy utworów. I to jakie! Dla przykładu e-book z powieścią Nicka Cave'a będzie mieścił tekst utworu odczytywany przez samego autora, na tle jego muzyki skomponowanej wespół z Warenem Ellisem. Mało tego, taką ścieżkę audio ponoć można zsynchronizować z tekstem na ekranie telefonu. Cave będzie czytał nam swą powieść w takim tempie, jakim podążamy za przewijanymi rozdziałami.
Dziennikarz pisma Guardian, na swoim blogu nieco ironicznie podchodzi do wynalazku Apt, porównując go do Smell-O-Vision, zabawnej, niegdysiejszej innowacji, dającej widzom kinowym możliwość odczuwania zapachów. Enhaced Editions, stanowiąc duży krok do przodu w procesie postępującej digitalizacji rynku księgarskiego, może zarazem rozbić się o barierę uprzedzeń. No bo, jak tu czytać książkę z tak małego ekranu? Zwłaszcza w wannie...






