Lili Marlene
Lili Marlene to nie tylko przebój Marleny Dietrich, ale również nazwa świetnego zespołu z Wrocławia. Jeszcze nie wydali debiutanckiej płyty, ale my już teraz radzimy zwrócić na nich uwagę.
![]() |
| Lili Marlene |
Ale nie ma co rwać szat, należy robić swoje. A Lili Marlene na pewno robi. Grają świetne koncerty, własnymi siłami wydają intrygujące płyty demo, uparcie dobijają się do drzwi decydentów. Wystąpili już na największym polskim festiwalu Open'er w Gdyni i w Studiu im. Agnieszki Osieckiej w radiowej Trójce, pojawili się na składance "3maj z nami", a niedługo trafią na kolejną - 16 marca ukaże się płyta "Offensywa", firmowana nazwiskiem dziennikarza muzycznego Piotra Stelmacha. Drobnymi, ale konsekwentnie stawianymi krokami zbliżają się do wydania debiutanckiego albumu.
Co grają? Indie rocka. Tylko tyle i aż tyle. Potrafią być zadziorni i smutni jak diabli. Umiejętnie budują przestrzenne gitarowe brzemienia, ale potrafią dać solidnego kopniaka energetyczną piosenką. Co tu dużo pisać, najlepiej sami zobaczcie i posłuchajcie:
Jeżeli chcecie zadebiutować na Kulturaonline.pl, wyślijcie do nas próbki swojej twórczości - muzycznej, literackiej, plastycznej, filmowej, teatralnej. Najciekawszych naszym zdaniem artystów przedstawimy na portalu. Na zgłoszenia czekamy pod adresem redakcja@kulturaonline.pl (koniecznie z dopiskiem DEBIUTY).
Napisz artykul







