Na co do kina?
W tym tygodniu zapowiedź walentynkowych klimatów, z komediami romantycznymi z Polski i zza Oceanu, a także rosyjska fantazja z Gruszką, animacje 3 i 2D oraz nastoletnia gniewna znad Tamizy.RANDKA W CIEMNO
Reż. Wojciech Wójcik
Polska 2010, dystr. Kino Świat
Za: Obecność za kamerą Wojciecha Wójcika, który w latach 80. zjadł zęby na kinie sensacyjnym, a potem telewizyjnym widzom zaoferował jeszcze przebojową "Ekstradycję". Starcie czołowych aktorów młodego pokolenia: Borysa Szyca, Lesława Żurka i Tomasza Kota. Rzadko pokazujący się ostatnio na dużym ekranie Bogusław Linda i Zbigniew Zamachowski.
Przeciw: Scenariusz serwujący historyjkę cały w tym ambaras, aby dwoje chciało naraz. Format komedii romantycznej made in Poland, wyrobu filmopodobnego, wypuszczanego do kin zawsze w okolicach Walentynek.
Na marginesie: Autor muzyki do filmu - Paul Pritchard to ceniony w brytyjskim światku telewizyjnym kompozytor. Jego ścieżka dźwiękowa do serialu "Olivier Twist" zyskała w 2000 roku nominację do prestiżowej nagrody BAFTA.
|
Trailer
|
TLEN
(Kislorod)
Reż. Iwan Wyrypajew
Rosja 2009, dystr. Stowarzyszenie Era Nowe Horyzonty.
(Kislorod)
Reż. Iwan Wyrypajew
Rosja 2009, dystr. Stowarzyszenie Era Nowe Horyzonty.
![]() |
Treść: Autorska ekranizacja sztuki rosyjskiego dramaturga i reżysera Iwana Wyrypajewa. Ilustracja obsesyjnej miłości mieszkającego na rosyjskiej prowincji Saszy do dziewczyny, dla której jest gotów nawet zabić swoją żonę.
Za: Hipnotyzująca warstwa formalna: teledyskowy ciąg obrazów, montowanych z werwą i atakującymi wzrok wizualnymi fajerwerkami. Karolina Gruszka w niekonwencjonalnej i energetycznej roli.
Przeciw: Barokowa obfitość formy, bardziej konserwatywnym widzom kojarząca się wyłącznie z chaosem. Brak tradycyjnie rozumianej fabuły. Wątpliwości co do wymowy i sensu samego filmu, który unika jednoznacznych interpretacji.
Na marginesie: Sztuka "Tlen" przyniosła Wyrypajewowi popularność w całej Europie i opinię rewelatora rosyjskiej dramaturgii. W Polsce była wystawiana na deskach TR Warszawa w reżyserii Aleksandry Koniecznej. Sam autor, poza tworzeniem filmów (przed "Tlenem" szeroko komentowana "Euforia"), kontynuuje karierę na polu teatralnym. W październiku ubiegłego roku gościł w Polsce, przygotowując dla Teatru na Woli własny spektakl "Lipiec" (recenzja tu). Karolina Gruszka, prywatnie żona Wyrypajewa, zagrała w nim główną rolę.
|
Trailer
|
| |
FISH TANK
Reż. Andrea Arnold
Wielka Brytania 2009, dystr. Syrena Films
Wielka Brytania 2009, dystr. Syrena Films
![]() |
Treść: 15-letnia Mia dorasta w ponurym otoczeniu blokowisk hrabstwa Essex. Unika szkoły, wobec rówieśników zachowując agresywną, bojową postawę. Czas poświęca na hip-hopową subkulturę oraz taniec. Gdy jej matka wiąże się z tajemniczym Connorem, mężczyzna nieoczekiwanie okazuje dziewczynie zrozumienie.
Za: Ostrość zaangażowanego społecznie kina w stylu Kena Loacha. Dalekie od łopatologii potraktowanie tematu, z naciskiem na charakterystykę bohaterów i ich wewnętrzne sprzeczności.
Przeciw: Interwencyjna tematyka, mało atrakcyjna dla widzów, którzy są zmęczeni realizmem i surowymi filmami o bolączkach nastolatków z dysfunkcyjnych rodzin.
Na marginesie: Autorka "Fish Tank" - Andrea Arnold wcześniej przez wiele lat pracowała dla telewizji. W 2003 roku nakręciła krótkometrażówkę "Wasp", za którą zdobyła Oscara. Filmik okazał się przepustką do reżyserskiej kariery. Fabularny debiut "Red Road" w 2005 roku dostał nagrodę jury na festiwalu w Cannes. Krytycy porównywali styl reżyserki do Larsa von Triera i Michaela Haneke. "Fish Tank" spotkał się z równie gorącym przyjęciem, na zeszłorocznym festiwalu w Cannes otrzymując znowu nagrodę jury.
|
Trailer
|
OŚWIADCZYNY PO IRLANDZKU
(Leap Year)
Reż. Anand Tucker
USA 2010, dystr. Forum Film
Reż. Anand Tucker
USA 2010, dystr. Forum Film
Gatunek: komedia
Treść: Anna, młoda Amerykanka, zamierza oświadczyć się swojemu chłopakowi. Ponieważ wybranek pochodzi z Irlandii, chce zrobić to w Dublinie, zgodnie z tamtejszą tradycją - 29 lutego roku przestępnego. Kiedy samolot w wyniku awarii ląduje daleko od stolicy Zielonej Wyspy, dziewczyna musi na własną rękę szukać pomocy. Przystojny nieznajomy zgadza się podwieźć ją do Dublina. Wspólna podróż będzie dla obojga niezapomnianym przeżyciem.
Za: Zawsze komiczne zderzenie amerykańskiej mentalności z surowymi, irlandzkimi obyczajami. Wariacki epizod Johna Lithgowa.
Przeciw: Niewzruszona reakcja amerykańskich krytyków, wytykających filmowi kulturowe klisze, drętwe poczucie humoru oraz daremny trud zdolnej Amy Adams ("Wątpliwość") w głównej roli.
Na marginesie: Inspiracją dla scenariusza był ponoć... bollywoodzki film Imtiaza Ali "Jab We Met" (2007). Tam główną osią komizmu jest analogiczna, pełna perypetii podróż dwójki nieznajomych osób o różnym statusie życiowym i pochodzeniu, z rodzącym się uczuciem w tle.
ADAM
Reż. Max Mayer
USA 2009, dystr. Imperial- Cinepix
Treść: Młoda nauczycielka Beth, po przeprowadzce do nowego mieszkania na Manhattanie, poznaje ekscentrycznego sąsiada. To Adam, chłopak cierpiący na tzw. zespół Aspergena. Po śmierci ojca mieszka samotnie i poza przyjacielem Harlanem nie utrzymuje kontaktów ze światem zewnętrznym. Dla Beth stanie się jednak ważnym powiernikiem emocji i uczuć.
Za: Motyw autyzmu pokazany na jednostkowym przykładzie, z subtelnością i pokładami empatii, które mogą poruszyć. Sympatyczny duet aktorski - Hugh Dancy ("Helikopter w ogniu") i Rose Byrne ("Zapowiedź").
Przeciw: Skromny, typowy dla kina niezależnego kształt całości, nie mogący równać się z hollywoodzkimi wyciskaczami łez typu "Rain Man". Gatunkowe zawieszenie pomiędzy dramatem a komedią romantyczną, nie zawsze odpowiadające poruszanej tematyce.
Na marginesie: Reżyser Max Mayer wpadł na pomysł filmu, słuchając radiowego wywiadu z mężczyzną cierpiącym na zespół Aspergena. To stosunkowo niedawno odkryte schorzenie jest traktowane jako swoista odmiana autyzmu. Przy niezaburzonych zdolnościach poznawczych i werbalnych, chory nie radzi sobie z relacjami interpersonalnymi. Mayer pisząc scenariusz, opierał się na wielu znanych przypadkach schorzenia. Z kolei kreujący tytułową rolę Dancy przed przystąpieniem do zdjęć odbył serię spotkań z ludźmi, u których rozpoznano chorobę. Film miał premierę na festiwalu w Sundance, gdzie zdobył nagrodę im. Alfreda P. Sloana.
ASTRO BOY
Reż. Dawid Bowers
USA/Japonia/ Hong Kong 2009, dystr. Monolith
Treść: Anna, młoda Amerykanka, zamierza oświadczyć się swojemu chłopakowi. Ponieważ wybranek pochodzi z Irlandii, chce zrobić to w Dublinie, zgodnie z tamtejszą tradycją - 29 lutego roku przestępnego. Kiedy samolot w wyniku awarii ląduje daleko od stolicy Zielonej Wyspy, dziewczyna musi na własną rękę szukać pomocy. Przystojny nieznajomy zgadza się podwieźć ją do Dublina. Wspólna podróż będzie dla obojga niezapomnianym przeżyciem.
Za: Zawsze komiczne zderzenie amerykańskiej mentalności z surowymi, irlandzkimi obyczajami. Wariacki epizod Johna Lithgowa.
Przeciw: Niewzruszona reakcja amerykańskich krytyków, wytykających filmowi kulturowe klisze, drętwe poczucie humoru oraz daremny trud zdolnej Amy Adams ("Wątpliwość") w głównej roli.
Na marginesie: Inspiracją dla scenariusza był ponoć... bollywoodzki film Imtiaza Ali "Jab We Met" (2007). Tam główną osią komizmu jest analogiczna, pełna perypetii podróż dwójki nieznajomych osób o różnym statusie życiowym i pochodzeniu, z rodzącym się uczuciem w tle.
|
Trailer
|
ADAM
Reż. Max Mayer
USA 2009, dystr. Imperial- Cinepix
Gatunek: dramat/komedia
Treść: Młoda nauczycielka Beth, po przeprowadzce do nowego mieszkania na Manhattanie, poznaje ekscentrycznego sąsiada. To Adam, chłopak cierpiący na tzw. zespół Aspergena. Po śmierci ojca mieszka samotnie i poza przyjacielem Harlanem nie utrzymuje kontaktów ze światem zewnętrznym. Dla Beth stanie się jednak ważnym powiernikiem emocji i uczuć.
Za: Motyw autyzmu pokazany na jednostkowym przykładzie, z subtelnością i pokładami empatii, które mogą poruszyć. Sympatyczny duet aktorski - Hugh Dancy ("Helikopter w ogniu") i Rose Byrne ("Zapowiedź").
Przeciw: Skromny, typowy dla kina niezależnego kształt całości, nie mogący równać się z hollywoodzkimi wyciskaczami łez typu "Rain Man". Gatunkowe zawieszenie pomiędzy dramatem a komedią romantyczną, nie zawsze odpowiadające poruszanej tematyce.
Na marginesie: Reżyser Max Mayer wpadł na pomysł filmu, słuchając radiowego wywiadu z mężczyzną cierpiącym na zespół Aspergena. To stosunkowo niedawno odkryte schorzenie jest traktowane jako swoista odmiana autyzmu. Przy niezaburzonych zdolnościach poznawczych i werbalnych, chory nie radzi sobie z relacjami interpersonalnymi. Mayer pisząc scenariusz, opierał się na wielu znanych przypadkach schorzenia. Z kolei kreujący tytułową rolę Dancy przed przystąpieniem do zdjęć odbył serię spotkań z ludźmi, u których rozpoznano chorobę. Film miał premierę na festiwalu w Sundance, gdzie zdobył nagrodę im. Alfreda P. Sloana.
|
Trailer
|
ASTRO BOY
Reż. Dawid Bowers
USA/Japonia/ Hong Kong 2009, dystr. Monolith
Treść: Po tragicznej śmierci synka, zrozpaczony naukowiec tworzy na jego podobieństwo chłopięcego robota. Android dysponuje potężną mocą. Za pomocą silników odrzutowych w nogach potrafi latać, a jego ręce mogą mogą błyskawicznie przeistaczać się w działa laserowe. Te umiejętności pomogą mu nie tylko wymknąć się wojsku, ale i uratować rodzime Metro City przed zagrożeniem z kosmosu.
Za: Dynamika godna kinetycznych szaleństw kina anime, dostosowana do potrzeb widza dziecięcego i stawiająca na żywiołowe gadżety z rezerwuaru filmowej science fiction. Wartkie tempo akcji.
Przeciw:Nazbyt rozkojarzona pod względem wątków fabuła. Niezadowalający poziom samej techniki animacji, nie dorównującej produkcjom Pixara czy Dreamworks.
Na marginesie: Postać Astro Boy'a firmuje jedną z najstarszych serii japońskiej mangi, datowaną jeszcze na lata 50. ubiegłego wieku, a stworzoną przez Osamu Tezukę. Do ekranizacji przygód komiksowego bohatera, Amerykanie szykowali się jeszcze w 1999 roku, kiedy to projekt trafił do wytwórni Jima Hensona. Obecna adaptacja jest dziełem ulokowanego w Hong Kongu - Imagi Animation Studios. Nad reżyserią całości czuwał Dawid Bowers, twórca "Wpuszczonego w kanał".
Za: Dynamika godna kinetycznych szaleństw kina anime, dostosowana do potrzeb widza dziecięcego i stawiająca na żywiołowe gadżety z rezerwuaru filmowej science fiction. Wartkie tempo akcji.
Przeciw:Nazbyt rozkojarzona pod względem wątków fabuła. Niezadowalający poziom samej techniki animacji, nie dorównującej produkcjom Pixara czy Dreamworks.
Na marginesie: Postać Astro Boy'a firmuje jedną z najstarszych serii japońskiej mangi, datowaną jeszcze na lata 50. ubiegłego wieku, a stworzoną przez Osamu Tezukę. Do ekranizacji przygód komiksowego bohatera, Amerykanie szykowali się jeszcze w 1999 roku, kiedy to projekt trafił do wytwórni Jima Hensona. Obecna adaptacja jest dziełem ulokowanego w Hong Kongu - Imagi Animation Studios. Nad reżyserią całości czuwał Dawid Bowers, twórca "Wpuszczonego w kanał".
|
Trailer
|
TOY STORY
Reż. John Lassetter
USA 1995, dystr. Forum Film.
Reż. John Lassetter
USA 1995, dystr. Forum Film.
Gatunek: animacja/ kino przygodowe
Treść: Kowboj Chudy to jedna z ulubionych zabawek Andy'ego, której silna pozycja zdaje się niezakłócona. Do czasu. Chłopiec dostaje bowiem najnowszy model astronauty Buzza. Efekciarska zabawka stanowi dla archaicznego Chudego spory kłopot, choć razem z nią przeżyje mnóstwo przygód.
Za: Inicjalna produkcja studia Pixar. Klasyka komputerowej techniki animacji, powracająca na duży ekran w trójwymiarze, co jeszcze bardziej pozwala docenić jej przełomowość.
Przeciw:Stała obecność "Toy Story" w repertuarze telewizyjnym, co nawet przy opcji 3D wpływa na ograniczoną atrakcyjność tytułu. Świadomość, iż 15 lat, które upłynęło od premiery to w świecie cyfrowych technologi wieki, a Pixar zaproponował w tym czasie bardziej zaawansowane i porywające realizacje.
Na marginesie: Trójwymiarowe wersje: "Toy Story" oraz jego sequela, mają skrócić oczekiwanie na premierę trzeciej części filmu, która została zrealizowana w formacie 3D. Najnowsza odsłona przygód Chudego i Buzza trafi do polskich kin 18 czerwca.
Treść: Kowboj Chudy to jedna z ulubionych zabawek Andy'ego, której silna pozycja zdaje się niezakłócona. Do czasu. Chłopiec dostaje bowiem najnowszy model astronauty Buzza. Efekciarska zabawka stanowi dla archaicznego Chudego spory kłopot, choć razem z nią przeżyje mnóstwo przygód.
Za: Inicjalna produkcja studia Pixar. Klasyka komputerowej techniki animacji, powracająca na duży ekran w trójwymiarze, co jeszcze bardziej pozwala docenić jej przełomowość.
Przeciw:Stała obecność "Toy Story" w repertuarze telewizyjnym, co nawet przy opcji 3D wpływa na ograniczoną atrakcyjność tytułu. Świadomość, iż 15 lat, które upłynęło od premiery to w świecie cyfrowych technologi wieki, a Pixar zaproponował w tym czasie bardziej zaawansowane i porywające realizacje.
Na marginesie: Trójwymiarowe wersje: "Toy Story" oraz jego sequela, mają skrócić oczekiwanie na premierę trzeciej części filmu, która została zrealizowana w formacie 3D. Najnowsza odsłona przygód Chudego i Buzza trafi do polskich kin 18 czerwca.
|
Trailer
|
| |
Napisz artykul













