zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plFilmAktualności › Netia Off Camera: 'Ostatnia rodzina' triumfuje podwójnie

Netia Off Camera: 'Ostatnia rodzina' triumfuje podwójnie

Przewodnicząca jury konkursu głównego - Agnieszka Holland ogłasza werdykt/mat. prasowe

Zgodne werdykty międzynarodowego jury i publiczności krakowskiego święta niezależnego kina. Film Jana P. Matuszyńskiego o Beksińskich wygrał z fabułami z całego świata!

100 tys. dolarów i możliwość skorzystania z grantu w wysokości miliona złotych. Jeśli tylko kolejny film zostanie nakręcony w Polsce. Niebagatelny zastrzyk finansowy jak na niezależne, często niskobudżetowe kino. Ale też prestiż wynikający z faktu, iż o werdykcie decyduje międzynarodowe jury składające się z wybitnych postaci X muzy. W jego tegorocznym składzie (któremu przewodniczyła Agnieszka Holland) znaleźli się m.in. współpracujący z takimi reżyserami jak Pasolini, Felini czy Tim Burton scenograf Dante Ferretti oraz producentka "Wilka z Wolf Street" Emma Tillinger Koskoff. Tym większy sukces, jaki w ramach konkursu głównego Netia Off Camera odniosło polskie kino. Grand Prix otrzymała bowiem jedyna polska konkursowa produkcja - "Ostatnia rodzina" Jana Matuszyńskiego.

Finałowa gala odbyła się w ICE Kraków/mat. prasowe

Pod hasłem Wytyczanie Drogi rywalizują ze sobą pierwsze lub drugie filmy reżyserów z całego świata. W tegorocznym konkursie znalazło się przynajmniej kilka kinematograficznych objawień. Choćby melancholijny "Columbus" Kogonady, interwencyjny "Brud" Teresy Novotnej czy egzotyczny "Pop Eye" Kirsten Tan. Ten ostatni, tajlandzko- singapurski debiut otrzymał zresztą na krakowskim festiwalu nagrodę Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych FIPRESCI. Najważniejsze trofeum trafiło jednak do Polaków. Triumf "Ostatniej rodziny" na Netia Off Camera był podwójny. Film Jana Matuszyńskiego poza nagrodą konkursu głównego otrzymał tą od festiwalowej publiczności.

Podczas jubileuszowej, dziesiątej edycji Netia Off Camera nie zabrakło i odrębnej rywalizacji polskich fabuł. W ramach Konkursu Polskich Filmów Fabularnych. Również w tym wypadku o werdykcie decydowało międzynarodowe jury (m.in. współpracująca z Tarantino Victoria Thomas). Główną nagrodę w wysokości 300 tys. złotych zdobył "Wołyń" Wojtka Smarzowskiego.

Grający w filmie Arkadiusz Jakubik otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora. Najlepszą aktorką okazała się natomiast Magdalena Berus, odtwórczyni głównej roli w kontrowersyjnym "Szatan kazał tańczyć"Katarzyny Rosłaniec. Za aktorski debiut wyróżniono z kolei młodziutkiego Maxa Jastrzębskiego, grającego we "Wspomnieniu lata".

10. urodziny Netia Off Camera jeszcze trwają. Przed widzami ostatnie filmowe, niedzielne projekcje. W ciągu 10 festiwalowych dni odbywały się warsztaty, spotkania, branżowe i tematyczne panele (m.in. Serial-Con).  Całej imprezie towarzyszyła zaś nadzieja, iż w obliczu obecnych wyzwań społeczno- politycznych, niezależne kino nie utraci czujności, odwagi i wizjonerstwa. Jak mówiła na gali wieńczącej festiwal Agnieszka Holland:

Wszyscy filmowcy mają ambicje, aby podłączyć się do tego co teraz i móc odkryć to, co nas czeka. Festiwal ma być świętem wolności sztuki filmowej. Mam nadzieję, że będzie nas niósł w przyszłość, a filmowcy nadal będą iść pod prąd. Może nie będzie on na tyle brutalny, że zwali nas z nóg .

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Big Book Festival już za miesiąc. Usiądź przy Okrągłym Stole i obejrzyj mecz o bibliotekę Literatura / Aktualności
    Opuszczony kompleks szkół w centrum Warszawy jako czytelnicza akademia. Jeden z najmłodszych i najszybciej rozwijających się festiwali...
    Włosy The Beatles zlicytowane!
    10 tys. euro. Tyle zapłacono za włosy czterech Beatlesów, ścięte w roku... 1964! Kosmyki którego z muzyków okazały się najcenniejsze?
    Międzygalaktyczny Zlot Superbohaterów przenosi się do Katowic
    Weź bądź w Katowicach! Dziwnie Fajne wydarzenie po raz pierwszy w stolicy Górnego Śląska. To aż trzy dni koncertów, warsztatów i akcji w...
    Luis Nubiola w Nosalowym Dworze. Wygraj bilety! 'Z biegiem lat, z biegiem dni [gdzie jest Pepi]' w Teatrze Słowackiego: Prawdziwych cyganerii już nie ma /recenzja spektaklu/
    Tagi