zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plFilmAktualności › Oscary 2017: Moonlight filmem roku. Skandaliczny finał gali

Oscary 2017: Moonlight filmem roku. Skandaliczny finał gali

"Moonlight" - film roku, którego Akademia się wstydzi?/Solopan

"La La Land" zgarnął 6 statuetek i omal nie zdobył tej najważniejszej. Omyłkowo! Zakończenie tegorocznej gali Oscarów kompromituje Amerykańską Akademię Filmową.

Jesteście mężem i żoną. Ślubu udzielił Wam wielebny Denzel Washington. A Jennifer Aniston wręczy własne okulary przeciwsłoneczne. Symboliczne zaślubiony i spotkanie turystów z gwiazdami miały wprowadzić nieco luzu podczas tegorocznej ceremonii Oscarów. Tymczasem wyszło bardziej żenująco niż dowcipnie. Gospodarz gali - Jimmy Kimmel, w mało udany sposób zadrwił sobie z bariery dzielącej Hollywood od rzeczywistości. Pokazał milionom widzów na świecie zagubionych przechodniów, którzy traktują gwiazdy filmowe niczym bóstwa. Trudno o większy przejaw arogancji ze strony Fabryki Snów. A jednak. Na ceremonii Oscarów miała miejsce jeszcze bardziej poważna pod względem wizerunkowym kompromitacja.

 

"La La Land" bierze wszystko?

Ten wieczór od początku wydawał się pisany pod dyktando "La La Land". Słodko-gorzki musical był skazany na oszałamiający sukces. 14 nominacji musiało przynieść przynajmniej kilka kluczowych statuetek. I przyniosło. Ale z jednym, bardzo znaczącym wyjątkiem.

 Emma Stone - zasłużony Oscar?/Monolith Films

W trakcie gali, film Damiena Chazelle'a sukcesywnie zdobywał statuetki w najważniejszych kategoriach. Były Oscary za scenografię, muzykę, piosenkę, zdjęcia, pierwszoplanową rolę Emmy Stone oraz reżyserię. Ta ostatnia nagroda przeszła zresztą do historii. 32-letni Chazelle to jak dotąd najmłodszy z nagrodzonych Oscarem reżyserów. Wydawało się, iż statuetka za film roku jest formalnością. Nic bardziej mylnego.

Finalny werdykt miał zaprezentować filmowy duet Bonnie i Clyde, czyli Fayne Dunaway i Warren Betty. Para po przekomarzaniu się wreszcie odczytała tytuł zwycięskiej fabuły. Publiczność poinformowano o wygranej "La La Land". Tyle, że koperta, którą od początku trzymał Betty nie była... kopertą właściwą. Zwycięskim filmem roku okazał się bowiem "Moonlight". O czym zakomunikowano, gdy ekipa "La La Land" zaczynała świętować wygraną. Skandal, jakiego dotąd chyba nie było w dziejach Oscarowych ceremonii.

 

Akademia nie ucieka od rzeczywistości

Wygrana "Moonlight" zaburza nieco spodziewaną hegemonię "La La Land", ale też oddaje sprzeczności rządzące dzisiejszym Hollywoodem. Z jednej strony, Fabryka Snów chce pozostać królestwem eskapizmu i podnoszącej na duchu rozrywki. Z drugiej - nie może ignorować społecznych uwarunkowań kultury. Stąd, mocno spóźnione, dopuszczenie do świadomości zaangażowanego afroamerykańskiego kina. To właśnie jego przedstawiciel jest prawdziwym triumfatorem gali. Bo też został nagrodzony więcej niż jedną statuetką.

 Mahershala Ali - Oscar za rolę drugoplanową w Moonlight/Solopan

"Moonlight" - niskobudżetowy dramat o dorastaniu w slamsach Miami, poza Oscarem za film roku otrzymał jeszcze dwie ważne nagrody. Pierwsza dotyczyła scenariusza adaptowanego. Drugą odebrał kreujący drugoplanową rolę mentora głównego bohatera - Mahershala Ali.

Uznanie dla filmu Barry'ego Jenkinsa nie było jedynym afroamerykańskim akcentem ceremonii. Akademia doceniła również drugoplanową rolę Violi Davis w ekranizacji sztuki "Fences" (reżyserowanej przez Denzela Washingtona). Najlepszym długometrażowym dokumentem okazał się natomiast 8-godzinny film o życiu O.J. Simpsona.

 

Polityka daleko na drugim planie

Jeszcze przed ceremonią oczekiwano ze strony nagrodzonych i wręczających nagrody wielu politycznych manifestów. Choćby z racji na nieprzychylny stosunek Hollywood wobec nowo mianowanego prezydenta Donalda Trumpa. A jednak zaangażowane treści pojawiały się w Dolby Theatre tylko sporadycznie.

Klient - najlepszy film obcojęzyczny/arteFrance

Najmocniej zabrzmiał głos laureata Oscara za film nieanglojęzyczny. Nieobecny w Los Angeles irański reżyser Asghar Farhadi, przygotował do odczytania specjalne przemówienie. Skrytykował w nim restrykcje wizowe Trumpa i zaapelował o jedność środowisk filmowych. Przeciwko "budowaniu murów" protestowali też prezentujący jedną z nagród meksykański aktor Gael Garcia Bernal oraz włoska ekipa nagrodzona za charakteryzację do "Legionu samobójców".

 

Młodszy Affleck z Oscarem, Mel Gibson poza czołówką

Oscar dla jednej z najgorszych ekranizacji komiksowych to bez wątpienia ujma na honorze Akademii. Na szczęście pozostałe statuetki nie budzą już takich kontrowersji. Zgodnie z przewidywaniami, Oscara za męską rolę pierwszoplanową odebrał Casey Affleck ("Manchester by The Sea"). Akademia postanowiła więc przejść do porządku dziennego nad oskarżeniami aktora o molestowanie seksualne. Nie wybaczyła jednak chyba Melowi Gibsonowi. Jego "Przełęcz ocalonych" zgarnęła dwie statuetki, ale tylko w technicznych kategoriach.

Udanym wynikiem zakończył galę za to Disney. Do wytwórni powędrowały nagrody dla najlepszego filmu animowanego ("Zwierzogród") i za najlepsze efekty specjalne ("Księga dżungli"). Oscar za kostiumy trafił zaś do skrajnie ocenianej ekranizacji J. K. Rowling "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć".

 

Żenujący żart prowadzącego

Kimmel jako gospodarz wieczoru ani nie zachwycał, ani też nie rozśmieszał. Poza zaproszeniem na scenę wspomnianych, niczego nieświadomych, wycieczkowiczów, m.in. tweetował do Donalda Trumpa oraz do znudzenia żartował sobie z Matta Damona. Wielokrotnie też powtarzał, że prowadzi galę po raz pierwszy i ostatni.

Te słowa mogą okazać się prorocze. Zwłaszcza, iż ceremonię zwieńczyła kolosalna wpadka. Coś, co po prostu odbiera prestiż tej ponoć najważniejszej z nagród filmowych.

 

PS. Po raz piąty relacjonowaliśmy dla Was przebieg ceremonii za pomocą Facebooka i Twittera. Gorąco dziękujemy tym, którzy z nami byli tej nocy. Pozdrawiamy Tonikę Mańską i Marcelinę Siek.

 

Oto pełna lista nagrodzonych:

 

NAJLEPSZY FILM

"Moonlight"

 

NAJLEPSZY REŻYSER

Damien Chazelle - "La La Land"

 

NAJLEPSZY AKTOR PIERWSZOPLANOWY

Casey Affleck - "Manchester by the Sea"

 

NAJLEPSZA AKTORKA PIERWSZOPLANOWA

Emma Stone - "La La Land"

 

NAJLEPSZY AKTOR DRUGOPLANOWY

Mahershala Ali - "Moonlight"

 

NAJLEPSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA

Viola Davis - "Fences"

 

NAJLEPSZY SCENARIUSZ ORYGINALNY

"Manchester by the Sea"

 

NAJLEPSZY SCENARIUSZ ADAPTOWANY

"Moonlight"

 

NAJLEPSZY FILM NIEANGLOJĘZYCZNY

"Klient"

 

NAJLEPSZE ZDJĘCIA

"La La Land"

 

NAJLEPSZA SCENOGRAFIA

"La La Land"

 

NAJLEPSZA ORYGINALNA ŚCIEŻKA DŹWIĘKOWA

"La La Land"

 

NAJLEPSZA PIOSENKA ORYGINALNA

City of Stars - "La La Land"

 

NAJLEPSZY MONTAŻ

"Przełęcz ocalonych"

 

NAJLEPSZE EFEKTY SPECJALNE

"Księga dżungli"

 

NAJLEPSZE KOSTIUMY

"Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć"

 

NAJLEPSZY DŹWIĘK

"Przełęcz ocalonych"

 

NAJLEPSZY MONTAŻ DŹWIĘKU

"Nowy początek"

 

NAJLEPSZA CHARAKTERYZACJA

"Legion samobójców"

 

NAJLEPSZY FILM ANIMOWANY

"Zwierzogród"

 

NAJLEPSZY KRÓTKOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY

"Piper"

 

NAJLEPSZY AKTORSKI FILM KRÓTKOMETRAŻOWY

"Sing"

 

NAJLEPSZY PEŁNOMETRAŻOWY FILM DOKUMENTALNY

"O.J.: Made in America"

 

NAJLEPSZY KRÓTKOMETRAŻOWY FILM DOKUMENTALNY

"The White Helmets"

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Ciśnie mi się na usta słowo BAŁAGAN. Jak mogło dojść do tak skandalicznej omyłki? Co prawda po zapoznaniu się z wszystkimi nominacjami do najlepszego filmu zgadzam się z wyborem "Moonlight", ale uważam że taka pomyłka nie powinna mieć miejsca. Co gorsza, nie zdarzyło się tak pierwszy raz, niedawno w ostatnim czasie już doszło do pomyłki w przypadku Amy Adams i Toma Hanksa przy ogłaszaniu nominacji!

  • O gafie jaka przydarzyła się organizatorom gali mówiły wszystkie stacje. Nie do pomyślenia jest taka pomyłka, ale widać zdarzyć się może nawet takim starym wyjadaczom.

  • A ja uważam że lepiej stać się nie mogło :-) Pomyłka pokazuje wszystkim, że wygrać może każdy film i to w dodatku zabierając uśmiechy tym, którzy cieszyli się już z wygranej. Zwlaszcza, że film Moonlight porusza bardzo ważną tematykę w sposób szokujący...ale prawdziwy. Bez tej wpadki nie osiągnął by takiego rozgłosu, na jaki zasługuje. Lepiej wyreżyserować by się tego chyba nie dało :-)

    • Nie życzę Ci żebyś znalazł/ znalazła się na miejscu twórców filmu "La La land". Ludzie szczerze cieszyli się z nagrody, a tu jak obu hemoroidy w głowę zostali poinformowali, że jednak jej nie dostali....

      • @ja_rus, owszem to, co się stało jest karygodnym błędem, ale trzeba przyznać, że @elac133 ma rację pod względem tego, że nie ta wpadka jest dla obu filmów, zwłaszcza dla "Moonlight" świetną reklamą.

        • To rzeczywiście prawda, że oba filmy mają zagwarantowaną reklamę.

  • Wyniki w wiekszosci przypadkow były do przewidzenia, więc gdyby nie wpadka przy ogłaszania najlepszego filmu, tegoroczne rozdanie nagród można byłoby uznać za dosc nudne.

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Letnie Tanie Kinobranie - Młode życie /konkurs/ Film / Aktualności
Lato w pełni, a 11. Letnie Tanie Kinobranie jest już na półmetku. Mamy dla Was podwójne zaproszenie na jeden z seansów.
Letnie Tanie Kinobranie - Prawdziwe życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia...
Letnie Tanie Kinobranie - tydzień 2: Kobieta i życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia filmowych zaległości. I mamy dla Was podwójne...
Letnie Tanie Kinobranie: Żyć znaczy kochać /konkurs/ Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety!
Tagi