Zobacz listę gratisów, jakie mamy do rozdania! logowanierejestracja
MuzykaFilmLiteraturaTeatrPlastykaDesignWokół kulturyDebiutyGaleriePod naszym patronatem
Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych

Rock ze starych płyt

Wśród nowości płytowych ostatnich tygodni znalazły się krążki firmowane wiele mówiącymi fanom rocka nazwami: The Rapture oraz Arctic Monkeys. Jakoś jednak nie za głośno o tych wydawnictwach w branżowej prasie i nie zanosi się na to, iż w Polsce trafią one na główne półki sklepów muzycznych. "The Rapture Tapes" oraz "Late Night Tales"  to bowiem płyty nazwami zespołów jedynie opatrzone (w przypadku drugiej, perkusista Matt Helders, ale na okładce nalepka Arctic Monkeys), a zawierające nagrania innych zespołów. Czyli składanki? Niekoniecznie. Prędzej autorskie dj'skie sety, których w świecie rocka coraz więcej.

.html
 
Obraz dj'a, stojącego za gramofonami i miksującego ku uciesze klubowych gości taneczne utwory, jest wyryty w pamięci chyba każdego konsumenta współczesnej popkultury. W czasach, gdy podobno sprzedaż gramofonów zrównała się z sprzedażą gitar, dj to ikona masowej muzyki, ktoś pomiędzy szamanem zawiadującym tłumami a selekcjonerem topowych nagrań. Jego głównym przekaźnikiem staje się set, z różnych utworów stwarzający konceptualną całość.

Dzięki komercyjnemu sukcesowi clubbingu, dj awansował do miana symbolu dyskotekowej subkultury. Tymczasem clubbing to nie jedyny aspekt dj'skiej profesji. Przecież cała konwencja miksowania i kompilowania utworów, sięga końca lat 70., kiedy to rodził się hip hop z tzw. turntablizmem, czyli sztuką traktowania gramofonów jako kreatywnych instrumentów. Niedługo potem popularność zaczęły zdobywać mixtapes, dzisiaj będące niezmiernie popularną formą wydawniczą, najczęściej określaną mianem miks album. Dawno przestała ona być domeną hip hopu czy muzyki klubowej.

Rzekoma opozycja sceny dance i rocka to wspomnienie dalekiej przeszłości, co widać na przykładzie najświeższych zjawisk medialnych jak np. nu rave. Ale na pojawienie się rockowych dj'ów, prócz zarzucenia podziałów rodzajowych wpłynęła też ekspansja nowej technologii zapisu samej muzyki. Format mp3 bez wątpienia upowszechnił inny rodzaj odbioru. Zamiast kolekcjonowania albumów, posiadacze ipod'opodobnych odtwarzaczy dokonują autorskich selekcji materiałów, tworząc playlisty własnych ulubionych utworów. Słuchają zatem częściej składanek niż pełnych płyt.

Weekendowy bywalec klubów tanecznych pewnie miałby wątpliwość, czy w ogóle da się tworzyć miksy z muzyką inną niż dance, ale tego typu zjawisko jest już faktem. Spośród popularnych grup z obszaru alternatywy, właściwie ciężko znaleźć taką, która by nie miała za sobą epizodu dj'skiego. Większość z nich jak The Klaxons, Hot Chip, Soulwax czy Cut Copy jest mocno związana z klubową sceną i w swoich setach preferuje taneczną elektronikę. Nie brakuje jednak i takich wykonawców, którzy miksują niemal wyłącznie rasowy, gitarowy rock.

.html
 
Bodaj najciekawszymi realizacjami idei rockowego mix albumu są wydawnictwa wytwórni DMC oraz Azuli. Pierwsza zasłynęła serią "Back to Mine", druga cyklem "Late Night" (wpierw "Another Late Night", teraz "Late Night Tales"). Najczęściej zalicza się je do nurtów: leftfield, chill out lub lounge. Z konfekcją typu "Hotel Costes" mają jednak niewiele wspólnego. To po prostu mniej lub bardziej zmiksowane składanki utworów z historii muzyki nie tylko rockowej, uwzględniające np. jazz czy soul. Zaproszeni przez wytwórnie wykonawcy dokonują selekcji swoich ulubionych utworów, przygotowując długi miks, w którym nagrania płynnie przechodzą jedno w drugie. Dodatkowym smaczkiem jest tu analogowa proweniencja większości utworów. Są one odtwarzane bezpośrednio z płyt winylowych, co wzmacnia wrażenie uczestniczenia w jakimś domowym party.

W serii "Back to Mine" swoje sety zaprezentowali już m.in. Mercury Rev, Guillemonts, New Order, z kolei cykl "Late Night.." obejmuje miksy m.in. The Flaming Lips, Belle & Sebastian oraz Nouvelle Vague. Dobór kompozycji wykorzystanych w setach jest rzecz jasna mocno eklektyczny, sięgając do przepastnych archiwów poszczególnych autorów kompilacji. Dla przykładu, Belle& Sebastian wykorzystali nagranie... polskich klasyków jazzowej wokalistyki Novi Singers.

Klimat nieskrępowanej swobody łączenia skrajnie różnych konwencji i gatunków, sprawia, iż nawet gwiazdy kojarzone ze sceną dance, w swoich setach pokazują swoją kolekcję winyli od zupełnie innej strony: "Back to Mine" autorstwa ikony breakbeatu Adama Freelanda to reprezentatywny przegląd najważniejszych...gitarowych zespołów rockowej alternatywy. Idąc tym tropem, coraz więcej wytwórni specjalizujących się w klubowej elektronice stara się wzbogacić program publikowanych kompilacji o bardziej nieszablonowe miksy. Kolejne krążki popularnej serii "Bugged Out", w której sety prezentowali już m.in. Erol Alkan i The Klaxons, oprócz płyty ze stricte tanecznym materiałem, przynoszą drugą, w iście rockowo- nostalgicznym stylu.

Postawienie na sety dj'skie w przypadku wymienionych wykonawców nie jest jakąś manifestacją rozczarowania rockowym graniem. To wyraz własnych fascynacji muzycznych, które miło poznać, gdy zostały należycie zmiksowane w integralną całość. W Polsce natomiast miks albumy dopiero raczkują i potrzeba nieco czasu, by usłyszeć, co posiadają w swojej płytotece rodzimi muzycy. Czyż nie fascynująco słuchałoby się opublikowanego w formacie cd miksu np. Artura Rojka?

Zobacz wywiad z Matt Heldersem na temat "Late Night Tales"

 część 1


 część 2
 



  

 
 



Napisz artykul
Artykuły powiązane

Komentarze doRock ze starych płytSkomentuj artykuł

Tytuł:
Komentarz:
Autor: E-mail:
Przepisz kod: kod captcha ...tutaj:
Brak komentarzy w artykule
Co jest grane ?
 
Reklama Wideo
Uwaga! Twoja przegladarka ma wylaczony JavaScript albo nie obsluguje Flash, uaktualnij przegladarke by moc ogladac film!
Bilety online
Zamów bilety online
Ostatnio dodane artykuły
Na co do kina? Film / Premiery
W nadchodzący weekend 8 premier! Ostatnia fabuła F.F. Coppoli, czeskie kino o czarnych teczkach, thriller z L. Neesonem, s-f z Księżyca, dwa...
Dziewczyny z kalendarza po polsku
Ta historia wydarzyła się naprawdę. Kobiety z małego miasteczka w Anglii stworzyły kalendarz, który poruszył opinię publiczną. Powód?
Gwiazdy na Ethno Jazz Festivalu
Podczas wrześniowych i październikowych koncertów odbywających się w ramach Ethno Jazz Festivalu usłyszymy gwiazdy lżejszego odłamu world...
Kuźnia wczoraj i dziś Zmowa Sikorowskiego z zegarem
Reklama
Tagi