zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja
Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych

Seks i zen, czyli chińskie porno 3D

Kiedy w kinach na całym świecie upowszechniła się technologia 3D, od razu wiadomo było, że filmowcy w jej wykorzystywaniu nie ograniczą się wyłącznie do dziecięcych animacji czy filmów akcji. Złudzenie, że widz bierze udział w fabule filmu i może niemalże dotknąć aktorów podziałało zwłaszcza na wyobraźnię twórców kina porno. I oto stało się – swoją premierę miał pierwszy zrealizowany w całości w technice trójwymiarowej film erotyczny. Co zaskakujące, za produkcję nie są odpowiedzialni Amerykanie, ale... Chińczycy.

Sex and Zen 3D.html
 Kadr z "3D Seks i Zen"
Dwugodzinny "3D Seks i Zen: Ekstremalna Ekstaza" miał swoją premierę w zeszłym tygodniu w Hong Kongu. Krytycy obecni na pokazie wychwalali produkcję pod niebiosa zwłaszcza za bajeczną scenografię i znakomite walory estetyczne. Śledzący całe wydarzenie brytyjski "Guardian" donosi, że do bardziej liberalnego Hong Kongu zjeżdżają się Chińczycy z okolicznych miast i prowincji – wszystko dlatego, żeby zobaczyć nieocenzurowaną wersję "Seksu i Zen". Media mówią także o zorganizowanych wycieczkach chińskich "kinomanów", którzy autokarami odwiedzają Hong Kong tylko po to, by wziąć udział w seansie.

Jak przystało na uduchowioną cywilizację Wschodu, fabuła chińskiego pornosa oparta jest na powstałym w połowie XVII wieku w okresie panowania dynastii Qing erotycznym eposie "Zmysłowa mata modlitewna". To historia przyjaźni młodego mężczyzny i księcia dynastii Ming – obaj panowie poznają świat rozwiązłego chińskiego dworu, biorąc udział w orgiach i innych finezyjnych rozkoszach. "3D Seks i Zen" jest zresztą remake'iem powstałej 20 lat wcześniej ekranizacji tego samego eposu – choć nowa technologia pozwoliła na podniesienie erotycznych walorów filmu na wyżyny.

Sukces filmu spowodował, że jego twórcy już planują nakręcenie sequela, choć nie do końca jeszcze wiadomo, czy "3D Seks i Zen" trafi do światowej dystrybucji. Na razie producenci ogłosili, że azjatyckie kina IMAX, w których obraz miał być rozpowszechniany, nie zgodziły się na jego pokazywanie. Ta sama sieć trójwymiarowych kin zgodziła się jednak na pokazywanie erotycznego filmu m.in. w Australii. Twórcy filmu mówią także, że "3D Seks i Zen" chcą pokazywać także dystrybutorzy w Europie i Ameryce.

Sex and Zen 3D.html
Plakat filmu
Kasowy sukces pierwszego filmu porno nakręconego w technice 3D wlał nową nadzieję w serca tuzów amerykańskiego i europejskiego wideo-sex-biznesu. Od kilku lat już narzekali oni, że tradycyjne filmy i publikacje są wypierane przez filmy umieszczane na łatwo i powszechnie dostępnych, bezpłatnych serwisach streamingowych pokroju RedTube. Pornobiznes próbował ratować się wysokobudżetowymi produkcjami z gatunku erotyczno-sensacyjnych parodii znanych hollywoodzkich hitów pokroju "Piratów z Karaibów" czy "Gwiezdnych Wojen", nie na wiele się to jednak zdało.

Czy pornosy 3D spowodują wielki comeback erotycznych kin? W latach 70., kiedy w Ameryce nastąpił prawdziwy boom przemysłu porno i powstawały pełnometrażowe, kultowe dziś produkcje, jak "Devil in Miss Jones" czy "Głębokie gardło", tłumy amatorów erotyki odwiedzały kina parające się wyświetlaniem wyłącznie zdrożnych filmów. Do upowszechnienia się telewizji 3D jeszcze długa droga, więc wygląda na to, że pornokina znów mogą się okazać dochodowym interesem. Zwłaszcza że swoje trzy grosze w kategorii trójwymiarowej erotyki chcą teraz wcisnąć przedstawiciele Zachodu. Słynny magazyn "Hustler" przymierza się do nakręcenia własnej wersji "Avatara" Jamesa Camerona – oczywiście z wymianą płynów ustrojowych 3D jako główną atrakcją. Nad trójwymiarowym remake'iem szokującego przemocą i wyuzdaniem "Kaliguli" z 1979 roku pracuje też jego reżyser, Tinto Brass.

W oczekiwaniu na nowości z frontu porno 3D – dla odważnych: trailer "Sex and Zen: Extreme Ecstasy".



  
 



Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Jak widać, nawet porno może byc wyrafinowane.

  • Widać Chińczycy trzymają się mocno :)

  • Ale przynajmniej jest jakaś fabuła, zwykłęgo łupu cupu to by raczej w kinach nie pokazywali

    • tam nawet chyba było by coś takiego zabronione

  • oglądanie w okularach 3D tego filmu może spowodować zadławienie się popcormem z wrażenia :P

    • he he, może jakaś pomoc medyczna będzie potrzebna

  • Faktycznie scenografia jest bajeczna!

  • Oczywiście koniecznie dodano do akcji latające noże. Jakoś te fajerwerki 3d trzeba efektownie pokazać :) dobrze, że to noże latają, bo czasem boję się inwencji twórczej reżyserów filmów erotycznych.

    • o rany...mam za dobrą wyobraźnię :D zawsze lepiej latający nóż niż wyskakujące z ekranu cycki czy inne wypukłości...

      • ha ha ha , bo pękne ze śmiechu

  • Czego to ludzie nie wymyślą!

  • Technika 3D jak widać wkracza także w swiat erotyki .

  • Nowa jakość porno ;) teraz już wszystko będziemy oglądać w 3D

  • Pójdę na to do kina, jak będzie.

    • dokładnie też o tym pomyślałam

  • z chęcią bym obejrzala

  • ha, niezłe, na pewno będzie dużo zwolenników

  • A to ci ciekawostka

  • chińczycy mają pomysły

Co jest grane ?
 
Reklama
Ostatnio dodane artykuły
W muzeach i galeriach: Boznańska i Kowalnia Plastyka / Wystawy
Zapowiadamy obszerną wystawę wybitnej portrecistki, retrospektywę kontrowersyjnych twórców tzw. "Kowalni" oraz polsko- niemiecki festiwal...
Bilety: YIRUMA w Krakowie
Światowej sławy pianista i kompozytor, niezrównany talent wśród muzyków – YIRUMA po raz pierwszy zagości w Polsce! Jego muzyka zachwyca...
Murale na CeTA (zdjęcia)
Na ściany wrocławskiego Centrum Technik Audiowizualnych trafią niezwykłe obrazy studentów o tematyce filmowej. Zobaczcie ich projekty.
Bilety: 'Romanse w cieniu skrzypiec' w Krakowie Brud: Krew, pot i łzy
Tagi