Świątecznie z myślą o dzieciach
![]() |
| E.T.A.Hoffmann, "Dziadek do Orzechów i Król Myszy". Media Rodzina 2011. |
Czytając bajki sprzed stulecia można dojść do wniosku, że albo dzisiejszym autorom brakuje pomysłów, albo polityczna poprawność zabiła skutecznie odwagę w kreowaniu najbardziej nawet niepojętego świata. Wznowiona właśnie książeczka "Dziadek do Orzechów i Król Myszy" Ernesta Teodora Amadeusza Hoffmanna to nie tylko przepiękny przykład bajki z okresu romantyzmu, ale klasyczna opowieść, w której magiczna atmosfera Świąt Bożego Narodzenia w naturalny sposób jest przeniknięta grozą i nastrojem niepokoju. Tak kiedyś edukowano dzieci, ucząc, że świat dobra i zła nieustannie się przenika i trzeba umieć dostrzec w porę niebezpieczeństwo, a przede wszystkim pokonać nieprzyjaciela.
Niemiecki pisarz Ernest Teodor Amadeusz Hoffmann jest w literaturze niemieckiej postacią powszechnie znaną, romantykiem z krwi i kości kreującym w swoich utworach (także muzycznych, bo był kompozytorem oper) dość osobliwy, często oniryczny nastrój pomiędzy jawą i snem. Podobny klimat odnajdziemy w bajce "Dziadek do Orzechów i Król Myszy" spopularyzowanej za sprawą genialnego baletu Piotra Czajkowskiego.
![]() |
| Ilustracja Aleksandry Kucharskiej-Cybuch do bajki E.T.A.Hoffmanna. |
Co ciekawe, dziś wiele polskich dzieci zna ten utwór lepiej niż jego literacki pierwowzór. Ale Eliza Pieciul-Karmińska, tłumaczka obecnej wersji "Dziadka", przekonuje w Posłowiu, że dotychczas Hoffmann był na język polski przekładany ze zmiennym szczęściem. Niektóre translacje się zestarzały, z innych zostały wyjęte całe fragmenty.
Najnowsze tłumaczenie (bardzo ładne) nie tylko uwzględnia całą bajkę, ale wprowadza przypisy (dzieci szybko je przyswoją, w razie konieczności dorośli pomogą), zaś Aleksandra Kucharska-Cybuch stworzyła piękne i nierzadko groźne ilustracje do bajki o dzieciach pewnego radcy medycznego, które w noc wigilijną oczekują prezentu od swojego ojca chrzestnego, radcy Drosselmeiera. Zwykle projektuje on dla pociech coś szczególnego. I tym razem więc prezent jest małym dziełem sztuki, dlatego tylko mała Maria zauważa niepozornego Dziadka do orzechów. Z jego pomocą przyjdzie dzieciom stoczyć prawdziwą bitwę, kiedy w nocy zabawki nagle ożyją i rozpocznie się wielka wojna.





