zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plDebiutyMuzyka › Them Pulp Criminals: Lucyferyczna miłość do odsłuchu /debiut/

Them Pulp Criminals: Lucyferyczna miłość do odsłuchu /debiut/

 fot. Malignant Voices

Krakowski duet tuż przed premierą udostępnia w sieci swój debiutancki krążek. Posłuchajcie płyty, która ucieszy fanów i gotyku i alternatywnego country.

Czy Lucyfer to rzeczywiście miłość? Co oznacza cmentarne szczęście? O czym mógł pomyśleć Jack Torrance, słynny bohater "Lśnienia”? Te i podobne kwestie nie pozostawiają wątpliwości co do inspiracji krakowskiego duetu. Bez wątpienia Them Pulp Criminals są zafascynowani ciemną stroną mocy, krążąc wokół tematów śmierci, obłędu i diabelskich sił. Ale proszę się nie bać. Płyta "Lucifer is Love” to nie Behemoth. Krakowscy muzycy serwują zaskakująco melodyjną, nastrojową i... hipnotyzującą dawkę dźwięków.

 Them Pulp Criminals/fot. Facebook

Za projektem Them Pulp Criminals stoi dwóch obiecujących muzyków krakowskiej sceny. Wokalista Tymoteusz Jędrzęjczyk zyskał już sobie szacunek fanów ekstremalnego metalu jako m.in. frontman zespołu Ragehammer. Z kolei Igor Jerzyk ma na swoim koncie, trawestujący Briana Eno, instrumentalny i elektroniczny album "Music for chinchillas”. Przy okazji wspólnego projektu, panowie zdecydowali się jednak na znaczącą dla siebie stylistyczną woltę.

"Lucifer is Love” ma nie tylko niewiele wspólnego z Behemothem, ale też „producenckimi” electro- płytami. Album zdominowały bowiem akustyczne, dopieszczone brzmienia gitar. Na ich tle Jędrzejczyk wyśpiewuje swoje sugestywne opowieści z dreszczykiem. A wyśpiewuje bardzo stylowo, z przekonującą angielszczyzną. W sposób, który przypadnie do gustu fanom Nicka Cave’a czy Toma Waitsa.

Bogato zaaranżowane kompozycje Jerzyka sytuują całość gdzieś w rejonach alternatywnego country. Them Pulp Criminals powinni jednak przypaść do gustu również fanom rocka gotyckiego. Tym bardziej, iż wśród utworów znalazł się tutaj cover pamiętnej kompozycji Siouxie and The Banshees „Love in the Void”. Pod względem iście „lynchowskiego”  klimatu całość nasuwa natomiast skojarzenia z niedocenionymi Thee Hypnotics.    

Debiutancka płyta duetu ukaże się nakładem Malignant Voices 12 sierpnia. Można jej posłuchać w całości już teraz. Muzycy udostępnili album na swoim profilu Bandcamp. Poniżej player z zawartością krążka.Posłuchajcie. Naprawdę warto!

UWAGA! Już dzisiaj duet zagra koncert w krakowskiej Rotundzie z King Dude. Początek - godz. 20.00.

 

 

 

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    Oscary 2017 na żywo w Kulturaonline.pl Film / Aktualności
    Nie możecie spać przez Oscary? Zapraszamy do nas! Już po raz 5. na Facebooku i Twitterze relacjonujemy na bieżąco przebieg Oscarowej gali.
    Oscary 2017: Kto wygra? Typujemy zwycięzców
    Przed miłośnikami kina nieprzespana noc i emocje związane z nagrodami Amerykańskiej Akademii Filmowej. Kto wygra? Poznajcie nasze typy.
    Złote Maliny 2017: Anty-Oscary rozdane. O co chodzi z tym filmem o Hillary Clinton?
    Najgorszym filmem roku nie "Batman v Superman", lecz... demaskatorski dokument o Demokratach?! Czyżby Złote Maliny opanowało politykierstwo?
    'Biel kolorem śniegu. Tadeusz Kantor i Artyści z kręgu Cricot 2.' /zapowiedź wystawy/ Sat-Okh (Stanisław Supłatowicz) - Sienkiewicz kanadyjskich Indian
    Tagi