Wyborcza nagradza. Rozdane Wdechy i Odloty
Rozdaniem Wdech (zamiast statuetek wielkie deski surfingowe z komiksem Przemka "Trusta" Truścińskiego) i Odlotów (zamiast dyplomów, choć i te otrzymują nominowani, latawce autorstwa Alicji Karczmarskiej-Strzebońskiej) "Wyborcza" dołączyły do coraz większego grona redakcji organizujących kulturalne podsumowania roku. Te mają zdecydowanie bardziej lokalny wymiar: w Warszawie wybierano człowieka, miejsce i wydarzenie roku; w Krakowie artystę, miejsce i wydarzenie. W stolicy zwyciężył Paweł Althamer, klub Powiększenie oraz Warszawskie Spotkania Teatralne; pod Wawelem młody pianista jazzowy Paweł Kaczmarczyk, wystawa Amerykański sen i klub Lokator.![]() |
| Wdechy i Kulturalne Odloty |
- Kiedy rok temu ogłaszaliśmy pierwszą edycję naszego plebiscytu "Kulturalne Odloty", nie mogliśmy spać po nocach, spocone ręce nam drżały, a głos grzązł gdzieś w gardle. W Krakowie wszyscy przecież uwielbiają się kłócić, obrażać i stroić fochy - uzasadniała ideę plebiscytu Małgorzata I. Niemczyńska z krakowskiej "Gazety Wyborczej". - My postanowiliśmy raz do roku nie narzekać. Dlatego zrezygnowaliśmy z przyznawania jakiejkolwiek antynagrody (a pokusa Czerwonych Malin była wielka), by zamiast tego wspierać i promować to, co w kulturze naszego miasta najlepsze. Szybko okazało się, że wśród krakowian nie brakuje pasjonatów sztuki skłonnych także chwalić, a nie tylko krytykować.
Wyniki obu plebiscytów ogłoszono 6 lutego na uroczystych galach. Kulturalne Odloty wręczono po raz drugi, Wdechy mają za sobą już sześć edycji.
Napisz artykul




