zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plTaniecRecenzje › 'Bataille i świt nowych dni' w Nowym Teatrze w Warszawie: Podróż do granic niemożliwego /recenzja spektaklu/

'Bataille i świt nowych dni' w Nowym Teatrze w Warszawie: Podróż do granic niemożliwego /recenzja spektaklu/

 fot. mat. prasowe

Na deskach Nowego Teatru "Bataille i świt nowych dni" - trudne zadanie przełożenia filozofii prekursora post-modernizmu na język tańca. 

Ramówka tegorocznej edycji Festiwalu Ciało/Umysł nie przestaje zaskakiwać. W Nowym Teatrze miał swoją premierę spektakl "Bataille i świt nowych dni" według scenariusza i w reżyserii Sławomira Krawczyńskiego. Choreografię przygotowała Anna Godowska.  Czy wizja alternatywnych społecznych i egzystencjalnych światów urzeczywistni się poza obrębem języka? Skoro według twórcy literatury transgresji życie toczy się poza słowami, to może właśnie taniec jest tą przestrzenią, w której możliwe jest zmaterializowanie stworzonych przez niego utopii?


Futurystyczna wizja człowieczeństwa

Anna Godowska i Sławomir Krawczyński od lat w swojej pracy wykorzystują elementy psychologii zorientowanej na proces. Tytuł widowiska odnosi się bezpośrednio do dręczącej Bataille’a  kwestii, dotyczącej  przyszłości człowieka. W swoich rozważaniach doszedł do wniosku, że człowiek jako część wszechświata nie przeżywa siebie w pełni. Poznanie samego siebie odbywa się w sposób dosyć powierzchowny i doraźny. Główną ideą przyświecającą zarówno twórcom, jak i tancerzom była chęć odkrycia stłumionych pokładów ekspresji. W końcu, znaleźli sposób na wyrażenie ukrytych emocji i pragnień za pomocą ruchu. Artyści przygotowując się do spektaklu inspirowali się filozofią Bataille'a zawartą m. in. w: Erotyzmie, Części przeklętej i Łzach Erosach.

 fot. mat. prasowe


Taniec śniącego ciała

Odnaleźć się w świecie jednego z największych myślicieli ubiegłego stulecia nie jest łatwo. Jego determinacja w poszukiwaniu sensu ludzkiego istnienia znajduje nieoczekiwanie swoje ujście w tańcu. Sześciu tancerzy skacząc, rzucając i wijąc się na scenie, tak naprawdę przemierza otchłań nicości. Odkrywają jej apokaliptyczny a zarazem groteskowy charakter. Choreografia pełna erotycznych niedomówień przekracza granice i podąża ku nieznanym dotąd doświadczeniom z pogranicza jawy i snu. Ciało zaraża ruchem inne ciało niczym senny wirus. Towarzyska konwencja szybko przekształca się w szaleńczy pęd ku ostateczności. Ciała artystów z rytmicznej fazy ruchu gwałtownie przechodzą do stadium katatonicznego amoku.  Sztuka stawia nas przed dylematem czy możemy stać się na nowo?

"Bataille i świt nowych dni" dzięki swojej nowatorskiej formie i koncepcji wkracza na niezbadane dotąd przestrzenie podświadomości. Spektakl podąża za istotą snu. Element śnienia, któremu bezwarunkowo poddali się artyści, zniwelował w ich teatralnych kreacjach klasyczny podział na postacie typowo męskie i żeńskie. Eleganckie stroje tancerzy mocno kontrastują z wizją alternatywnego świata zaprezentowanego na scenie. I trudno w tym momencie nie zgodzić się z  powiedzeniem Bataille'a, że człowiek to zarazem śmieszek i tancerz w kosmosie.

Napisz artykuł
Komentarze
    Reklama
    Ostatnio dodane artykuły
    ”Pragnienia”: Anna Przybył zapowiada debiutancką płytę Muzyka / Aktualności
    Chcę żeby moja muzyka pociągała za delikatne struny serca - mówi Anna Przybył, której debiutancka płyta już niebawem trafi na sklepowe półki.
    Złoty Klucz Wprost dla Wrocławia!
    Wrocław został laureatem tegorocznej edycji nagrody tygodnika ”Wprost” dla najbardziej atrakcyjnego miasta w Polsce.
    Yōkai. Tajemnicze stwory w kulturze japońskiej /recenzja książki/
    Czy zdarzyło ci się kiedyś, że jakaś niewidzialna przeszkoda uniemożliwiła ci ruch? To na pewno sprawka jednego z tajemniczych japońskich...
    Wielki powrót Kubusia Puchatka ... już dziś! Neil Mendoza: To żyje i gra muzykę! /wideo/
    Tagi