zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plTaniecArtykuły › 'Dziwny owoc': Mistrz tańca Butoh Tetsuro Fukuhara w Warszawie /relacja/

'Dziwny owoc': Mistrz tańca Butoh Tetsuro Fukuhara w Warszawie /relacja/

Tetsuo Fukuhara/mat.prasowe
Tetsuo Fukuhara/mat.prasowe

Warszawa gościła dyrektora Tokyo Space Dance i Space Museum - Tetsuro Fukuhara. Pobytowi japońskiego choreografa i tancerza towarzyszył niezwykły spektakl "Dziwny owoc".

Tetsuro Fukuhara należy do drugiego pokolenia artystów butoh. Na początku współpracował z  japońskim performerem Tatsumim Hijikatą i w 1983 roku wziął udział w wyreżyserowanym przez niego spektaklu "Historia siedmiu ziół". Naukę scenicznej sztuki improwizacji butoh pobierał u samego Akiry Kasai. Występy w Paryżu i Berlinie w 1990 roku otworzyły mu drogę do międzynarodowej kariery. Wizyta Tetsuro Fukuhara w Warszawie  związana jest z prezentacją koncepcji New Butoh Space Dance w ramach międzynarodowej trasy z Kampali do Istambułu.  Obok spektaklu artysta przygotował również warsztaty tańca butoh dla dzieci i dorosłych. Zajęcia z tancerzem stały się  doskonałą okazję doświadczenia filozofii  butoh u samego mistrza.


Japoński taniec wolności

Czym jednak jest butoh? To przede wszystkim alternatywa dla konserwatywnej szkoły japońskiego teatru. Był swego rodzaju manifestem przeciwko zachodnim wpływom, które w drugiej połowie XX wieku masowo próbowały podbić japońską kulturę. W butoh wyuczona doskonałość ruchu odchodzi na dalszy plan. "Taniec mroku” skupia się bardziej na krokach i ruchu niż na tańcu. Dlatego mówi się, że jest to sztuka bardziej chodzona niż tańczona. Nie posiada z góry zaplanowanej choreografii i określonej techniki, ponieważ u jego podstaw leży przekonanie, że tradycyjne i rytmiczne kroki zaburzają odkrycie wewnętrznej energii tancerza.

Dziwny owoc/mat. prasowe
Dziwny owoc/mat. prasowe

Spowolniony ruch manipuluje kreowaną rzeczywistością. Tutaj każdy najdrobniejszy gest jest wyolbrzymiony, wręcz momentami można odnieść wrażenie groteskowości całego spektaklu. Jednak z każdym ruchem ciało performera odpływa, wręcz rozmywa się w swojej formie. Choć jest to ruch pochodzący z wewnątrz to jego krokami kierują także emocje docierające z zewnątrz. To nie tylko duchowe doznania czy uczucia podmiotu. Tancerz może zobaczyć siebie od wewnątrz, ale i spojrzeć na siebie z zewnątrz - jako obserwator.

Butoh nie można nazwać transem, ponieważ zmysły artysty w czasie widowiska muszą być cały czas skoncentrowane na sygnałach wysyłanych przez umysł i bodźcach dochodzących z otaczającej rzeczywistości. Magia japońskiego "tańca mroku” uwalnia się w momencie, kiedy strumienie podświadomości płynące z psyche są w stanie wprawić w ruch naszą cielesną materię. Wtedy można mówić o osiągnięciu stanu jedności duszy i ciała.


Ciało jako historia

"Dziwny owoc" to choreografia, w której coś się rodzi by za chwilę umrzeć. Każdy gest to ruch nie do powtórzenia. Każda poza składa się na coś wyjątkowego i unikalnego. Na coś, co za moment straci jakikolwiek sens. Biały kostium i makijaż performera niweluje wszystkie cechy charakterystyczne dla płci, rasy czy wieku człowieka.  

Tetsuro Fukuhara stworzył zatem spektakl uniwersalny, którego historia mogła mieć miejsce w każdym zakątku świata bez względu na czas i przynależność kulturową. Potraktował ciało jako historię a nie tylko jako narzędzie do jej wyrażenia. Każda sekwencja kroków odwołuje się do przeszłości i wskrzesza pierwotne instynkty. Ciało powoli budzi się do życia, by odnaleźć swoje przeznaczenie we współczesnym świecie. Przeżywa swoje katharsis, które zmywa z niego bród i toksyny skażonej nowoczesnością cywilizacji.Tancerz z każdym swoim krokiem udowadnia kruchość ciała, które prędzej czy później ulegnie różnego rodzaju deformacjom.

"Dziwny owoc" idealnie wpisuje się doskonale w japońską mentalność, zgodnie z którą życie i śmierć należą do nierozrywalnego kosmicznego cyklu. Piękno tego naturalnego porządku objawia się w jego ulotności, powtarzalności i przemijalności. Choć biel w tradycji japońskiej jest symbolem żałoby, to w przypadku tego projektu myślę, że chodziło tu również o podkreślenie wewnętrznego blasku, którym wprost emanuje ciało Fukuhary w finałowej scenie spektaklu. W metafizycznej podróży po źródłach ludzkiej egzystencji publiczności towarzyszy niezwykle podniosła instrumentalna muzyka.

Doświadczenie butoh to zawsze bardzo osobiste doznanie, które zależy od naszej  indywidualnej wrażliwości. Techniki tego tańca nie da się wyuczyć czy wypracować, trzeba go poczuć w głębi swojego umysłu i uwolnić za pomocą ciała.

Spektakl 'Dziwny owoc' został pokazany 29 października w stołecznym Instytucie Teatralnym.

Napisz artykuł
Komentarze
  • Podziwiam Tetsuro Fukuhara. Miałem okazję oglądać jego występ przebywając poza granicami kraju. Jego umiejętności i sposób wyrażania emocji jest niezwykły i zapiera dech w piersiach.

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Comédie-Française w polskich kinach Teatr / Aktualności
Gratka nie tylko dla frankofilów. Legendarny Dom Moliera wkracza do sal kinowych! Pod honorowym patronatem związanego niegdyś z francuskim...
Deep Purple wydają EP-kę 'Time For Bedlam'
To już ostatnia prosta w karierze zespołu Deep Purple. Grupa przygotowuje się do pożegnania z fanami, planując kilka muzycznych niespodzianek.
Austra: Future Politics: Synth-popowa rewelacja. Posłuchaj przed premierą!
W marcu wystąpią w Warszawie, a już teraz, przed premierą udostępniają odsłuch najnowszej płyty. Sprawdźcie, jak brzmią zaangażowane, ale...
James Cameron pracuje nad serialem science fiction Moje najważniejsze wydarzenie kulturalne roku 2016 /konkurs/
Tagi