zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja
Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych

Handlarz bronią: Hugh Laurie w roli pisarza

House.html
Laurie jako House/fot. FOX.com 
Na długo przed tym, zanim został dr Housem, napisał książkę. Na stronach powieści wypada słabiej niż w telewizyjnym okienku, ale lektura jego "Handlarza broni" to i tak przyjemna strata czasu - w sam raz na wakacje.

Hugh Laurie, popularny brytyjski aktor ("Czarna żmija", "Stuart Malutki"), zadebiutował jako pisarz dwanaście lat temu. Wydany wówczas "Handlarz bronią" był jego pierwszą ksiażką i - jak do tej pory - ostatnią (na przyszły rok zapowiadana jest jej kontynuacja, "Paper Soldier").

Bohaterem "Handlarza" Laurie uczynił Thomasa Langa, byłego żołnierza, twardziela o złotym sercu, który otrzymuje zlecenie zabójstwa. Odmawia. Kiedy próbuje ostrzec swoją ofiarę, szybko okazuje się, że nic nie jest tym, na co wygląda. Jego i tak średnio uporządkowany świat wali się w gruzy, rusza lawina kłopotów, w które Lang pakuje się w towarzystwie dwóch pięknych kobiet, agentów przeróżnych służb i biznesmenów, którzy za wszelką cenę chcą zrobić interes na pewnym śmiercionośnym prototypie.

Hugh Laurie, Handlarz bronią.html
Hugh Laurie, "Handlarz bronią". W.A.B. 2008.
Wielbiciele dra House'a odnajdą w "Handlarzu bronią" podobne, choć nieco mniej cyniczne poczucie humoru. Laurie strzela żartami z szybkością karabinu maszynowego, co nie zawsze przekłada się na jakość. Przy tak dużej liczbie pocisków niekiedy zdarza mu się chybić, ale jego dowcip poniżej pewnego poziomu jednak nie schodzi.

Szkopuł tkwi w czymś zupełnie innym. Chwilami trudno oprzeć się wrażeniu, że Laurie sam nie jest do końca zdecydowany, jaką powieść pisze. "Handlarz bronią" zaczyna się jak pastisz klasyków literatury sensacyjnej, m.in. Roberta Ludluma i Frederica Forsytha, by z czasem celować w ton coraz bardziej serio. Sęk w tym, że o ile jako zbiór komediowych skeczy i - przede wszystkim - zabawnych bon motów "Handlarz bronią" sprawdza się całkiem nieźle, o tyle sama intryga wypada dość marnie.

Na szczęście Laurie nawet obowiązkowy happy end potrafi w przewrotny sposób skomentować. Dzięki podobnym zabiegom ratuje całą powieść, którą mimo wielu słabości czyta się z bez wysiłku i z przyjemnością.  

KONKURS

Mamy dla was cztery egzemplarze "Handlarza bronią". Żeby otrzymać jeden z nich, wystarczy wysłać maila na adres redakcja@kulturaonline.pl (w temacie proszę wpisać KONKURS HANDLARZ BRONIĄ, a w treści swoje nazwisko i adres). Zwycięzców wylosujemy spośród wszystkich osób, które napiszą do nas do poniedziałku, 28 lipca.

konkursy

Napisz artykul
Artykuły powiązane
Komentarze
  • OJ moja córa ma fizi na punkcie Housa

    • nie tylko twoja corka

  • aktor i pisarz to klucz do sukcesu

  • a ma ktoś może ebooka po polsku? Prosze o odpowiedź

  • może dlatego książka jest chaotyczna, bo po pierwsze to debiut, a po drugie w czasie pisania był chory na depresję, a pisanie było jednym z rodzajów terapii???hę?

    • mam ta ksiazke ale jeszcze nie zdazylam jej przeczytac

  • Tak czy siak, książka jest wcale niezła. Czyta się ją przyjemnie, a żarty bywają naprawdę na tyle śmieszne. czy wręcz absurdalne, że ciężko się opanować. W Empiku można kupić za jakieś 30zł. ;)

  • Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę. Hugh Laurie to mój ulubiony komik i aktor. Uwielbiam zarówno jego grę w serialu Dr House, jak i jego występy przy pianinie.

    • mysle ze mi sie ksiazka bedzie podobac

  • Nie wiedziałam że Hugh Laurie napisała książkę z czego bardzo się cieszę :) :) z przyjemnością przeczytam "Handlarz bronią" , uwielbiam serial Dr House Hugh Laurie jest znakomitym aktorem i nie tylko :) :)

Co jest grane ?
 
Reklama
Ostatnio dodane artykuły
O Bajkach Misia Fisia + mini-wywiad z Fiszem Literatura / Recenzje
Prostoty "Bajkom Misia Fisia" nie można odmówić. I właśnie to jest ich przewodnią siłą. Są zbiorem wieloznacznych spostrzeżeń, dotyczących...
Fotografuj z kulturą cz. 8: Z lampą czy bez?
Po krótkiej przerwie wracamy do naszego cyklu, w którym fotograf Dominki Peh zdradza tajniki robienia udanych zdjęć. Kiedy używać lampy, a...
Boso do Afryki
Czy roczne dziecko da się oswoić z teatrem? Oczywiście, pod warunkiem że zabierzemy się za to z wyczuciem i ze zrozumieniem natury malucha....
Arsenał wystawami stoi Możdżer wciska Enter
Tagi