zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plPlastykaRecenzje › Kawałki pamięci i zacierana historia

Kawałki pamięci i zacierana historia

Historia, pamięć i zapomnienie to hasła przewodnie wystawy Doroty Nieznalskiej, której wernisaż odbył się w Olsztyńskiej Galerii Sztuki 27 lutego.

.html
 fot. www.tannenberg-denkmal.com

Sam temat projektu okazał się zarówno trudny w realizacji, jak i kłopotliwy w odbiorze. Tematem bowiem był pomnik Tannenberg-Denkmall, który niegdyś znajdował się w Olsztynku. Była to ogromna budowla o kształcie oktagonu z wysokimi wieżami przy każdym kącie.

Pomnik zbudowano jako symbol zwycięstwa. W 1914 roku na terenie Olsztynka miała miejsce bardzo ważna bitwa w historii pierwszej wojny światowej.  Wojska Niemieckie odniosły druzgocące zwycięstwo nad carską armią , co postanowiono wykorzystać. Biorąc pod uwagę bliskie sąsiedztwo z Grunwaldem, bitwę nazwano "Drugą bitwą o Tannenberg", a także "Rewanżem za 1440”.

Choć strony konfliktu nie do końca się pokrywały, sam fakt bliskości geograficznej wystarczył do wprawienia w ruch propagandowej machiny. Pomnik budowano w latach 1924-1927. Był wielką chlubą niemieckiej armii. Przynajmniej przez 18 lat swojego istnienia.

Tutaj bowiem natrafiamy na kolejne zaskoczenie. W 1945 roku pomnik wysadziły wycofujące się wojska III Rzeszy. 4 lata później rozpoczęto rozbiórkę szczątków, a w ciągu kilku kolejnych - ślad po niegdyś ogromnej budowli niemal całkowicie zaginął. Jedyne, co dziś możemy zobaczyć to kawałki muru. To tu, to tam wyrastające z ziemi na nic nie znaczącym polu.

Dorota Nieznalska odtworzyła losy Tannenberg-Denkmal, jego historię i współczesny obraz. Dotarła do zdjęć archiwalnych, zapisów filmowych, a także wspomnień świadków, którzy pamiętali budowlę. Tak został zrealizowany osobliwy projekt artystki.

W środku przyciemnionej Sali podwieszono osiem papierowych tablic, na których za pomocą projektorów, wyświetlano zdjęcia i filmy z różnych etapów istnienia pomnika. Projektory zostały ustawione w specyficzny sposób. Tak, by obraz był coraz bardziej trudny do uchwycenia. Na ostatnich trzech tablicach nie można było zobaczyć właściwie już nic. Co miało symbolizować przemijanie wydarzeń i zacieranie się historii. Same tablice zostały ustawione na kształt oktagonu, symbolizując kształt pomnika.

Zaskakującym może wydać się fakt, że artystka nie chciała przedstawić żadnego stanowiska w sprawie pomnika, a jedynie zadać pytanie. Czy historię należy pamiętać, nawet jej niewygodną część? Pomnik był symbolem niemieckiej propagandy i nie dotyczył w rzeczywistości Bitwy pod Grunwaldem, jak sugerowano. Moglibyśmy powiedzieć Nie ma pomnika, nie ma wspomnień, nie ma tematu. A jednak bitwa faktycznie się odbyła, zaś monument stał przez 18 lat.

Choć to bardzo krótki czas, jak na pamiątkę historyczną, stał się on faktem. Czy należy mu się więc szacunek i pamięć? Osobiście miałem dość negatywne odczucia wobec całego przedsięwzięcia. Po obejrzeniu wystawy, pytanie artystki wciąż jednak nie daje mi spokoju.

Więcej informacji można znaleźć na stronie założonej przez artystkę tutaj.

 

Artykuł powstał w ramach programu Praktyka w Kulturaonline.pl. Więcej artykułów początkujących dziennikarzy na redakcyjnym blogu tutaj.
 







Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Słyszałam, że olsztyńską Szubienicę też chcą zlikwidować.

  • Skoro byl to pomnik wybudowany w celach propagandowych,to nie widze najmniejszego powodu aby po nim plakac.Szczegolnie w przypadku,kiedy zostal on zniszczony przez samych Niemcow.

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Letnie Tanie Kinobranie - Młode życie /konkurs/ Film / Aktualności
Lato w pełni, a 11. Letnie Tanie Kinobranie jest już na półmetku. Mamy dla Was podwójne zaproszenie na jeden z seansów.
Letnie Tanie Kinobranie - Prawdziwe życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia...
Letnie Tanie Kinobranie - tydzień 2: Kobieta i życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia filmowych zaległości. I mamy dla Was podwójne...
Letnie Tanie Kinobranie: Żyć znaczy kochać /konkurs/ Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety!
Tagi