zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plLiteraturaNowości wydawnicze › Margaret Atwood o końcu świata

Margaret Atwood o końcu świata

Rok potopu - okładka.html
 Margaret Atwood, "Rok potopu", wyd. Znak 2010.
Margaret Atwood jest bez wątpienia najważniejszą kanadyjską pisarką i poetką, od kilkunastu lat nieustannie zresztą znajduje się w czołówce autorów typowanych do literackiej Nagrody Nobla. Jej twórczość jest też dobrze znana w Polsce – wystarczy wspomnieć znakomitą "Penelopiadę" czy niedawne wznowienie jej najsłynniejszej, obsypanej nagrodami książki "Opowieść podręcznej", zekranizowanej przez samego Volkera Schlöndorffa. Ponad siedemdziesięcioletnia dziś pisarka ma w swoim dorobku niemal 20 tomów poezji, kilkadziesiąt powieści i zbiorów opowiadań dla dorosłych i dzieci. Była wielokrotnie nominowana do najważniejszych światowych nagród literackich, w 2000 roku zdobyła nagrodę Bookera. W połowie września nakładem wydawnictwa Znak ukażą się jej dwie ostatnie książki. Czym tym razem Atwood zaskoczy czytelników?

"Rok potopu", najnowsza powieść Kanadyjki, jest kontynuacją jej przedostatniej książki "Oryks i Derkacz", w której sportretowany został stechnicyzowany, opanowany przez eksperymenty genetyczne świat przyszłości. Otwarte zakończenie tej antyutopii pozwoliło Atwood powrócić do tematu. "Rok potopu" to historia Toby i Ren, dwóch kobiet, które przetrwały koniec świata. Przed zagładą obie należały do organizacji Bożych Ogrodników, która zerwała z konsumpcyjną cywilizacją na rzecz życia w zgodzie z rytmem natury. Obie ocalone postanawiają więc odbudować zniszczony świat... Co z tego wyniknie, dowiemy się już 20 września, bo tego dnia powieść ma trafić do księgarń. Pisarka znana jest ze swoich sympatii do ruchów ekologicznych, feministycznych i lewicowych, co zresztą bardzo dobrze widać w jej książkach. Wydawcy opisują "Rok potopu" jako powieść "antyglobalistyczną, drapieżną, proroczą, obnażającą patologie systemów, wieszczącą wielką zagładę i wreszcie ochraniającą to, co najcenniejsze".

Druga z premierowych pozycji Atwood, które wydawnictwo Znak we wrześniu zaserwuje czytelnikom, to "Dług", książka która pozornie stanowi odejście od wszystkiego, co kanadyjska autorka do tej pory napisała. To erudycyjny, ale i przystępny esej, dotykający od strony socjologicznej i ekonomicznej problemu zadłużenia. Temat bardzo na czasie, zwłaszcza że w ostatnich latach wielkiego kryzysu kwestie wierzytelności zdecydowanie zyskały na znaczeniu.

Co skłoniło autorkę "Opowieści podręcznej" do pochylenia się nad tematem, zdawałoby się
Margaret Atwood.html
 Margaret Atwood/fot. mat. prom.
zupełnie odmiennym od jej dotychczasowych zainteresowań? W jednym z wywiadów dotyczących "Długu" Atwood tłumaczy: Nie jestem ekonomistką, ale wszystko zaczęło się, gdy czytałam powieści z epoki wiktoriańskiej. Kiedy jest się młodym, może się wydawać, że książki jak choćby "Wichrowie wzgórza" mówią o romansach, małżeństwie i miłości. Później dopiero zdałam sobie sprawę, co leży u fundamentów wszystkich tych wiktoriańskich fabuł – okazało się, że w podtekście zawsze chodzi o pieniądze: bohaterowie są bogaci, choć sami nie wiedzą dlaczego, biedni zaś nie mają pojęcia, czemu są biedni.

Wydawcy polskiego tłumaczenia "Długu" piszą o eseju: Atwood, posiłkując się Biblią, literaturą i obyczajowością, odkrywa demoniczny pierwowzór karty kredytowej w pakcie zawartym przez Fausta z Mefistofelesem. Pisarka zastanawia się, czy zaciąganie długów może być grzechem, wyjaśnia, dlaczego musiał upaść zakon templariuszy i co dzieje się z dłużnikiem, gdy nie ma z czego oddać. Temat wyjątkowo trafiony, zwłaszcza że skoro rzecz wyszła spod pióra Margaret Atwood, można liczyć na sporą porcję rzetelnej wiedzy podlanej świetnym, literackim stylem. Pozycja nie tylko dla ekonomistów.



Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • czekam z niecierplwością :)

    • poczekamy, poczekamy :)

  • Bardzo się cieszę, że Znak dba o swoich czytelników ;) Już nie mogę się doczekać :)

  • oo tak czekam, na prawde warto

  • Jedną książkę Atwood do tej pory czytałem, więc super, że w serii Znaku się pojawi ich więcej :)

  • Ja także czekam

  • Książka "Rok potopu" zapowiada się całkiem interesująco kolejna książka na moją listę lektur do przeczytania na wakacyjne leniuchowanie:).

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Luis Nubiola w Nosalowym Dworze. Wygraj bilety! Muzyka / Aktualności
Kubański saksofonista zaprezentuje materiał z płyty "Global Friendship". To jedna z głównych atrakcji długiego, czerwcowego weekendu w...
'Z biegiem lat, z biegiem dni [gdzie jest Pepi]' w Teatrze Słowackiego: Prawdziwych cyganerii już nie ma /recenzja spektaklu/
Agnieszka Glińska wskrzesza świat krakowskich artystów i filistrów przełomu XIX i XX wieku. Jej spektakl to również osobiste śledztwo w...
Obcy kontra Ripley w Kinie Pod Baranami /konkurs/
Kultowe odsłony sagi o Obcym na dużym ekranie. Mamy dla Was podwójne zaproszenie na maraton z porucznik Ripley.
'Dzienniki gwiazdowe' w Teatrze Groteska: Z kosmosu na Ziemię /recenzja spektaklu/ 14. Festiwal Filmowy Millenium Docs Against Gravity: Oderwij się! /relacja/
Tagi