zobacz listę gratisów jakie mamy do rozdania logowanierejestracja

Kulturaonline.pl - kulturalny rozkład jazdy

Zgłoś wydarzenie kulturalne Panel logowania dla instytucji kulturalnych
KulturaOnline.plLiteraturaRecenzje › Muzy Młodej Polski: Siła sióstr Pareńskich /recenzja/

Muzy Młodej Polski: Siła sióstr Pareńskich /recenzja/

Okładka książki o siostrach Pareńskich opublikowanej nakładem Wydawnictwa Iskry, 2015.

Nie musimy zazdrościć Francuzom. Bohemę mieliśmy bowiem, jak się patrzy. Mniej znane postaci z barwnego kręgu artystów Młodej Polski przybliża w arcyciekawej książce Monika Śliwińska.

Na okładce, pieczołowicie zaprojektowanej na modłę młodopolskiego designu, dostrzeżemy trzy dziewczynki. Są siostrami – to od lewej Maria, Eliza i Zofia  Pareńskie. Córki Stanisława Pareńskiego, internisty i profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz jego żony Elizy z Mühleisenów, która patronowała krakowskiej bohemie (nazywano ją stąd krakowską Marią Kalergis nawiązując do patronki wielkich romantyków). Historia napisze dla tych trzech panien z dobrego, zamożnego, ale i artystycznie wrażliwego domu wyjątkowe role. Będą muzami Stanisława Wyspiańskiego, żonami cenionych intelektualistów (Zofia poślubi Tadeusza Boya-Żeleńskiego), kobietami o wyjątkowym szczęściu i bohaterkami nie mniejszych nieszczęść. Monika Śliwińska dedykowała im obszerną pracę wydaną właśnie przez Iskry.


Siostry Pareńskie, krakowskie muzy

"Muzy Młodej Polski" swobodnie można potraktować jak poważną pracę naukową, jak i pasjonującą opowieść. Wszystko za sprawą autorki, która stała się najpierw specjalistką od twórczości Tadeusza Boya-Żeleńskiego, by płynnie przejść do jego małżonki, Zofii z Pareńskich. I przyjrzeć się już nie tylko tej niezwykłej kobiecie, ale też jej rodzinie, zwłaszcza siostrom, jakie w Krakowie uchodziły nie tylko za skończone piękności, ale też inspirowały, wzbudzały skandale obyczajowe (Maria trzykrotnie wychodziła za mąż, zaś Eliza popełniła samobójstwo). Zadziwiające, że historia obeszła się z nimi mało łaskawie, bo dziś o siostrach Pareńskich wiedzą głównie badacze literatury i sztuki Młodej Polski. Szczęśliwie, tom opublikowany przez Iskry, to szansa, by tę sytuację zmienić. Na nowo obudzić zainteresowanie ludźmi, którzy prowadzili wyjątkowo bogate życie.

Na początku książki Monika Śliwińska mądrze zamieściła przewodnik "who is who" objaśniając nazwiska, stopień pokrewieństwa, funkcje. To konieczne informacje, kiedy zapragniemy prawdziwie zanurzyć się w świat bohemy Młodej Polski i zrozumieć relacje między postaciami, wokół których kręciło się życie towarzyskie tamtego okresu. Znajdziemy tu zarówno rodziny Pareńskich, czy Raczyńskich, jak i samego Stanisława Wyspiańskiego, Lucjana Rydla z rodziną (był pierwowzorem Pana Młodego w "Weselu"), Kazimierza Przerwę-Tetmajera. Osobnym bohaterem wydaje się być miasto Kraków, miejsce akcji, bez którego nie byłoby Młodej Polski.  

Tragiczne, splątane losy

Siostry Pareńskie łączyła niewielka różnica wieku i fakt, że sportretował je Stanisław Wyspiański (Zofię karmiącą Stanisława Żeleńskiego w cyklu "Macierzyństwo"). Różniły się charakterem, temperamentem. W tragiczny sposób siostry połączyła też śmierć Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Rozdzielony z żoną Zofią (na jego prośbę nie jechała do Lwowa) zginął z rąk żołnierzy Einsatzkommando  na lwowskich Wzgórzach Wuleckich. Ofiarami hitlerowców stali się, wraz z wybitnym pisarzem i tłumaczem, Maria z Pareńskich Grekowa wraz z trzecim mężem, lekarzem Janem Grekiem.

Zofia z Pareńskich Żeleńska przeżyła wojnę i zmarła na raka w 1956 roku. Najmłodsza Eliza zmarła przed wojną, najwcześniej, bo w 1923 roku jako 35-letnia kobieta, wdowa po poecie Edwardzie Leszczyńskim i matka Witolda Leszczyńskiego. Strzeliła sobie w głowę z rewolweru.

Dwie najstarsze z sióstr Pareńskich, na zdjęciu nie ma Elizy/fot. Wydawnictwo Iskry

Dziś o siostrach przypominają nie tylko zdjęcia, czy obrazy. Wciąż żywe pozostają na kartach "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego, a od teraz, miejmy nadzieję, także w pamięci czytelników "Muz Młodej Polski" Moniki Śliwińskiej.  

Napisz artykuł
Artykuły powiązane
Komentarze
  • Słyszałam o tych dwóch siostrach i o ich dokonaniach. Fakt, polska bohema nie ma się czego wstydzić. Zapamiętam sobie tę książkę, bo będę ją chciała w najbliższej przyszłości przeczytać.

  • Tę książkę chętnie przeczytam nawet od zaraz. Zainteresowały mnie siostry Pareńskie, ich bogate, niebanalne życiorysy u boku sławnych postaci z okresu Młodej Polski niepozbawione także tragicznych wątków.

  • Świetna recenzja!

  • Zapowiada się interesująca lektura, przy najbliższej okazji zapoznam się z tą książką, bo to wręcz idealna pozycja dla mnie;).

  • A Eliza nie zmarła przypadkiem w wyniku przedawkowania morfiny?

  • Spotkalem sie z kilkoma pochlebnymi recenzjami dotyczacymi ksiazki napisanej przez Monike Sliwinska,ale poniewaz okres Mlodej Polski zbytnio mnie nie interesuje,to nie mam w planach tej lektury.

  • A ja już kupuję tę książkę, bo raz, że to "moja epoka", dwa - kobiety o niebanalnych życiorysach, a trzy - szykuje się sporo tajemnic epoki, które po prostu wypada poznać!

  • Informacja z ostatniej chwili: dlaczego ta wspaniała książka jest tak droga na znanym nam wszystkim serwisie aukcyjnym? Może ktoś ma tę pozycję i chce się wymienić?

Reklama
Ostatnio dodane artykuły
Letnie Tanie Kinobranie - Młode życie /konkurs/ Film / Aktualności
Lato w pełni, a 11. Letnie Tanie Kinobranie jest już na półmetku. Mamy dla Was podwójne zaproszenie na jeden z seansów.
Letnie Tanie Kinobranie - Prawdziwe życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia...
Letnie Tanie Kinobranie - tydzień 2: Kobieta i życie /konkurs/
Wielkie kino za małe pieniądze. Wspólnie z Kinem Pod Baranami zachęcamy do nadrobienia filmowych zaległości. I mamy dla Was podwójne...
Letnie Tanie Kinobranie: Żyć znaczy kochać /konkurs/ Dom Dźwięku. Zagraj na nie byle czym. Mamy bilety!
Tagi