Nie taki robak straszny
Spektakl proekologiczny dla dzieci. Sami przyznacie, że brzmi to trochę szkolnie i moralizatorsko. Ale będziecie zaskoczeni, gdy wybierzecie się do Wrocławskiego Teatru Lalek na "Co w trawie piszczy?". Okazuje się, że ochrona środowiska może być świetnym tematem na sztukę. Pod warunkiem że podejdzie się do kwestii z pewnym przymrużeniem oka, ale za to z pełnym profesjonalizmem. Jednego i drugiego w przedstawieniu wrocławski lalkarzy nie brakuje.
| Rapujące gąsienice/ fot. Tomasz Kmiecik |
Wielkie brawa należą się ekipie aktorskiej - tej widocznej na scenie (w rolę gąsienic po mistrzowsku wcieliła się Patrycja Łacina-Miarka i Konrad Kujawski) i tej ukrytej w specjalnej machinie do animacji lalek. Ich sprawność i pomysłowość jest po prostu zadziwiająca. Aż trudno uwierzyć, że wszystkie lalkowe postacie poruszają się jedynie dzięki dwóm osobom. Po raz kolejny możemy się również przekonać, że lalkarze są rewelacyjni od strony muzyczno-wokalnej.
| Robożuk i motyle/ fot. Tomasz Kmiecik |
Zastrzeżenie budzą jedynie dwie rzeczy. Po pierwsze spektakl powinien mieć jednak określoną dolną granicę wieku, a nie "bez ograniczeń". Dzieci poniżej 6 roku życia nie są w stanie zrozumieć ponad połowy wypowiadanych kwestii, a w niektórych momentach nawet płaczą ze strachu. Po drugie fabuła, choć przedstawiona z dużym poczuciem humoru i odpowiednią dawką dydaktyzmu - nieco rozczarowuje. Pewne uproszczenia (w pełni przecież zrozumiałe w sztukach dla dzieci) są tutaj dla młodego widza kompletnie niejasne - nie wiadomo na przykład, kto ostatecznie pokonuje mechanicznego wroga.
Warto jeszcze dodać, że integralną częścią spektaklu jest spotkanie z pracownikiem ogrodu zoologicznego. Po zakończonym przedstawieniu na scenę wjeżdżają szklane naczynia, w których znajdują się prawdzie robaki - prusaki, skorpiony, pająki. Dzieci mają więc okazję zapytać, o co tylko chcą. Nie dziwi więc, że padają najdziwniejsze pytania, np. czy chrząszcz znosi jajka? czy świerszcze mają uszy na nogach? który pająk jest najstraszniejszy?
Po tak treściwie spędzonej godzinie w teatrze, nikt nie powinien mieć już wątpliwości, co tak naprawdę w tej trawie piszczy. Dziecięca entomologia w pigułce.
- "Co w trawie piszczy?", Wrocławski Teatr Lalek, autorzy: Lidia Amejko, Marcin Czub, Mateusz Pakuła (adaptacja sceniczna), reż. Radosław Kasiukiewicz, muzyka: Piotr Baron, Adam Milwiw-Baron, Obsada: Agata Kucińska, Konrad Kujawski, Patrycja Łacina-Miarka, Grzegorz Mazoń, premiera: wrzesień 2009.







