To naprawdę pożegnanie z Gutowem?
![]() |
|
wyd. Nasza Księgarnia 2011/ Zajrzyjcie na stronę interentową poświęconą "Cukierni pod Amorem": www.cukierniapodamorem.pl |
Na serię składają się trzy tytuły: "Zajezierscy", "Cieślakowie" (o których pisałam tutaj) i ostatni - "Hryciowie". Akcja wszystkich skupia się wokół właścicieli pewnej cukierni w centrum Gutowa (byłam przekonana, że to miasteczko istnieje naprawdę!). Opowieść toczy się równocześnie w przeszłości (począwszy od czasów szlacheckich) i współcześnie. Ostatni tom obejmuje okres od II wojny światowej do 1995 roku. Powodem "grzebania" się w odległej historii, jest tajemniczy pierścień znalezionych podczas prac archeologicznych na gutowskim rynku (treść pierwszej części). Do kogo należał? Jak się tam znalazł? Kim była jego właścicielka? Jak łatwo się domyśleć, ostatnia część przynosi rozwiązanie zagadki.
Główną bohaterką "Hryciów" jest Celina Cieślak (córka Pawła Connora, "nieoficjalna" wnuczka hrabiego Tomasza Zajezierskiego). W lecie 1939 roku poznaje miłość swojego życia - Adama Troszyna, syna słynnej artystki Giny Weylen. Wraz z bohaterami śledzimy losy okupowanej Warszawy, podglądamy ich zmagania się z okrutną wojenną rzeczywistością. W tle rozgrywa się wielka polityka, w którą zaplątuje się Gina vel Grażyna Toroszyn. Jest to postać łącząca w sobie cechy Maty Hari i Marleny Dietrich - ten wątek śledziłam z zapartym tchem.
|
|
| Zajezierscy i Cieślakowie - poprzednie tomy sagi "Cukiernia pod Amorem" |
W samotności umiera ostatni oficjalny członek rodu - hrabia Zajezierski. Jego epoka kończy się bezpowrotnie. Widzimy też zagładę Żydów w Gutowie i przejmowanie miasteczka przez Rosjan. Powojenne losy Celiny również do najłatwiejszych nie należą. Zabieranie majątków przez władzę, łapówki, donosy, walka o przetrwanie. Wreszcie dowiadujemy się, skąd wzięła się nazwa „Cukiernia pod Amorem”. Poznajemy też szczegóły małżeństwa Celiny ze świetnym cukiernikiem, ale beznadziejnym hazardzistą Leonem Hryciem. Nie miała ona lekkiego (i nudnego) życia… Zresztą, jak wszystkie inne bohaterki sagi.
A współcześnie? Wnuczka Celiny - Iga - poznaje m.in. Adama Troszyna i jego przystojnego wnuka. Jej ojciec - Waldemar - szaleje z miłości za uwodzicielską Heleną, która nieźle komplikuje życie nie tylko jemu. Celina powoli wraca do zdrowia, ale Iga martwi się szczęściem babci i przyszłością cukierni.
Przyznam, że zakończenie sagi było dla mnie zaskoczeniem. Nie chodzi mi wcale o rozwiązanie zagadki pierścienia czy finał (bądź brak finału) innych wątków. Zdziwiło mnie po prostu to, że podczas lektury wcale o zakończeniu jakoś nie myślałam. Chłonęłam przygody bohaterów i ich emocje "tu i teraz". Dzięki obrazowemu stylowi Gutowskiej-Adamczyk moja wyobraźnia bez trudu wędrowała po ulicach zniszczonej stolicy czy kanałach Gutowa. Autorka potrafi świetnie opisywać wybrane detale otoczenia, skupia się na klimacie danego miejsca i sugestywnie rysuje postaci (lubię te jej silne, choć przeważnie nieszczęśliwe, kobiety). Czytelnik naturalnie wsiąka w ten świat. Ja przynajmniej wsiąkłam (choć nie tak głęboko jak przy "Zajezierskich") i nie mogę uwierzyć, że to już naprawdę rozstanie z cukiernią w Gutowie. Pani Małgorzato, a może pociągnąć jakieś wątki poboczne? Choć z drugiej strony, co za dużo…






